Zatrzymania w sprawie nielegalnego wprowadzania do obrotu e-papierosów
24.03.2026
Na polecenie prokuratora Prokuratury Okręgowej w Katowicach, funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji oraz Komendy Miejskiej Policji w Katowicach zatrzymali 10 osób wchodzących w skład grupy przestępczej zajmującej się nielegalnym wprowadzaniem do obrotu urządzeń do waporyzacji i płynów do e-papierosów.
Okoliczności sprawy
Prokurator 2 Wydziału do Spraw Przestępczości Gospodarczej Prokuratury Okręgowej w Katowicach nadzoruje prowadzone przez katowicki zarząd Centralnego Biura Śledczego Policji śledztwo dotyczące działalności zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się nielegalnym obrotem urządzeniami do waporyzacji oraz płynami do e-papierosów.
W toku śledztwa ustalono, że przestępczy proceder trwał od stycznia 2024 roku. W tym czasie członkowie grupy sprowadzili z terenu Chińskiej Republiki Ludowej i wprowadzili do obrotu około miliona sztuk e-papierosów bez wymaganych znaków akcyzy. W deklaracjach celnych produkty te były opisywane jako zabawki lub kosmetyki, dzięki czemu sprawcy unikali opodatkowania podatkiem akcyzowym. Straty Skarbu Państwa wyrządzone przestępstwem wyniosły blisko 3 miliony złotych.
Zatrzymania i zarzuty
Na początku marca 2026 roku funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, przy udziale funkcjonariuszy Komendy Miejskiej Policji w Katowicach, zatrzymali na terenie Katowic oraz Mysłowic łącznie 10 osób, którym prokurator przedstawił zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz popełnienia przestępstw skarbowych związanych z nieujawnianiem podstawy opodatkowania przy nabyciu wyrobów akcyzowych. W toku przeszukań mieszkań tych osób oraz wytypowanych magazynów, funkcjonariusze ujawnili i zabezpieczyli ponad 36 tysięcy sztuk e-papierosów bez wymaganych znaków akcyzy.
Wobec wszystkich podejrzanych prokurator zastosował poręczenie majątkowe oraz dozór Policji.
Zabezpieczenia majątkowe
Na poczet przyszłych kar prokurator zabezpieczył na mieniu podejrzanych gotówkę w kwocie ponad 245 tysięcy złotych oraz inne ruchomości o wartości blisko 300 tysięcy złotych.
Śledztwo ma charakter rozwojowy.
prok. Miłosz Bystrzycki
Zespół Prasowy
Prokuratury Okręgowej w Katowicach