Powrót

Dziesięcioro oskarżonych o wyłudzenie 33 mln zł środków publicznych

27.07.2026

Prokuratura Regionalna w Gdańsku zakończyła wielowątkowe śledztwo dotyczące wyłudzenia środków finansowych pochodzących z budżetu Unii Europejskiej i z budżetu państwa, a także dotyczące przestępstw podatkowych oraz prania pieniędzy. Do Sądu Okręgowego w Gdańsku skierowano akt oskarżenia przeciwko dziesięciu osobom, oskarżonym o wyłudzenie blisko 33 mln zł środków publicznych, pranie pieniędzy o wartości 39,5 mln zł, oszustwa w podatku VAT o wartości 10,3 mln zł oraz o wystawienie i wykorzystanie 680 nierzetelnych faktur, o łącznej wartości ponad 145 mln zł. Na poczet roszczeń finansowych Skarbu Państwa zabezpieczono mienie o wartości 42,9 mln zł.

komunikat

Śledztwo dotyczyło przestępczego mechanizmu uzyskania, rozliczenia, a finalnie wyłudzenia dofinansowania realizacji projektu inwestycyjnego pod nazwą „Wdrożenie prozdrowotnych wyrobów piekarniczych z ciasta półfrancuskiego z owocowym nadzieniem”.

Zarzuty aktu oskarżenia obejmują oszustwo na szkodę Skarbu Państwa i budżetu Unii Europejskiej, których interesy finansowe reprezentuje Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości z siedzibą w Warszawie i doprowadzenie tej Agencji do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości, w łącznej kwocie 32.879.999,99 zł. 

Postępowanie prowadzili funkcjonariusze Delegatury Centralnego Biura Antykorupcyjnego w Gdańsku, pod nadzorem prokuratora 1 Wydziału do Spraw Przestępczości Gospodarczej Prokuratury Regionalnej w Gdańsku.

Akt oskarżenia został skierowany do Sądu Okręgowego w Gdańsku.

Oskarżonym zarzucono popełnienie trzydziestu poważnych przestępstw gospodarczych, skarbowych oraz przeciwko obrotowi finansowemu. Najpoważniejsze zarzuty obejmują oszustwo dotyczące mienia znacznej wartości, przestępstwa związane z nierzetelnymi fakturami VAT oraz przestępstwa prania pieniędzy.

Najważniejsze informacje

•    10 osób zostało oskarżonych o popełnienie łącznie 30 przestępstw gospodarczych, skarbowych i o pranie pieniędzy;

•    przedmiotem głównego wątku sprawy jest wyłudzenie niemal 33 mln zł środków publicznych;

•    pieniądze pochodziły z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego oraz z budżetu państwa;

•    według ustaleń śledztwa zawyżono wartość sześciu specjalistycznych linii produkcyjnych, generując pozorne transakcje i łańcuchy pośredniczących podmiotów;

•    w rozliczeniach wykorzystywano nierzetelne faktury VAT (łącznie 680 sztuk) na wielomilionowe kwoty (łącznie ponad 145 mln zł) oraz poświadczające nieprawdę dokumenty, które nie dokumentowały rzeczywistych transakcji gospodarczych;

•    śledztwo objęło także nienależne zwroty (łącznie ponad 9,7 mln zł) i uszczuplenia (łącznie niemal 0,6 mln zł) podatku VAT, uzyskane po przedłożeniu w Urzędzie Skarbowym w Starogardzie Gdańskim niezgodnych z rzeczywistością deklaracji podatkowych;

•    ujawniono również mechanizmy prania pieniędzy (łącznie niemal 39,5 mln zł), obejmujące m.in. pożyczki, płatności z odroczonym terminem, zapłatę za towary faktycznie nabywane dla innych podmiotów, a także przekazanie mienia ruchomego (dwóch maszyn) bez faktur VAT;

•    w toku postępowania przeprowadzono rozbudowane analizy dokumentacji finansowej, księgowej, podatkowej i bankowej oraz przepływów pieniężnych;

•    wobec oskarżonych zastosowano zabezpieczenia majątkowe (łącznie ponad 42,9 mln zł);

•    oskarżeni działali w Bydgoszczy, Gdańsku, Gdyni, Inowrocławiu, Katowicach, Ożarowie Mazowieckim, Pelplinie, Starogardzie Gdańskim, Sosnowcu, Tczewie i Warszawie;

•    akt oskarżenia został skierowany do Sądu Okręgowego w Gdańsku.

