Powrót

Wyrok w sprawie pobicia obywatela Bułgarii

12.01.2026

Sąd Okręgowy w Częstochowie wydał wyrok w sprawie przeciwko Adrianowi J., dotyczący pobicia obywatela Bułgarii i znieważenia go wulgarnymi słowami z powodu przynależności narodowej.

Wyrok w sprawie pobicia obywatela Bułgarii

Postępowanie sądowe 
Prokuratura Rejonowa Częstochowa-Północ w październiku 2025 roku skierowała do Sądu Okręgowego w Częstochowie, akt oskarżenia przeciwko Adrianowi J., dotyczący znieważenia obywatela Bułgarii oraz stosowania wobec niego przemocy z powodu przynależności narodowej.  

9 stycznia 2026 roku Sąd Okręgowy w Częstochowie wydał wyrok, którym skazał oskarżonego na karę 2 lat bezwzględnego pozbawienia wolności. Ponadto sąd orzekł wobec Adriana J. na rzecz pokrzywdzonego zadośćuczynienie w kwocie 8.000 zł i obowiązek naprawienia szkody w kwocie 3.150 zł.  
Prokurator ocenia wyrok jako słuszny i nie będzie w tej sprawie składać apelacji. 

Ustalenia śledztwa
W toku śledztwa ustalono, że 29 czerwca 2025 roku obywatel Bułgarii przebywał na Placu Biegańskiego w Częstochowie w towarzystwie znajomej. Wtedy podszedł do nich 28-letni Adrian J. i z powodu przynależności narodowej znieważył mężczyznę słowami powszechnie uznanymi za obelżywe. W trakcie zdarzenia sprawca uderzył także pokrzywdzonego pięścią w twarz, co spowodowało złamanie u niego dwóch zębów. Następnie na miejsce przybyli wezwani policjanci, którzy zatrzymali napastnika.  

Zarzuty popełnienia przestępstwa
W śledztwie prokurator przedstawił Adrianowi J. zarzut popełnienia przestępstw znieważenia obywatela Bułgarii oraz stosowania wobec niego przemocy z powodu przynależności narodowej.  Przesłuchany przez prokuratora podejrzany częściowo przyznał się do zarzucanych mu przestępstw i wyjaśnił, że został zaatakowany przez koleżankę Bułgara, gdy zwrócił jej uwagę, iż ma za krótką spódniczkę. Wtedy uderzył pokrzywdzonego w twarz, gdyż ten również chciał go zaatakować. 

Zastosowane środki zapobiegawcze
Wobec Adriana J. prokurator zastosował środki zapobiegawcze w postaci dozoru Policji oraz zakazu zbliżania się do pokrzywdzonego i kontaktowania z nim w jakikolwiek sposób. Oskarżony był w przeszłości wielokrotnie karany za przestępstwa z użyciem przemocy.

Rzecznik Prasowy
prokurator Tomasz Ozimek

{"register":{"columns":[]}}