Powrót

Komunikat o wyroku skazującym sprawcę oszustwa metodą "na wnuczka"

15.07.2026

odbierak

Prokuratura Rejonowa w Tarnowie 26 kwietnia 2026 roku skierowała do Sądu Rejonowego w Krośnie akt oskarżenia w sprawie o sygn. 4155-6.Ds.1231.2025, przeciwko Kewinowi O., któremu zarzucono popełnienie 3 oszustw metodą „na wnuczka” na terenie województwa podkarpackiego, podlaskiego i małopolskiego.   

     Wyrokiem z dnia 6 lipca br. Sąd Rejonowy w Krośnie uznał oskarżonego winnym  doprowadzenia 3 starszych osób do niekorzystnego rozporządzenia mieniem i wymierzył mu karę 5 lat i 2 miesięcy pozbawienia wolności oraz  nałożył na sprawcę obowiązek naprawienia szkody poprzez zapłatę na rzecz pokrzywdzonych wyłudzonych pieniędzy.

    Szczegóły sprawy i sposób działania sprawcy.

     Kewin O. współdziałał  z innymi jeszcze osobami w dokonywaniu przestępstw. Jedna z tych osób dzwoniła do pokrzywdzonych na numer stacjonarny podając się za funkcjonariusza Policji, a druga za członka ich rodziny. Osoby te przekonywały pokrzywdzonych, że ich bliski spowodował poważny wypadek drogowy i jedyną szansą na uniknięcie tymczasowego aresztowania jest wpłacenie pokaźnej kaucji. Rolą Kewina O. było odbieranie przesyłek z pieniędzmi od pokrzywdzonych, a następnie przekazywanie dalszym osobom. Kewin O. po odbiór pieniędzy każdorazowo jeździł wynajętymi taksówkami, podając się za adwokata lub prokuratora związanego ze sprawą.

      W dniu 26 sierpnia 2025 r. około godz. 13 – stej do Marii Ł., mieszkanki Lisiej Góry (powiat tarnowski) zadzwoniła kobieta podająca się za funkcjonariuszkę Policji i powiedziała pokrzywdzonej, że jej córka jest sprawcą wypadku drogowego i jedynym sposobem na uniknięcie tymczasowego aresztowania jest wpłacenie kaucji w kwocie 180 tys. złotych. Następnie rzekoma policjantka przekazała słuchawkę innej rozmówczyni, która podając się za córkę pokrzywdzonej rozpaczliwym głosem zaczęła prosić ją o ratunek i uzbieranie jak największej kwoty pieniędzy. Pierwsza z kobiet, to jest rzekoma policjantka, poleciła pokrzywdzonej , by ta się nie rozłączała i nie informowała nikogo z rodziny o toczącej się rozmowie. Po kilkudziesięciu minutach do mieszkania Marii Ł. przybył Kewin O., który przedstawił się jako prokurator i oświadczył, że przyszedł po pieniądze na kaucję. Pokrzywdzona przekazała wówczas oskarżonemu wszystkie posiadane pieniądze w kwocie 64 tys. złotych, które przez wiele lat odkładała ze swojej emerytury, chcąc zabezpieczyć przyszłość niepełnosprawnego syna. Po opuszczeniu mieszkania przez Kewina O. Maria Ł. zadzwoniła do swojej córki informując ją, że zostanie zwolniona z aresztu. Wtedy zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa.

    Powiadomieni o zdarzeniu funkcjonariusze tarnowskie Policji podjęli niezwłocznie czynności ukierunkowane na identyfikację „odbieraka”. Ustalono, że przyjechał on do pokrzywdzonej taksówką należącą od określonej korporacji. W związku z tym zabezpieczono monitoringi z różnych miejsc Tarnowa, w tym również monitoring ze stacji paliw, gdzie dokonywał zakupów. Oprócz wizerunku zdołano również zabezpieczyć odciski palców sprawcy. Po trafnym wytypowaniu Kewina O. jako „odbieraka” został on zatrzymany 2 września 2025 r. i po usłyszeniu w Prokuraturze Rejonowej w Tarnowie zarzutu z art. 286 par. 1 k.k. został tymczasowo aresztowany przez Sąd.

       Następnie w trakcie tego postępowania przygotowawczego połączono 2 sprawy z innych jednostek, gdyż ustalono, że działając w analogiczny sposób Kewin O. dopuścił się kilka dni wcześniej podobnych oszustw, a mianowicie:

- w dniu 18 sierpnia 2025 r. w miejscowości Głowienka, woj. podkarpackiego wyłudził od Bogusława K. kwotę 55 300 złotych,

- w dniu 20 sierpnia 2025 r. w miejscowości Przegród, woj. podlaskiego doprowadził Justynę B. do  niekorzystnego rozporządzenia mieniem w postaci gotówki w kwocie 130 000 złotych.

    W tych dwóch przypadkach oskarżony zgłaszając się po pieniądze do pokrzywdzonych  podawał się za adwokata, który miał  bronić rzekomego sprawcę wypadku  i wpłacić  za niego kaucję.

    Kewin O. jest mieszkańcem Zabrza.  Ma 26 lat i był już wielokrotnie karany za przestępstwa narkotykowe oraz przeciwko mieniu.  Po ogłoszeniu wyroku, który nie jest jeszcze prawomocny, Sąd  postanowił dalej stosować tymczasowe aresztowanie wobec oskarżonego.

      Aktualnie prowadzone są czynności ukierunkowane na zidentyfikowanie  pozostałych osób, które współdziałały z Kewinem O.

   Rzecznik Prasowy

   Prokuratury Okręgowej w Tarnowie

   Mieczysław Sienicki

{"register":{"columns":[]}}