Powrót

Wycieczka do Warszawy, czyli warto dbać o czystość w pokoju

03.06.2026

Dwanaście dziewcząt i kobiet siedzi na drewnianej długiej ławie z dużym drewnianym oparciem

Kolejna edycja Konkursu Czystości w BSA zakończona! Tym razem jej zwycięzcy (a dokładniej zwyciężczynie) zostali zabrani na zwiedzanie stolicy!
O poranku 2 czerwca wyruszyliśmy z BSA w kierunku Warszawy. Wycieczkę zaczęliśmy od zwiedzania Muzeum Katyńskiego, w którym mogliśmy poznać nie tylko losy ofiar, ale także ich bliskich oraz tych, którzy przez dziesięciolecia walczyli o ujawnienie prawdy o Katyniu. Wśród muzealnych zbiorów znajdowały się także obiekty znalezione w grobach ofiar. Wizyta w Muzeum Katyńskim skłoniła nas do przemyśleń i wzbudziła poważny nastrój.
Jednak nasze Sorki zadbały, by wycieczka była pełna pozytywnych wrażeń i jako kolejny etap wyjazdu zaplanowały wizytę w Muzeum Iluzji. Będąc tam mogliśmy poznać różnorodne iluzje optyczne, które pobudziły naszą wyobraźnię. Obraz, na którym każdy widzi coś innego, pejzaż, który porusza się wraz twoim ruchem czy pokój, w którym chodzi się po suficie - to tylko niektóre z iluzji, jakie mogliśmy zobaczyć.
Po zwiedzeniu dwóch muzeów przyszedł czas na chwilę odpoczynku… i pora na obiad! Usiedliśmy przy fontannach, gdzie wspólnie zajadaliśmy się przygotowanym przez kochane Panie Kucharki wyśmienitym risotto i świeżymi ogórkami. Było 10 na 10! (Jak każdy posiłek w bursie.) Po pysznym obiedzie przeszliśmy się bulwarem nad Wisłą, a następnie kładką im. Magdaleny Abakanowicz, by udać się na poszukiwania deseru. Możemy potwierdzić, że lody w Lodziarni na Krowiej są przepyszne.
Ostatnim etapem naszej wycieczki było zwiedzanie Muzeum Życia w PRL-u. Oprowadziła nas “prawdziwa boomerka z PRLu” (jak to określiła samą siebie nasza Pani przewodnik). Sposób w jaki opowiadała o życiu w PRLu był naprawdę wciągający i pozwolił nam naprawdę poczuć ducha tamtych czasów. Będąc w muzeum mogliśmy nie tylko zobaczyć jak się żyło w czasie PRLu, ale także wsiąść do tak zwanego Malucha, czyli Fiata 126p, a także spróbować oryginalnej oranżady z tamtych lat.
Mimo, że wyjeżdżając z Lublina, pogoda nie zapowiadała się fantastycznie, dzień spędzony w Warszawie był pełen słońca! Wspólnie spędzony czas i wspaniałe wrażenia utwierdziły nas w przekonaniu, że warto było przyłożyć się do sprzątania!

Zdjęcia (9)

{"register":{"columns":[]}}