Twoja dżungla pod lupą PIORiN-u
Zaczyna się niewinnie. Kupujesz jedną hoję, bo spodobały Ci się jej błyszczące, skórzaste liście. Niedługo obok ląduje muchołówka amerykańska do walki z ziemiórkami. Rok później nie masz już wolnego parapetu, blatu w kuchni, a Twoje rośliny zaczynają żyć własnym życiem. Hoja wypuszcza pędy z prędkością światła. Muchołówka z kolei łapczywie poluje na słońce i muchy, domagając się zimowego snu w lodówce. Nagle orientujesz się, że produkujesz więcej sadzonek pędowych, niż jesteś w stanie rozdać rodzinie. Co robi prawdziwy pasjonat? Wrzuca ogłoszenie na OLX, Allegro lub facebookową grupę. I to jest ten moment kiedy, zupełnie niepostrzeżenie, przekraczasz cienką zieloną linię. Wkraczasz w świat profesjonalnej hodowli, na którą oko ma PIORiN. Samo podziwianie i uprawa w domu są w 100% legalne i wolne od papierkologii. Jednak diabeł tkwi w szczegółach, a dokładniej – w sposobie sprzedaży. I tu zanim Twoje roślinne imperium odwiedzi kontrola musisz wcielić w życie kilka przepisów. Jeśli sprzedajesz swoje hoje przez internet, nawet jako osoba prywatna, musisz zarejestrować się w Urzędowym Rejestrze Podmiotów Profesjonalnych prowadzonym przez PIORiN. Twoja hoja, jako roślina doniczkowa, przy sprzedaży na odległość, bezwzględnie wymaga paszportu roślin. Co ciekawe, muchołówka amerykańska jest pod tym względem łatwiejsza – dopóki nie sprzedajesz jej hurtowo wielkim centrom ogrodniczym, nie potrzebuje paszportu na terenie UE. Pamiętaj jednak, że jako roślina mięsożerna, musi pochodzić z legalnego źródła zgodnie z przepisami CITES. Uważaj na "wirtualny patrol"; inspektorzy PIORiN nie muszą pukać do Twoich drzwi, żeby sprawdzić co robisz. Regularnie monitorują internet w poszukiwaniu nielegalnych, czyli bezpaszportowych, ofert sprzedaży. Co teraz? Jeśli Twoja "parapetowa" hodowla urosła do rangi biznesu wysyłkowego, czeka Cię kilka kroków, aby spać spokojnie. Przede wszystkim zarejestruj się i przed wysłaniem pierwszej rośliny złóż wniosek do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Roślin i Nasiennictwa (WIORiN) – możesz to zrobić wygodnie przez ePUAP. Aby legalnie wystawiać paszporty dla swoich hoi, musisz przejść prosty sprawdzian wiedzy w WIORiN i zdać egzamin. Musisz wiedzieć (i umieć udowodnić w dokumentach), skąd masz swoje rośliny i dokąd je wysyłasz, a więc prowadź ewidencję. Systematycznie monitoruj uprawę pod kątem uciążliwych agrofagów, takich jak wełnowce. Jeśli sytuacja wymknie się spod kontroli, pamiętaj, że profesjonalne środki chemiczne mogą stosować wyłącznie osoby ze specjalnymi uprawnieniami. Aby zapewnić bezpieczeństwo domownikom lepiej trzymać się metod dla nich bezpiecznych. Prowadzenie profesjonalnej hodowli na własnym parapecie to świetna przygoda, o ile pamięta się o urzędowych formalnościach. W przeciwnym razie Twoja pasja może okazać się dość kosztowna. Jeśli interesuje Cię jak w legalny sposób możesz prowadzić w domu swoje roślinne imperium wejdź na stronę https://www.gov.pl/web/piorin/zdrowie-roslin.
Wszelkie treści zamieszczone na tej stronie internetowej (teksty, zdjęcia itp.) podlegają ochronie prawnej na podstawie przepisów ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz.U. z 2019, poz. 1231 z późn. zm.). GIORiN wyraża zgodę na wykorzystanie całości lub części powyższej informacji, pod warunkiem podania źródła i odnośnika do adresu strony internetowej www.piorin.gov.pl.