Malarstwo Pawła Słoty - wernisaż 31.03.2026 r.
31.03.2026
Dnia 31 marca 2026 r. odbył się wernisaż malarstwa Pawła Słoty. Urodzony w Częstochowie artysta jest absolwentem Ogólnokształcącej Szkoły Sztuk Pięknych im. Jacka
Malczewskiego w Częstochowie oraz Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. W roku 2013 obronił dyplom w pracowni prof. Leszka Misiaka na wydziale Malarstwa oraz zrealizował aneks z rysunku w pracowni prof. Teresy Kotkowskiej-Rzepeckiej. W latach 2017–2018 był asystentem na
Wydziale Malarstwa w pracowni malarstwa prof. Teresy Kotkowskiej-Rzepeckiej w ASP Kraków. Ukończył studia podyplomowe z zakresu edukacji plastycznej na Akademii Sztuk Pięknych im. Jana Matejki w Krakowie. Był nauczycielem Rysunku i Malarstwa w Liceum Plastycznym im. Bł. Piotra Frassati w Nowym Sączu, a od 2023 zatrudniony jest na stanowisku Asystenta w I Pracowni Rysunku i Malarstwa prowadzonej przez dr hab. Katarzynę Stryszowską-Winiarz, prof. ASP, na Wydziale Architektury Wnętrz, ASP Kraków. Za swoją dotychczasową działalność artystyczną otrzymał liczne stypendia, zdobył wiele nagród i wyróżnień. Ma na swoim koncie wystawy indywidualne i zbiorowe.
A tak twórczość Pawła Słoty charakteryzuję inny współczesny artysta Grzegorz Wnęk:
"Malarz nie odwzorowuje natury. W jego obrazach pejzaż ulega odważnej i przemyślanej transpozycji. Artysta zajmuje się głównie przestrzenią już poddaną ingerencji człowieka. Jest to przestrzeń „oswojona”, przestrzeń miejska, którą człowiek dla siebie stworzył i wreszcie, w której dobrze czuje się. Motywy, kojarzą się z nokturnami, plenerem miejskim, światem, w którym poruszają się pociągi i autobusy. Artysta maluje je w ruchu. Sposób pracy Pawła Słoty oparty jest na podpatrywaniu rzeczywistości, notowaniu za pomocą aparatu fotograficznego ciekawych sytuacji i miejsc. Maluje więc smugi, efemerydy światła, błyski i bliki, świat w ruchu, który zaciera istnienie przedmiotu i podmiotu. Czasami tylko kontrastuje to z figurą człowieka (wprowadza motyw autoportretu). To wyabstrahowanie motywu nie tworzy zamkniętej konwencji, wręcz przeciwnie odsyła odbiorcę do treści czysto malarskich i ponadczasowych."