Powrót

Czy wiesz, że twoja ziemia w doniczce...ucieka - dlaczego w domowych uprawach warto stosować podłoża bez torfu

11.06.2026

Znasz ten moment, kiedy doniczka z ziemią z czasem robi się „pusta”? To nie jest przypadek ani kiepska jakość ziemi. To efekt tego, że dosłownie tracisz z podłoża węgiel do atmosfery. Większość ziemi ogrodniczej zawiera torf, który pochodzi z torfowisk - jednych z najcenniejszych i jednocześnie najszybciej zanikających ekosystemów na Ziemi. Ich degradacja prowadzi do uwalniania do atmosfery dużych ilości dwutlenku węgla oraz ogranicza zdolność krajobrazu do zatrzymywania wody, co pogłębia skutki zmiany klimatu.

widok dłoni osoby, która sadzi kwiatki w doniczce. na stole leżą narzędzia ogrodnicze.

Uprawy domowe i ogrodowe często kojarzą się z czymś naturalnym i przyjaznym środowisku. W praktyce jednak większość dostępnych na rynku podłoży zawiera torf – zasób, nieodnawialny w skali ludzkiego życia.

Torf to surowiec używany w ogrodnictwie, produkcji roślin i w uprawach przemysłowych. I jednocześnie jedno z najbardziej niedostatecznie uwzględnianych źródeł emisji gazów cieplarnianych. Zdecydowana większość wydobywanego w Polsce torfu trafia do ogrodnictwa i pieczarkarstwa. Około 66% wykorzystywane jest do produkcji podłoży roślinnych, a 32% w uprawie pieczarek. Co istotne, przy uprawie innych gatunków grzybów, torf zazwyczaj nie jest stosowany. 

Chcąc wybierać ziemię doniczkową/ogrodniczą odpowiedzialnie często kierujemy się informacjami zamieszczonymi na opakowaniach: „naturalne”, „ekologiczne” czy „bio”. Torf rzeczywiście jest naturalny, ale już jego wydobycie wiąże się z degradacją ekosystemów. Trudno więc mówić o torfie jako materiale ekologicznym z punktu widzenia ochrony środowiska. To klasyczny przykład greenwashingu.

Skąd się bierze węgiel w torfie?

Torf to częściowo rozłożona materia organiczna. Są to resztki roślin żyjących na torfowisku, głównie ich korzenie. W warunkach beztlenowych, jakie panują w podmokłych siedliskach, szczątki roślin nie ulegają pełnemu rozkładowi i stopniowo akumulują się w postaci torfu.  

Proces ten przebiega bardzo wolno – torfowiska przyrastają średnio ok. 1 mm rocznie. Oznacza to, że na dobrze zachowanym torfowisku warstwa torfu o grubości 1 metra ma około 1000 lat.

Szczątki roślin to materia organiczna, która składa się w dużej mierze z węgla pochodzącego z atmosfery. Węgiel ten był przyswojony przez roślinę w wyniku fotosyntezy i wbudowany w tkanki roślinne. W ten sposób torfowisko przyswaja z atmosfery dwutlenek węgla i magazynuje go w postaci materii organicznej. 

Dlatego bagna są jednymi z najważniejszych i najefektywniejszych naturalnych magazynów węgla. Szacunki, które wynikają z badań naukowych wskazują, że torfowiska magazynują około dwa razy więcej węgla niż biomasa wszystkich lasów świata, mimo że zajmują 10 razy mniejszą powierzchnię niż lasy. Ponadto torfowiska zawierają tyle węgla, ile wszystkie światowe rezerwy węgla kamiennego.

Dlaczego ziemia w doniczce „ucieka”?

Osuszanie torfowisk – czy to na potrzeby wydobycia torfu, czy rolnictwa – uruchamia procesy podobne do spalania paliw kopalnych, zwłaszcza węgla. Bo właśnie węgiel kamienny to torf, tylko że sprzed 300 mln lat, a węgiel brunatny to torf, ale sprzed 50 mln lat.

Torf po odwodnieniu zaczyna się rozkładać, a zgromadzony w nim węgiel wraca do atmosfery w postaci dwutlenku węgla i metanu. W efekcie materia organiczna dosłownie „znika” z podłoża. Stąd obserwacja, że ziemia w doniczce z czasem się „obniża” – to nie magia, tylko utrata masy organicznej w wyniku mineralizacji. 

W Polsce osuszyliśmy około 85% wszystkich torfowisk głównie pod łąki, pastwiska, pola uprawne, lasy i kopalnie torfu. W skali kraju osuszone torfowiska emitują 34 miliony ton ekwiwalentu dwutlenku węgla, co stanowi znaczący udział w krajowym bilansie emisji. Są to emisje wyższe niż to, co rocznie emituje największa elektrownia węglowa w Europie – Bełchatów. Najwięcej dwutlenku węgla emitują kopalnie torfu, a po nich odwodnione torfowiska użytkowane rolniczo. 

Dlaczego bagna są tak ważne?

Bagna to nie tylko magazyny węgla, ale również bardzo cenne przyrodniczo siedliska wielu rzadkich gatunków roślin czy ptaków. Po osuszeniu tracą one swoją wartość przyrodniczą. 

Torfowiska pełnią też istotną funkcję w obiegu wody i adaptacji do zmiany klimatu. W warunkach bagiennych torf zawiera aż 90- 95% wody. Dzięki temu torfowiska działają jak naturalne gąbki: ograniczają skutki suszy i powodzi, zatrzymują wodę w krajobrazie i wspierają zasilanie wód podziemnych. 

Badania naukowe na uniwersytecie Wisconsin–Madison pokazują, że długoterminowo istnieje związek między akumulacją materii organicznej w torfowiskach a poziomem dwutlenku węgla i tlenu w atmosferze. Gdy rośliny obumierają i nie ulegają pełnemu rozkładowi, węgiel zawarty w ich tkankach nie wraca do atmosfery w postaci dwutlenku węgla, tylko zostaje „zamknięty” w torfie. W takich warunkach ograniczony jest też rozkład tej materii, co zmniejsza zużycie tlenu, który normalnie byłby wykorzystywany w procesach jej utleniania. W efekcie mniej węgla wraca do atmosfery jako CO₂, a bilans tlenu w długich skalach czasu może się przesuwać w kierunku jego większej zawartości w atmosferze.

Co warto kupować do naszych domowych i ogródkowych upraw?

Alternatywą dla podłoży torfowych są podłoża beztorfowe. Składają się one z różnych komponentów pełniących konkretne funkcje: 

  • materiały spulchniające i napowietrzające: perlit, włókno drzewne, włókno kokosowe, kompostowana kora
  • składniki stabilizujące strukturę: glina palona, zeolit
  • składniki zatrzymujące wodę: włókno kokosowe, kompost
  • składniki odżywcze: komposty i nawozy organiczne

Warto zwracać uwagę na skład gotowych mieszanek – nawet „kompost” może zawierać domieszkę torfu. 

{"register":{"columns":[]}}