5 ważnych faktów o suszy w Polsce
24.06.2026
Choć wydaje się, że co jakiś czas pada solidny deszcz i daleko nam do krajobrazów pustyni, Polska ma zaskakująco mało wody. Dodatkowo - nasze dostępne zasoby stopniowo się...kurczą. Co zrobić, żeby odwrócić ten trend?
1. W Polsce mamy „ukrytą” suszę, która trwa nieprzerwanie od 2013 roku
Susza jest nazywana „zjawiskiem pełzającym”, bo rozwija się bardzo powoli. Ale właśnie dlatego jest taka groźna. Zmiana klimatu zaburza obieg wody w przyrodzie: mamy coraz dłuższe okresy bez opadów, „przecinane” przez krótkotrwałe nawalne deszcze.
W pierwszej kolejności suszę odczuwają rolnicy, bo gleby wysychają i są mniejsze plony. Z czasem obniża się poziom wody w rzekach. Jeśli taki stan pogłębia się z roku na rok, stopniowo obniżają się też wody gruntowe i podziemne – wtedy zaczyna brakować wody w studniach. Taka długotrwała i głęboka susza jest nazywana suszą hydrogeologiczną. A zasoby wód podziemnych nie odnawiają się tak szybko jak te na powierzchni – odbudowa zasobów podziemnych może trwać nawet 30 do 100 lat! Dlatego tak ważne jest, żeby w ramach przeciwdziałania suszy, w pierwszej kolejności zagospodarowywać wody opadowe i nie sięgać po cenne zasoby podziemne.
Monitoring suszy hydrogeologicznej prowadzi Państwowy Instytut Geologiczny – Państwowy Instytut Badawczy. Na jego stronie internetowej można zobaczyć ostrzeżenia: https://www.pgi.gov.pl/psh/materialy-informacyjne-psh/aktualna-sytuacja-hydrogeologiczna.html
2. Więcej wody nam „odparowuje” niż pozostaje w środowisku
Zmiana klimatu powoduje, że w Polsce coraz rzadziej występują śnieżne zimy. Zwłaszcza w pasie Polski centralnej – śnieg zimą nie zalega i nie topi się stopniowo, przez co zasoby wodne nie mają szansy, aby się wystarczająco odbudować. Kiedy wiosną rusza sezon wegetacyjny i pojawia się zieleń, woda jeszcze szybciej odparowuje ze środowiska. Jak wynika z obserwacji Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW-PIB), ubiegły rok pod tym względem nie był wyjątkiem. W 2025 roku, straty na parowanie znacząco przewyższały „dostawy” wody z opadami. Problem nasila niewystarczająca retencja wody – nawet jeśli pojawi się obfity opad, woda nie jest zatrzymywana w krajobrazie, ale szybko odpływa i ucieka rzekami do Bałtyku. Ze szczegółami badań IMGW-PIB można zapoznać się w publikacji.
3. Krótkie, intensywne opady nie rozwiązują problemu
Eksperci podkreślają, że kilka dni intensywnego deszczu nie wystarczy, by uzupełnić niedobory wody w środowisku. Dlaczego? Przede wszystkim dlatego, że podczas intensywnego deszczu woda nie wsiąka wystarczająco w grunt, ale szybko spływa po powierzchni. Przesuszona gleba na polach rolnych słabo ją wchłania, a betonowe nawierzchnie (które królują w miastach) w ogóle jej nie przyjmują. Efekt? Najpierw pojawiają się podtopienia, a potem nagromadzona woda szybko spływa do rowów i rzek – zamiast wsiąkać w grunt, odpływa pozostawiając suszę.
Co można zrobić, żeby zatrzymać ten trend? Przede wszystkim trzeba zatrzymywać wodę deszczową (i roztopową) w miejscu, gdzie ona spadnie: na terenach zielonych, które chłoną ją jak gąbka. Tzw. zielona retencja to drzewa, lasy, krzewy, odpowiednio zaprojektowane parki, tereny podmokłe, łąki kwietne, oczka wodne i zagłębienia w terenie, które pozwalają wodzie powoli sączyć się do gruntu.
Ministerstwo Klimatu i Środowiska realizuje wiele działań adaptacyjnych, których celem jest zwiększenie zielonej retencji w regionach szczególnie zagrożonych suszą, w lasach oraz na terenach miejskich. Resort przygotował też program dopłat do przydomowych instalacji służących do gromadzenia i wykorzystania deszczówki. Dzięki takim rozwiązaniom, każdy może przyczynić się do przeciwdziałania suszy.
