Powrót

Komunikat nr 18/26 (dotyczy podjęcia na nowo śledztwa w sprawie śmierci Bartłomieja M. w Zakładzie Karnym w Czarnem)

Komunikat nr 18/26
(dotyczy podjęcia na nowo śledztwa w sprawie śmierci Bartłomieja
M. w Zakładzie Karnym w Czarnem)

W sprawie Prokuratury Okręgowej w Słupsku dotyczącej śmierci Bartłomieja M. w Zakładzie Karnym w Czarnem, z końcem ubiegłego roku została podjęta decyzja o umorzeniu śledztwa wobec braku znamion czynu zabronionego.

Powyższa decyzja nie jest  decyzją prawomocną, albowiem w przewidzianym do tego terminie  zostały od niej złożone zażalenia przez matkę Bartłomieja M. oraz przez jej pełnomocnika procesowego. W zażaleniach tych m.in. zwrócono uwagę na konieczność przeprowadzenia w sprawie dodatkowych dowodów, w tym na konieczność uzyskania opinii zespołu  biegłych m.in. w celu oceny  prawidłowości pomocy medycznej udzielonej Bartłomiejowi M.  w dniu jego śmierci. 

Prokurator prowadzący postępowanie w niniejszej sprawie, przed podjęciem decyzji o przekazaniu sprawy wraz z zażaleniami do rozpoznania Sądu, mając na uwadze treść złożonych zażaleń, po przeprowadzeniu ponownej analizy zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, zdecydował jednakże o podjęciu postępowania na nowo, celem dalszego kontynuowania śledztwa.

Po podjęciu postępowania na nowo do dalszego prowadzenia, zostaną w nim zrealizowane czynności dowodowe, o przeprowadzenie których domagano się w złożonych zażaleniach, a także inne czynności zaplanowane przez prokuratora.

Podstawą podjętej decyzji o umorzeniu śledztwa była uzyskana w sprawie przez prokuratora po przeprowadzonej sekcji zwłok Bartłomieja M. opinia biegłego z zakresu patomorfologii, z której wynika, iż do śmierci w/w doszło na skutek ostrej niewydolności krążeniowo-oddechowej, przy czym do jego śmierci doszło bez udziału osób trzecich, wykluczono także, że mężczyzna zmarł wskutek szeroko pojętego urazu tj. śmiercią gwałtowną.  Biegły nadto w swojej uzupełniającej opinii stwierdził, iż w sprawie, że nie można określić przyczyny jego śmierci, a zgon pokrzywdzonego miał najprawdopodobniej podłoże czynnościowe, które nie pozostawiło żadnych uchwytnych  wykładników morfologicznych w badaniach pośmiertnych.

Z uzyskanej w sprawie opinii biegłego z zakresu badań histopatologicznych wynika natomiast, iż przyczyną śmierci mężczyzny mógł być  SUDEP, czyli nagła niespodziewana śmierć osoby chorej na padaczkę. Z tej samej opinii wynika również, iż w czasie sekcji zwłok mężczyzny jak i podczas badania histopatologicznego nie stwierdzono makroskopowych i mikroskopowych zmian urazowych bądź chorobowych. 

Jak ustalono w toku przeprowadzonego śledztwa, Bartłomiej M. w dniu jego śmierci, w ciągu dnia dwukrotnie przechodził  ataki, podobne do ataków padaczkowych, w związku z czym był on przez lekarza zakładu karnego diagnozowany. Tego samego dnia wieczorem przechodził on trzeci taki atak, podczas którego również udzielana mu była pomoc lekarska, a następnie zostały podjęte wobec niego czynności reanimacyjne.

Przeprowadzone śledztwo dotychczas nie wykazało również, iż w związku ze śmiercią  Bartłomieja M. doszło do przekroczenia uprawnień, lub do niedopełnienia obowiązków przez jakiegokolwiek funkcjonariusza zakładu karnego, zarówno w zakresie sprawowanego nad nim  nadzoru więziennego, jak i w zakresie zapewnianej mu opieki medycznej. 

Śledztwo w niniejszej sprawie zostało przejęte do dalszego prowadzenia przez Prokuraturę Okręgową w Słupsku z uwagi na wagę sprawy, z uwagi na konieczność zapewnienia wysokiego standardu w jej rozpoznaniu  oraz z uwagi na jej medialny oddźwięk.

W sprawie zostali przesłuchani zarówno funkcjonariusze więzienni, jak i współosadzeni odbywający kary pozbawienia wolności wraz z  Bartłomiejem M.

Dla przypomnienia, do śmierci Bartłomieja M. doszło w dniu 18 maja 2025r. w Zakładzie Karnym w Czarnym, gdzie odbywał łącznie karę 5 lat i 10 miesięcy  pozbawienia wolności za popełnienie przestępstwa narkotykowego (handel narkotykami) oraz przestępstwa przeciwko mieniu (rozbój).  

Do odbycia tej kary Bartłomiej M. został przymusowo doprowadzony przez Policję, albowiem na wezwanie organu wymiaru sprawiedliwości nie stawił się dobrowolnie do zakładu karnego do odbycia tej kary. 

Wcześniej był on już karany sądownie, również za popełnienie przestępstw narkotykowych, w związku z czym m.in. odbył karę 1 roku i 11 miesięcy pozbawienia wolności.

W sumie, w zakładzie karnym przebywał  on 3-krotnie, wobec czego uznawany był za recydywistę penitencjarnego.

Bartłomiej M. w chwili śmierci miał 32 lata.

 

Opublikowano 16.03.2026 r.

{"register":{"columns":[]}}