Powrót

K O M U N I K A T o wyroku skazującym za oszustwo popełnione wspólnie przez małżonków

16.06.2026

400 tys.

W dniu 9 czerwca 2026 roku  po rozpoznaniu aktu oskarżenia skierowanego przez  Prokuratura  Rejonowego w Bochni  Sąd Okręgowy w Tarnowie wydał wyrok skazujący Małgorzatę B i Marka B. na karę  5 lat pozbawienia wolności za oszustwo na szkodę Marcina M.

Prokurator zarzucił oskarżonym, że  w Trzcianie, Łapanowie i innych miejscach województwa małopolskiego, w okresie od 2010 roku do sierpnia 2021 roku,  działając  wspólnie i w porozumieniu  w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, zatajając, że są małżeństwem i wykorzystując łatwowierność Marcina M. co do  rzekomego zaistnienia z jego winy zdarzenia drogowego skutkującego utratą ciąży i doznaniem  obrażeń ciała przez Małgorzatę B., a także stosując groźby użycia przemocy wobec pokrzywdzonego     wyłudzili od niego i jego rodziny, jako rekompensatę za rzekomy wypadek mienie znacznej wartości, w postaci pieniędzy w kwocie  407 977 złotych.  

Okoliczności sprawy.

Marcin M. w 2010 roku nawiązał poprzez media społecznościowe znajomość z Małgorzatą  B.  Pokrzywdzony kontaktował się z nią przez Internet i telefonicznie, a także spotkał się z nią w realu kilka razy. Nie wiedział, że Małgorzata B. od kilku lat była już  mężatką, żoną Marka B.  W trakcie znajomości Marcin M. pokłócił się z Małgorzatą B., która nie odzywała się do niego przez  pewien czas.  Po miesiącu  ponownie nawiązała z nim kontakt i powiedziała, że miała wypadek, jak jechała do niego po kłótni, żeby go przeprosić. W wypadku straciła ciążę oraz doznał  obrażeń ciała  i  była w szpitalu.  Następnie Małgorzata B. wraz z mężem wykreowali fikcyjną postać „Krzysztofa”, który miał być narzeczonym Małgorzaty B. oraz „Mateusza”, który miał być policjantem i poprzez  sms-y i e-maile żądali od pokrzywdzonego rekompensaty i odszkodowania, wmawiając mu, że to on przyczynił się  do wypadku drogowego, w którym uszczerbku doznała Małgorzata B.  W pewnym momencie nawet zagrozili pokrzywdzonemu  użyciem przemocy  oraz  spowodowaniem  postępowania karnego, skutkującego pozbawieniem go wolności, jeśli nie wypłaci  rekompensaty.

Wierząc w  rzekomy wpadek Małgorzaty B. oraz upatrując w tym swoją winę  Marcin M.  przez 9 lat  wielokrotnie  przelewał  pieniądze na wskazane mu dwa konta bankowe. W okresie od czerwca 2012 roku do sierpnia 2021 roku zapożyczając się  w bankach oraz u członków rodziny przelał na  rzecz oskarżonych łącznie 407 977 zł.

W śledztwie ustalono, że jeden z rachunków bankowych należał do Małgorzaty B., zaś drugi do niej i Marka B.  Numery telefonów rzekomego narzeczonego oraz policjanta od których  pokrzywdzony otrzymywał  sms-y również były powiązane z oskarżonymi.

 Z opinii biegłego psychologa wynika, że pokrzywdzony Marcin M. jest osoba łatwowierną, nieśmiałą, przeżywającą poczucie winy, którą łatwo zmanipulować i oszukać.

Wyrok.

Sąd Okręgowy w Tarnowie skazał więc Marka B. i Małgorzatę B. za  przestępstwo  z art. 286 §1 kk w zw. 294 §1 kk  i art.  191 §1 kk w zw z art. 11 § 2 kk w zw. z  art.12 §1 kk  i  art. 65 §1 kk i oprócz surowej kary pozbawienia wolności wymierzył im także grzywnę po 300 stawek  dziennych,  w wysokości 150 zł  każda. Nałożył również na oskarżonych  obowiązek naprawienia  szkody na rzecz pokrzywdzonego.   

Na wypadek majątkowych skutków skazania w śledztwie prokurator zastosował zabezpieczenie majątkowe, w postaci  hipoteki przymusowej  na nieruchomości należącej do Marka B. i Małgorzaty B. 

 Wyrok nie jest prawomocny i stronom przysługuje od niego apelacja do Sądu Apelacyjnego w Krakowie.

 Rzecznik Prasowy

 Prokuratury Okręgowej w Tarnowie

 Mieczysław Sienicki

{"register":{"columns":[]}}