Mechanizm wyłudzenia blisko 33 mln zł

Śledztwo zostało wszczęte 10 maja 2016 roku, po rozpoznaniu zawiadomienia złożonego przez Generalnego Inspektora Kontroli Skarbowej. Postępowanie koncentrowało się na zbadaniu prawidłowości uzyskania i wydatkowania dofinansowania przyznanego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka 2007–2013, działania 4.4 „Nowe inwestycje o wysokim potencjale innowacyjnym”.

Ujawniono, że już we wniosku o dofinansowanie projektowanej działalności gospodarczej, oskarżeni zawyżyli planowane wydatki na zakup sześciu specjalistycznych linii produkcyjnych, a następnie w toku realizacji projektu, przeprowadzali pozorne postępowania ofertowe i tworzyli sztucznie wydłużone łańcuchy transakcji z udziałem kolejnych podmiotów gospodarczych, co miało na celu wielokrotne podwyższenie wartości urządzeń.

Ostatecznie oskarżeni, działając w imieniu zarządzanych przez siebie podmiotów gospodarczych z siedzibami w Starogardzie Gdańskim i Pelplinie, przedłożyli instytucjom odpowiedzialnym za przyznanie i rozliczenie dofinansowania, w tym między innymi Regionalnej Instytucji Finansującej – Agencji Rozwoju Pomorza S.A. z siedzibą w Gdańsku, wnioski o wypłatę dofinansowania w łącznej kwocie 32.879.999,99 zł.

Na potrzeby rozliczenia dofinansowania przedstawili również dokumenty handlowe i finansowe, wystawione przez podmioty gospodarcze z siedzibą w Gdyni, Inowrocławiu, Katowicach, Starogardzie Gdańskim i Tczewie, z których wynikał obrót maszynami i urządzeniami produkcyjnymi. Dokumenty te zawierały nierzetelne dane i poświadczały nieprawdę, gdyż w rzeczywistości maszyny i urządzenia były nabywane bezpośrednio od producentów i za znacznie niższe kwoty, niż zostały wykazane we wnioskach o rozliczenie dofinansowania.

Uzyskanie dokumentów poświadczających nieprawdę było możliwe, ponieważ oskarżeni do łańcucha transakcyjnego wprowadzili podmioty pełniące rolę fikcyjnych pośredników. W ten sposób linie produkcyjne, na które miało być przyznane dofinansowanie, formalnie były przedmiotem kolejnych transakcji sprzedaży, a ich wartość wykazywana w dokumentach, z każdą transakcją była podwyższana. Część tych transakcji miała charakter pozorny i była dokumentowana nierzetelnymi dokumentami handlowymi oraz fakturami VAT poświadczającymi nieprawdę. Tak skompletowane dokumenty, w tym wnioski o płatność, oferty oraz faktury VAT, były następnie wykorzystywane w celu rozliczenia projektu. Wprowadzało to instytucje dysponujące środkami publicznymi w błąd co do rzeczywistej wartości urządzeń, przebiegu postępowań ofertowych i faktycznego charakteru transakcji.

W ten sposób urządzenie kupione za kilka milionów złotych było wykazywane w dokumentacji projektu, jako warte kilkanaście milionów złotych. Przykładowo wartość jednej z linii produkcyjnych, wynosząca według ustaleń śledztwa nie więcej niż około 3,28 mln zł netto, na fakturach została wykazana w wysokości 13 mln zł netto. W przypadku innej linii, rzeczywistą wartość określono na nie więcej niż około 3,87 mln zł netto, podczas gdy w dokumentach wykazano 14 mln zł netto.

Istotną rolę w tym mechanizmie odgrywały sztucznie wydłużone łańcuchy transakcji. Jak ustalono podczas śledztwa, jedna ze spółek uczestniczących w obrocie, w rzeczywistości nie prowadziła działalności gospodarczej, lecz została utworzona wyłącznie w celu udziału w tym przestępczym procederze. Za pośrednictwem tej spółki, realizowano część pozornych transakcji i przepływów finansowych.

Śledztwo wykazało, że nadwyżki pieniędzy powstałe w wyniku zawyżenia cen maszyn były następnie transferowane pomiędzy podmiotami. Wykorzystywano w tym celu różne operacje gospodarcze i finansowe, aby utrudnić ustalenie pochodzenia i rzeczywistego przeznaczenia środków. 

Celem całego mechanizmu – według ustaleń śledztwa – było uzyskanie wyższego dofinansowania ze środków Unii Europejskiej i z budżetu państwa oraz zrealizowanie projektu bez rzeczywistego zaangażowania wymaganego wkładu własnego beneficjenta. Było to również ściśle powiązane z nienależnym zwrotem i z uszczupleniem podatku VAT.

