Powrót

Technologie powstają we współpracy - doświadczenia Łukasiewicz - AI w projektach europejskich

02.09.2026

Technologie powstają we współpracy – doświadczenia Łukasiewicz – AI w projektach europejskich

O tym, dlaczego warto angażować się w projekty programu Horyzont Europa, jak buduje się międzynarodowe konsorcja i dlaczego największą wartością europejskich projektów nie zawsze jest samo finansowanie, rozmawiamy z dr Barbarą Probierz – Dyrektorem ds. Badawczych Sieci Badawczej Łukasiewicz – Instytutu Sztucznej Inteligencji i Cyberbezpieczeństwa.

Łukasiewicz – AI jest instytutem specjalizującym się przede wszystkim w sztucznej inteligencji, analizie danych, uczeniu maszynowym, cyberbezpieczeństwie, systemach wspomagania decyzji oraz zaawansowanych technologiach cyfrowych. Kompetencje te wykorzystuje zarówno w projektach dla przemysłu i administracji publicznej, jak i w dużych przedsięwzięciach międzynarodowych.

Portfolio Instytutu pokazuje przy tym, jak szerokie mogą być zastosowania współczesnych technologii cyfrowych – od inteligentnego górnictwa i kolei, przez cyberbezpieczeństwo, po autonomiczne systemy bezzałogowe i transformację cyfrową przedsiębiorstw. Natomiast więcej informacji o realizowanych przez nas projektach można znaleźć na stronie Łukasiewicz – AI

Rozmówczyni: dr Barbara Probierz – Dyrektor ds. Badawczych Sieci Badawczej Łukasiewicz – Instytut Sztucznej Inteligencji i Cyberbezpieczeństwa

Realizowane projekty: CTI-AI, OSCRAT, SNADE, EDIH-SILESIA, Mine.io, MOTIONAL, Rail4Earth

1. Czy poleciłaby Pani udział w projektach programu Horyzont Europa innym naukowcom lub przedstawicielom przedsiębiorstw? Co, Pani zdaniem, stanowi największą wartość uczestnictwa w takich projektach?

Zdecydowanie tak. I powiedziałabym nawet, że największą wartością projektów Horyzont Europa nie jest samo finansowanie. Oczywiście jest ono ważne, bo pozwala realizować ambitne przedsięwzięcia badawczo-rozwojowe, ale najcenniejsze jest to, z kim przy tych projektach pracujemy i czego uczymy się w trakcie ich realizacji.

W jednym konsorcjum spotykają się uczelnie, instytuty badawcze, duże przedsiębiorstwa technologiczne, MŚP, użytkownicy końcowi i organizacje z wielu państw. Każdy partner ma inne doświadczenie i inną perspektywę. Dopiero połączenie tych kompetencji pozwala podejmować problemy, których pojedyncza organizacja często nie byłaby w stanie skutecznie rozwiązać. W naszym przypadku bardzo dobrze pokazują to projekty Mine.io, MOTIONAL czy Rail4Earth.

Mine.io dotyczy cyfrowej transformacji przemysłu wydobywczego. Wykorzystywane są tam m.in. rozwiązania związane z analizą danych, automatyzacją, systemami cyfrowymi i koncepcją kopalni 4.0.

Z kolei projekty kolejowe MOTIONAL i Rail4Earth pokazują zupełnie inne zastosowanie podobnych kompetencji. W MOTIONAL pracujemy m.in. nad wykorzystaniem danych, narzędzi analitycznych i sztucznej inteligencji do wspierania funkcjonowania multimodalnych węzłów transportowych, a także nad technologiami BIM i cyfrowymi bliźniakami. Rail4Earth koncentruje się natomiast na bardziej zrównoważonych i ekologicznych systemach kolejowych.

To pokazuje coś, co z mojego punktu widzenia jest niezwykle istotne: technologia sama w sobie nie jest celem. Celem jest rozwiązanie konkretnego problemu. Algorytm sztucznej inteligencji może wspierać kopalnię, system transportowy, centrum operacji bezpieczeństwa albo autonomicznego drona. Kluczowe jest to, czy potrafimy nasze kompetencje przełożyć na rozwiązanie, które działa w rzeczywistym środowisku. I właśnie tego uczą duże projekty europejskie.

2. Jakie doświadczenia, kompetencje lub korzyści przyniósł Pani udział w projektach realizowanych w ramach programu Horyzont Europa?

Patrzę na to przede wszystkim z perspektywy całego Instytutu. Każdy taki projekt rozwija określone kompetencje technologiczne, ale równocześnie buduje kompetencje organizacyjne. Uczymy się prowadzić badania w dużych międzynarodowych zespołach, integrować nasze rozwiązania z technologiami innych partnerów, pracować według wspólnych standardów i odpowiadać za konkretny fragment znacznie większego systemu. To jest bardzo ważne.

W projekcie europejskim nie wystarczy przygotować dobrego algorytmu i powiedzieć: „nasza część działa”. Ten algorytm musi później współpracować z danymi, urządzeniami, systemami informatycznymi i rozwiązaniami rozwijanymi przez pozostałych partnerów. Dlatego jednym z najważniejszych doświadczeń jest przechodzenie od tworzenia pojedynczej technologii do współtworzenia całego ekosystemu technologicznego.

