Powrót

Dzień Chomika - poznaj naszego dzikiego sąsiada

12.04.2026

12 kwietnia obchodzimy Dzień Chomika - to doskonała okazja, aby spojrzeć dalej niż tylko na znane z domowych terrariów chomiczki syryjskie, chomiczniki dżungarskie i Roborowskiego. W polskim krajobrazie rolniczym od zawsze żyje nasz chomik europejski (Cricetus cricetus) - niezwykły mieszkaniec pól.

chomik

Zdjęcie udostępnione dzięki uprzejmości WWF. Autorka Elżbieta Krysińska

To nie jest pupil z klatki!

Chomik europejski to dziko żyjący, największy przedstawiciel swojej rodziny, osiągający do 30 cm długości, o mocnej budowie ciała i jaskrawo ubarwionym futrze: czarny brzuch, rudy grzbiet i białe plamy. Zaniepokojony głośno skrzeczy i „szczeka”, dlatego dawniej nazywano go „skrzotkiem”, „skrzeczkiem”, „ziemnym pieskiem” czy „szczekającym szczurem”. W przypadku zagrożenia chomik może także bronić się przez atak, rzucając się na większego przeciwnika np. lisa.

Zdjęcie udostępnione dzięki uprzejmości WWF. Autorka Elżbieta Krysińska

Inżynier podziemnego królestwa

Chomik europejski tworzy jedne z najbardziej rozbudowanych i funkcjonalnych nor wśród małych ssaków. Jego podziemny system zawiera:
•    gniazdo wyścielone roślinami,
•    spiżarnie służące do gromadzenia dużych zapasów nasion – przenoszonych w elastycznych workach policzkowych,
•    latryny, czyli wydzielone miejsca na odchody,
•    korytarze wentylacyjne i ucieczkowe zapewniające bezpieczeństwo.
W opuszczonych tunelach gromadzi się także woda, co wspiera naturalną retencję glebową, która w dobie zmian klimatu jest kluczowa dla rolnictwa. 

Zdjęcie udostępnione dzięki uprzejmości WWF. Autorka Elżbieta Krysińska

Z życia chomika

Chomik europejski w naturze żyje do czterech lat. Jest samotnikiem, jedynie w okresie rozrodu łączy się w parę. Zimą chomik hibernuje korzystając zarówno z tłuszczu zgromadzonego pod skórą, jak i zgromadzonych pod ziemią zapasów. Od czasu do czasu wybudza się, by korzystać ze swoich bogato wyposażonych spiżarni, w których są owoce, nasiona różnych roślin, a także inne ich części, jak np. bulwy. Chomik nie jest zdecydowanym roślinożercą – może zjadać drobne zwierzęta, głównie owady. 

Zdjęcie udostępnione dzięki uprzejmości WWF. Autor Łukasz Koba

Dlaczego musimy dbać o chomiki europejskie?

Chomik europejski pełni w środowisku rolniczym istotną rolę:
•    Spulchnia i napowietrza glebę poprzez kopanie rozległych nor,
•    Zwiększa retencję wody – stare korytarze działają jak naturalne zbiorniki wodne,
•    Zjada szkodniki, m.in. ślimaki i chrząszcze odpowiedzialne za straty w uprawach,
•    Jest gatunkiem parasolowym, co oznacza, że ochrona jego siedlisk wspiera całe ekosystemy – rośliny, zwierzęta i grzyby. 
Mimo wyjątkowej roli w środowisku chomik europejski jest obecnie krytycznie zagrożony wyginięciem. Jego obszar występowania skurczył się istotnie a liczebność populacji na zachowanych stanowiskach spadła dramatycznie w ostatnich dekadach z powodu:
•    intensyfikacji rolnictwa i chemizacji upraw,
•    likwidacji miedz - kluczowych siedlisk chomika,
•    fragmentacji i zabudowy terenów rolniczych,
•    ubogiej bazy pokarmowej spowodowanej monokulturami zbożowymi. 

Zdjęcie udostępnione dzięki uprzejmości WWF. Autor Łukasz Koba

Jak możemy pomóc?

Chociaż chomik europejski jest objęty ścisłą ochroną, kluczem do jego ocalenia jest edukacja, zmiana podejścia do krajobrazu rolniczego oraz popularyzowanie wiedzy o jego roli w przyrodzie. Każdy może pomóc w jego przetrwaniu robiąc kilka prostych rzeczy:
•    na spacerach z psem trzymaj go na smyczy,
•    koty domowe trzymaj w domu, nie wypuszczaj na pola i do lasu.
•    jeśli widziałeś chomika, zgłoś miejsce występowania organizacji lub organowi ochrony przyrody (np. do koordynatora Atlasu Ssaków), 
•    jeśli chomiki występują na twoim polu, skonsultuj ze specjalistami jak możesz pogodzić prace gospodarcze z ich obecnością.

Jeśli spotkasz chomika – pamiętaj o zasadach:

•    zachowaj dystans – to dzikie zwierzę, które może się bronić,
•    nie próbuj go dotykać ani łapać – stres może być dla niego groźny,
•    obserwuj z daleka, najlepiej przez lornetkę.

Zdjęcie udostępnione dzięki uprzejmości WWF. Autorka Elżbieta Krysińska

{"register":{"columns":[]}}