4. „Efektem ubocznym” suszy jest pogarszająca się jakość wody w rzekach i jeziorach
Susza nie tylko wpływa na ilość wody w rzekach i jeziorach, ale też powoduje pogorszenie jej jakości. To duży problem: kiedy wody ubywa, w zbiornikach wodnych bardziej koncentrują się zanieczyszczenia. Poza tym latem, w czasie upałów, woda szybciej się nagrzewa. Pojawiają się więc zakwity glonów (najczęściej sinic). W takich warunkach woda o wiele szybciej traci tlen, więc dochodzi do tzw. przyduchy, która powoduje śnięcie ryb i innych organizmów wodnych.
Pogłębiająca się susza zagraża więc różnorodności biologicznej. Wpływa też na komfort życia ludzi (zakaz kąpieli i rekreacji, lokalne katastrofy ekologiczne). Tym bardziej, że w Polsce rzeki często są przekształcone przez człowieka, sztucznie uregulowane, zanieczyszczane przez ścieki komunalne i przemysłowe, co dodatkowo zmniejsza ich zdolności do samooczyszczania, osłabia stan ekosystemów wodnych. Sposobem na wzmocnienie odporności rzek jest renaturyzacja czyli przywracanie im naturalnego wyglądu i funkcji. Szersze informacje na ten temat można znaleźć m.in. w serwisie IMGW-PIB/renaturyzacja.
5. Susza dotyka większości regionów Polski
Suszą zagrożone jest 60 % terytorium naszego kraju. W szczególności obszar centralny (intensywnie użytkowany rolniczo), ale również rejony wschodnie, gdzie obserwowane są okresowe niedobory opadów oraz niskie stany wód na rzekach. Susza z roku na rok rozwija się na Kujawach, Ziemi Łódzkiej, w Wielkopolsce, na Podlasiu, Lubelszczyźnie, Mazurach i Pomorzu Zachodnim. Mapy zagrożeń związanych z suszą są dostępne na Hydroportalu, który zawiera informacje i dane w tematyce wodnej.
Jak przeciwdziałać suszy?
Przede wszystkim konieczne jest zwiększenie naszych zasobów wodnych, poprzez gromadzenie jej w krajobrazie (czyli retencję). Niezbędne jest odpowiednie planowanie terenów miejskich i podmiejskich, zwiększenie terenów zielonych, lasów, parków, ochrona drzew, tworzenie ogrodów deszczowych (zasilanych deszczówką) i ograniczenie dużych betonowych powierzchni (place, parkingi powinny być tworzone z ażurowych materiałów, przepuszczających wodę). W przemyśle konieczne jest wykorzystanie technologii, które pozwolą na korzystanie z wody w obiegu zamkniętym i powtórne wykorzystanie raz użytej wody. W rolnictwie – stosowanie metod, które chronią glebę i przeciwdziałają jej wysuszeniu.
Ogólnopolskie strategie i rozwiązania prawne związane z przeciwdziałaniem suszy, tworzą współpracujące ze sobą ministerstwa: Ministerstwo Klimatu i Środowiska, Ministerstwo Infrastruktury, Ministerstwo Rolnictwa. Obecnie trwa aktualizacja ogólnopolskiego Planu Przeciwdziałania Skutkom Suszy – dokumenty, który wskazuje, jakie działania należy podjąć, żeby zwiększyć dostępne zasoby wodne, szczegóły na portalu Stop Suszy. Aby zwiększyć retencję krajobrazową i odporność ekosystemów, Ministerstwo Klimatu i Środowiska przygotowuje Krajową Strategię Adaptacji, Krajowy Plan Odbudowy Zasobów Przyrodniczych i Narodowy Program Leśny – dokumenty pomogą realizować odpowiednie działania. Szczegóły znajdują się na stronie internetowej Ministerstwa Klimatu i Środowiska.
Bardzo ważnym elementem działań jest edukacja – wszyscy powinniśmy oszczędzać wodę, chronić rzeki, wspierać lokalne projekty (tworzenia zieleni, odtwarzania mokradeł czy renaturyzacji) i zachęcać do ich realizowania. Możemy też gromadzić deszczówkę do podlewania ogrodu lub roślin na balkonie. Jeśli mamy działkę lub ogródek (albo np. skwer przy szkole), zamiast wodochłonnego trawnika możemy wysiać przepiękną łąkę kwietną, która doskonale gromadzi wodę! Nasze codzienne wybory i działania mogą pomóc w ochronie bezcennego zasobu, jakim jest woda.