Wielomilionowe zawyżanie cen urządzeń

W toku śledztwa szczegółowo odtworzono proceder dotyczący sześciu specjalistycznych linii technologicznych: 1/ linii do produkcji wyrobów z ciasta drożdżowego, półfrancuskiego i francuskiego, 2/ linii do garowania i wypieku ciasta, 3/ linii do studzenia i mrożenia, 4/ linii do odbioru i przygotowania blach, 5/ linii transportu i dozowania mikro i makroskładników sypkich i płynnych oraz 6/ linii wstępnej obróbki owoców.

Badaniem objęto transakcje począwszy od producentów urządzeń z Francji, Szwajcarii, Włoch i Polski, poprzez kolejne podmioty uczestniczące w obrocie, aż do finalnego odbiorcy urządzeń. Według ustaleń śledztwa w części przypadków różnica pomiędzy rzeczywistą wartością urządzeń, a ceną wykazywaną w dokumentacji wynosiła nawet kilkanaście milionów złotych. Przykładowo specjalistyczna linia do produkcji wyrobów z ciasta drożdżowego, półfrancuskiego i francuskiego, której wartość została wykazana w fakturach na kwotę 13 mln zł netto, w rzeczywistości była warta nie więcej niż około 3,28 mln zł netto.

W przypadku linii do garowania i wypieku ciasta, w dokumentach wykazano jej wartość w wysokości 14 mln zł netto, podczas gdy rzeczywista wartość urządzeń wynosiła – według ustaleń śledztwa – nie więcej niż 3.874.500,00 zł netto. Oznacza to zawyżenie wartości zakupu o ponad 10,1 mln zł netto.

Nierzetelne faktury i przestępstwa podatkowe

Zawyżanie wartości linii technologicznych było ściśle związane z rozliczeniami podatku od towarów i usług. W toku śledztwa ujawniono, że w dokumentacji księgowej i podatkowej oskarżeni wystawili i wykorzystywali faktury, które nie dokumentowały rzeczywistych transakcji pomiędzy wskazanymi w nich podmiotami lub podawały wartości niezgodne z rzeczywistą wartością towarów. 

W akcie oskarżenia opisano wystawienie i wykorzystanie 680 nierzetelnych faktur, o łącznej wartości ponad 145 mln zł, które nie dokumentowały rzeczywistych transakcji.

Według ustaleń śledztwa działania oskarżonych doprowadziły do uzyskania nienależnego zwrotu podatku VAT w kwocie 9.706.953,00 zł oraz do uszczuplenia podatku VAT w kwocie 574.046,00 zł (to jest zapłacenia podatku o taką kwotę zaniżonego).

Mechanizmy prania pieniędzy

Śledztwo objęło również szczegółową analizę przepływów finansowych pomiędzy podmiotami uczestniczącymi w procederze. Celem prowadzonych analiz było ustalenie rzeczywistych beneficjentów korzyści majątkowych pochodzących z przestępstw. 

Śledztwo wykazało, że do transferowania środków pieniężnych wykorzystywano między innymi: pożyczki, zapłaty za produkty z odroczonym terminem płatności oraz płatności za towary, faktycznie nabywane na rzecz innych podmiotów. Środki pieniężne były również przekazywane pod pozorem transakcji dotyczących nabycia maszyn i linii produkcyjnych.

Ustalenia dotyczące rozdysponowania kwot przekraczających rzeczywiste ceny urządzeń, stanowiły podstawę zarzutów prania pieniędzy.

Dziesięcioro oskarżonych

Akt oskarżenia obejmuje 10 osób związanych z podmiotami uczestniczącymi w uzyskaniu, realizacji i rozliczeniu (wyłudzeniu) dofinansowania. Prokurator zarzucił oskarżonym – w zakresie odpowiadającym ustalonej roli poszczególnych osób – między innymi popełnienie przestępstw oszustwa dotyczącego mienia znacznej wartości, przestępstw związanych z uzyskaniem wsparcia finansowego, posługiwania się dokumentami poświadczającymi nieprawdę, przestępstw fakturowych i skarbowych oraz prania pieniędzy.

W akcie oskarżenia trzem oskarżonym zarzucono m.in. przestępstwo prania pieniędzy, w łącznej kwocie 39.452.716,80 złotych, kwalifikowane z art. 299 § 1 i 5 k.k.