Dobrze widać to w Mine.io, gdzie mówimy o cyfrowym ekosystemie dla górnictwa, ale również w projektach kolejowych, w których rozwiązania analityczne, cyfrowe bliźniaki czy technologie wspierające podejmowanie decyzji są jedynie częścią znacznie większego systemu transportowego. Co więcej, doświadczenia zdobyte w Horyzoncie Europa wykorzystujemy później w kolejnych projektach międzynarodowych.

Dzisiaj nasze portfolio obejmuje wiele różnorodnych przedsięwzięć, z których siedem jest obecnie realizowanych przy wsparciu funduszy europejskich. Są to projekty: CTI-AI, OSCRAT, SNADE, EDIH-SILESIA, Mine.io, MOTIONAL oraz Rail4Earth.

Realizujemy przedsięwzięcia z obszaru sztucznej inteligencji, cyberbezpieczeństwa, autonomicznych systemów, przemysłu 4.0, transportu oraz transformacji cyfrowej. To nie są przypadkowo dobrane projekty. Za nimi stoją kompetencje, które rozwijamy od wielu lat.

Jednym z naszych najmocniejszych obszarów jest oczywiście sztuczna inteligencja i uczenie maszynowe – analiza dużych zbiorów danych, predykcja, klasyfikacja, rozpoznawanie wzorców czy budowa systemów wspomagania decyzji. Drugim bardzo silnym filarem jest cyberbezpieczeństwo.

W projekcie CTI-AI, którego Łukasiewicz – AI jest koordynatorem, wykorzystujemy sztuczną inteligencję w obszarze Cyber Threat Intelligence i operacji Security Operations Center. Chodzi o szybszą analizę informacji o cyberzagrożeniach i bardziej efektywne reagowanie na incydenty.

Z kolei OSCRAT odpowiada na bardzo aktualne wyzwanie regulacyjne – Cyber Resilience Act. Tworzone rozwiązania mają pomagać przedsiębiorstwom, szczególnie MŚP, w ocenie ryzyka i podatności oraz w spełnianiu europejskich wymagań dotyczących cyberbezpieczeństwa produktów cyfrowych.

Kolejnym ważnym kierunkiem są systemy autonomiczne.

W projekcie SNADE pracujemy nad inteligentną nawigacją dronów w warunkach, w których GPS jest niedostępny lub zakłócany. Łączone są dane z różnych sensorów – optycznych, radarowych czy LIDAR – a Łukasiewicz – AI wnosi do projektu kompetencje w zakresie uczenia maszynowego. Co dla mnie szczególnie ważne, w tym projekcie nie jesteśmy już wyłącznie wykonawcą pojedynczego zadania – Instytut jest liderem jednego z pakietów prac.

To pokazuje, jak z projektu na projekt może zmieniać się pozycja instytucji w międzynarodowych konsorcjach. Na początku zdobywamy doświadczenie jako partner. Później odpowiadamy za coraz większe obszary prac. Następnym etapem jest koordynacja całych przedsięwzięć. I właśnie taki rozwój jest dla mnie jednym z najważniejszych rezultatów uczestnictwa w projektach europejskich.

Bardzo ważne dla nas jest również to, że projekty przekładają się na współpracę z przedsiębiorstwami. Łukasiewicz – AI nie jest instytutem, który chce rozwijać technologie wyłącznie na potrzeby publikacji naukowych. Naszą rolą jest łączenie badań z potrzebami gospodarki.

Dobrym przykładem jest EDIH SILESIA SMART SYSTEMS. To projekt skierowany bezpośrednio do przedsiębiorstw, przede wszystkim MŚP z województw śląskiego i opolskiego, które chcą rozpocząć albo przyspieszyć transformację cyfrową.

Przedsiębiorca nie zawsze potrzebuje od razu kilkuletniego projektu badawczego. Czasem chce najpierw odpowiedzieć na bardzo praktyczne pytanie: czy sztuczna inteligencja rzeczywiście może poprawić mój proces produkcyjny? Czy można wykorzystać dane z maszyn do diagnostyki predykcyjnej? Czy konkretna technologia zwiększy efektywność, zanim zdecyduję się na dużą inwestycję?

I właśnie tutaj bardzo dobrze działa podejście „test before invest”. Możemy pokazać technologię, ocenić możliwość jej zastosowania i wspólnie z przedsiębiorcą zastanowić się, czy wdrożenie ma uzasadnienie biznesowe. To dla mnie bardzo ważne, bo pokazuje, że kompetencje z projektów międzynarodowych później wracają do regionu i mogą służyć lokalnym przedsiębiorstwom.

3. Jak rozpoczęła się współpraca przy projektach Horyzont Europa? W jaki sposób dołącza się do międzynarodowego konsorcjum?

W dużych projektach europejskich bardzo rzadko zaczyna się od jednego maila wysłanego do nieznanych osób tuż przed terminem konkursu.

