Powrót

Poruszająca lekcja języka polskiego - maturzyści na spektaklu "Żyd na beczce"

9 lutego 2026 r. uczniowie klas maturalnych naszej szkoły uczestniczyli w wydarzeni ukulturalnym - spektaklu pt. „Żyd na beczce”, inspirowanym reportażem Hanny Krall „Zdążyćprzed Panem Bogiem”.Przedstawienie odbyło się w Wyszkowskim Domu Kultury „Hutnik” i stało się dla młodzieży ważną lekcją historii i literatury.

Grupa młodzieży na schodach budynku wraz z opiekunkami

Spektakl nawiązywał do jednego z najtrudniejszych tematów poruszanych w książce Hanny Krall – poczucia skrajnego zagrożenia i dramatycznej potrzeby zachowania godności, nawet w obliczu nieuchronnej śmierci. Bohaterowie opowieści, zamknięci w murach getta warszawskiego, nie walczyli już o życie w dosłownym znaczeniu. Walczyli o prawo wyborusposobu umierania – o śmierć z bronią w ręku, z podniesioną głową, a nie bierne odejście w komorach gazowych. Aktorzy Julia Cieloch i Marek Tercz przy użyciu minimalistycznejscenografii, oszczędnych środków wyrazu, skupieniu na słowie i emocjach w niezwykle przejmujący sposób oddali klimat powstania w getcie warszawskim w 1943 roku. Cisza, napięcie, urywane dialogi i symboliczne gesty sprawiały, że widzowie niemal fizycznie odczuwali strach, bezsilność, ale i desperacką potrzebę godności, o której pisze Hanna Krall. Każda scena budowała napięcie i skłaniała do refleksji nad heroizmem, strachem i moralnymi wyborami ludzi postawionych w sytuacjach granicznych.

Dla maturzystów było to niezwykłe doświadczenie – spotkanie z literaturą faktu, która na scenie nabrała bardziej przejmującej mocy. Spektakl zachęcał do rozważań nad sensem odwagi, odpowiedzialności i wyborów dokonywanych w bardzo trudnych sytuacjach, gdy każdy wybór oznaczał śmierć, lecz nie każda śmierć była taka sama.Historia opowiedziana na scenie nie dotyczyła wyłącznie przeszłości – stawiała pytania o granice człowieczeństwa, odpowiedzialność i znaczenie sprzeciwu wobec zła.

To wyjście pokazało, że język polski to nie tylko analiza tekstu, ale także próba zrozumienia człowieka i historii, której nie wolno zapomnieć. Emocje, z jakimi uczniowie opuszczali salę widowiskową, były dowodem na to, że teatr wciąż potrafi mówić o rzeczach najtrudniejszych – cicho, prosto i niezwykle mocno.

Opiekę nad młodzieżą sprawowały panie Anna Wierzbowska, Anna Parys i Anna Serowiecka

A. Wierzbowska

Zdjęcia (4)

{"register":{"columns":[]}}