Wielowątkowe i skomplikowane śledztwo

Postępowanie miało charakter wielowątkowy i obejmowało rozbudowany obrót gospodarczy pomiędzy wieloma podmiotami. Analizowano dokumentację projektową, księgową i podatkową, faktury VAT, dokumentację bankową oraz przepływy finansowe. Badano również dane i korespondencję elektroniczną.

Łącznie zgromadzono 105 tomy akt głównych oraz 32 obszerne, kilkutomowe załączniki z dokumentami. Istotny materiał dowodowy uzyskano w ramach międzynarodowych pomocy prawnych z Włoch, Szwajcarii, Francji oraz Słowacji. Na terenie Polski przeprowadzono 45 realizacji procesowych, głównie zabezpieczeń dokumentów, w woj. pomorskim, kujawsko-pomorskim, łódzkim, mazowieckim, małopolskim, śląskim, wielkopolskim, dolnośląskim oraz lubelskim. 

Przesłuchano w charakterze świadków 210 osób, a także uzyskano opinie biegłych, w tym z zakresu: informatyki śledczej, wyceny maszyn, urządzeń i środków technicznych, z zakresu wyceny wartości niematerialnych (oszacowanie wartości rzekomego prototypu linii produkcyjnej) oraz z zakresu badań pisma ręcznego i dokumentów. Przeprowadzono również analizy kryminalne, analizy ekonomiczne i bankowe. Uzyskano ponadto odpisy licznych decyzji podatkowych i decyzji Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości o konieczności zwrotu dofinansowania. Wszystkie decyzje zostały utrzymane w mocy; niektóre decyzjami właściwych organów odwoławczych, a część wyrokami wojewódzkich sądów administracyjnych.

Zabezpieczenia majątkowe i środki zapobiegawcze

W toku śledztwa wobec części oskarżonych stosowano środki zapobiegawcze o charakterze wolnościowym, w tym poręczenia majątkowe, dozory Policji oraz zakazy kontaktowania się ze współoskarżonymi.

Prokurator dokonał również zabezpieczeń majątkowych, o łącznej wartości 42.923.545,00 zł.

Prokurator ustanowił hipoteki przymusowe na nieruchomościach należących do oskarżonych lub podmiotów odpowiedzialnych posiłkowo, o wartości 3.904.000,00 złotych, a ponadto zabezpieczeniem majątkowym objęto również ciąg technologiczny – specjalistyczną linię produkcyjną, składającą się ze 110 maszyn i urządzeń, o wartości 39.019.545,00 zł.

Zagrożenie surowymi karami

Tzw. „zbrodnie vatowskie”, to jest przestępstwa polegające na wystawianiu i na posługiwaniu się fakturami VAT z kwotą należności przekraczającą 10 mln zł, gdy faktury te nie dokumentowały rzeczywistych transakcji gospodarczych, są zagrożone karą od 5 do 25 lat pozbawienia wolności oraz karą grzywny. Tego rodzaju zarzuty przedstawiono dwóm oskarżonym.

Oszustwa i wyłudzenia dotyczące mienia znacznej wartości (zgodnie z przepisami kodeku karnego z daty czynu), są zagrożone karą pozbawienia wolności od roku 10 lat oraz karą grzywny. Tego rodzaju zarzuty przedstawiono ośmiorgu oskarżonym.

Przestępstwo prania pieniędzy, w typie kwalifikowanym, zarzucone trzem oskarżonym, jest zagrożone karą od roku do 10 lat pozbawienia wolności oraz karą grzywny.

Oskarżonym zarzucono również liczne przestępstwa skarbowe, związane między innymi z posługiwaniem się nierzetelnymi fakturami, nierzetelnym prowadzeniem ksiąg rachunkowych, podawaniem nieprawdy w deklaracjach podatkowych oraz nienależnym zwrotem podatku VAT. W części przypadków prokurator przyjął kwalifikację przewidującą nadzwyczajne obostrzenie kary, za które – zgodnie z przepisami kodeksu karnego skarbowego – grozi kara grzywny, kara pozbawienia wolności albo obie te kary łącznie.

W razie skazania sąd orzeka również przepadek nielegalnie osiągniętej korzyści majątkowej lub jej równowartości oraz obowiązek naprawienia szkody.

 

prok. Mariusz Marciniak – Rzecznik Prasowy Prokuratury Regionalnej w Gdańsku
rzecznik.prasowy.rpgda@prokuratura.gov.pl
Zachęcam do sprawdzania informacji publikowanych na stronie Prokuratury Regionalnej w Gdańsku:
https://www.gov.pl/web/pr-gdansk
oraz w serwisie X:
https://x.com/Prok_Regio_GDA

 

Zdjęcia (5)

{"register":{"columns":[]}}