Krzywdził własną matkę. Ciąg przemocy zakończony aresztem.
16.07.2026
Prokuratura Rejonowa Sosnowiec - Północ w Sosnowcu nadzoruje dochodzenie przeciwko Bartoszowi J., podejrzanemu o znęcanie się nad 70-letnią matką. Na początku bieżącego miesiąca mężczyzna trafił do aresztu.
Okoliczności sprawy
Jak dotychczas ustalono, 47-letni Bartosz J. regularnie dopuszczał się bezprawnych zachowań na szkodę zamieszkującej wspólnie z nim matki. Dramat kobiety trwał 18 miesięcy – od stycznia 2025 roku do końca ubiegłego miesiąca. W tym czasie podejrzany wyzywał ją, wszczynał awantury – często będąc pod wpływem alkoholu – a także groził pokrzywdzonej m.in. pozbawieniem życia.
Nie mogąc dłużej tego znieść, kobieta zdecydowała się na złożenie zawiadomienia o przestępstwie. W reakcji na jej opowieść, sosnowieccy policjanci szybko i zdecydowanie przystąpili do gromadzenia dowodów. Przesłuchali świadków i pozyskali niezbędne dokumenty. W konsekwencji ustalili fakty uzasadniające przedstawienie Bartoszowi J. zarzutu z art. 207 § 1 kodeksu karnego.
W toku postępowania ujawniono ponadto, że 47-latek działał w warunkach tzw. recydywy – był już wcześniej skazany za taki sam czyn i odbywał karę półtora roku pozbawienia wolności.
Stanowisko procesowe podejrzanego i tymczasowe aresztowanie
Składając wyjaśnienia przed prokuratorem, Bartosz J. tylko częściowo przyznał się do winy. Jednocześnie umniejszał wagę swego występku, bagatelizując krzywdę matki.
Dostrzegając wysokie ryzyko niedozwolonego wpływania na świadków, jak również wobec realnej obawy dalszego popełniania przez podejrzanego przestępstw godzących w dobra prawne 70-letniej pokrzywdzonej, prokurator uznał, iż jedynym środkiem, który należycie zabezpieczy trwające dochodzenie, jest tymczasowe aresztowanie.
Sąd również nie miał wątpliwości. Uwzględnił wniosek oskarżyciela publicznego i postanowił o izolacji Bartosza J. na 3 miesiące.
Zagrożenie karą
Zgodnie z art. 207 § 1 kodeksu karnego, kto znęca się fizycznie lub psychicznie nad osobą najbliższą lub nad inną osobą pozostającą w stałym lub przemijającym stosunku zależności od sprawcy, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
Działanie w ramach powrotu do przestępstwa skutkuje podwyższeniem górnej granicy odpowiedzialności sprawcy, umożliwiając orzeczenie kary nawet o połowę wyższej.
Rzecznik prasowy
Bartosz Kilian