Konsorcja buduje się dużo wcześniej. Podstawą są relacje, wcześniejsze projekty, kontakty naukowe, konferencje, grupy eksperckie i przede wszystkim reputacja zespołu. Partnerzy muszą wiedzieć, jakie kompetencje posiadamy i czy można nam powierzyć odpowiedzialność za konkretną część projektu.

Łukasiewicz – AI ma tu pewną przewagę wynikającą ze swojej historii. Dzisiejszy Instytut Sztucznej Inteligencji i Cyberbezpieczeństwa wyrósł z jednostki, która od wielu lat związana jest z przemysłem, górnictwem, automatyką, systemami bezpieczeństwa i zaawansowanymi technologiami informatycznymi.

Dzisiaj rozwijamy kompetencje w kierunku sztucznej inteligencji, analityki danych i cyberbezpieczeństwa, ale jednocześnie zachowujemy bardzo silny kontakt z rzeczywistymi procesami przemysłowymi. Dzięki temu, kiedy powstaje konsorcjum dotyczące inteligentnego przemysłu, transportu, cyberbezpieczeństwa czy systemów autonomicznych, możemy wnieść coś więcej niż pojedynczy algorytm. Możemy wnieść kompetencję rozumienia całego problemu technologicznego.

Do konsorcjów trafia się więc przede wszystkim dzięki kompetencjom i zaufaniu budowanym przez lata. Dlatego naukowcom, którzy dopiero myślą o Horyzoncie Europa, zawsze doradzałabym, żeby nie zaczynali od pytania: „gdzie znajdę konkurs?”, tylko od pytania: „w czym jesteśmy naprawdę dobrzy i kto w Europie powinien o tym wiedzieć?” Jeżeli odpowiedź na to pytanie jest jasna, dużo łatwiej znaleźć właściwych partnerów.

4. Czy pracowała Pani z Horyzontalnym Punktem Kontaktowym i czy poleca Pani współpracę z nami?

Tak, regularnie korzystamy ze wsparcia Horyzontalnych Punktów Kontaktowych i zdecydowanie polecam taką współpracę. Z HPK Polska Południowo-Zachodnia konsultowaliśmy różne wnioski projektowe, korzystamy również z informacji o organizowanych warsztatach i szkoleniach dotyczących projektów europejskich.

Współpracujemy także z HPK Polska Centralna, korzystając z doradztwa przy przygotowywaniu wniosków oraz konsultacji podczas realizacji projektów. Nasi pracownicy uczestniczą też w organizowanych przez HPK szkoleniach dotyczących programu Horyzont Europa, m.in. w Akademii Managera.

Regularnie współpracujemy również z Branżowymi Punktami Kontaktowymi działającymi przy instytutach Sieci Badawczej Łukasiewicz. Korzystamy z informacji o nowych konkursach, konsultacji dotyczących przygotowania i realizacji projektów, szkoleń oraz wsparcia w poszukiwaniu partnerów do międzynarodowych konsorcjów. To bardzo wartościowe wsparcie zarówno dla zespołów doświadczonych, jak i tych, które dopiero rozpoczynają udział w programie Horyzont Europa.

A co chciałabym powiedzieć osobom, które zastanawiają się, czy warto rozpocząć swoją pierwszą przygodę z Horyzontem Europa – żeby spróbowały.

Pierwszy projekt zawsze jest najtrudniejszy, ponieważ uczymy się nie tylko części naukowej, ale całej kultury współpracy międzynarodowej. Później każdy kolejny projekt jest łatwiejszy – nie dlatego, że staje się mniej wymagający, ale dlatego, że mamy już kontakty, doświadczenie i wiemy, czego się spodziewać. Najważniejsze jest jednak to, że z czasem zmienia się również nasza rola.

Najpierw jesteśmy jednym z wielu partnerów. Później partnerzy zaczynają zapraszać nas dlatego, że potrzebują właśnie naszych kompetencji. Następnie możemy przejąć odpowiedzialność za pakiet prac, a w końcu sami budować i koordynować konsorcja. I chyba właśnie to najlepiej pokazuje wartość Horyzontu Europa.

Dziękujemy Pani dr Barbarze Probierz za podzielenie się swoimi doświadczeniami oraz pokazanie, jak współpraca międzynarodowa może otwierać nowe możliwości i inspirować do dalszego rozwoju naukowego. Doświadczenia te są świetnym przykładem tego, jak udział w projektach Horyzontu Europa może stać się impulsem do realizacji kolejnych ambitnych przedsięwzięć.

W budowaniu tych kompetencji i przygotowaniu do udziału w projektach chętnie wesprze Państwa HPK Polska Południowo-Zachodnia.

U nas znajdą Państwo informacje o nadchodzących konkursach. Wspólnie przeanalizujemy ich tematykę, pomożemy dobrać najkorzystniejszy skład konsorcjum oraz wesprzemy proces przygotowania projektu, w tym oszacowania budżetu.

Zapraszamy na konsultacje i szkolenia, a także do śledzenia naszej strony internetowej oraz mediów społecznościowych.

Wywiad przeprowadziła: Aleksandra Zub

{"register":{"columns":[]}}