Powrót

Niebezpieczny wieczór w powiecie kieleckim

01.07.2026

1 lipca 2026 roku alerty pogodowe ostrzegały przed nadciągającym nad Polskę frontem burzowym.

Na zdjęciu widać leżące w poprzek jezdni powalone przez wiatr drzewo.

Po kilku dniach dokuczliwego upału nad powiat kielecki dotarł front burzowy z niebezpiecznymi zjawiskami pogodowymi. Pierwsze zgłoszenia zaczęły spływać do Stanowiska Kierowania Komendanta Miejskiego PSP w Kielcach tuż po godzinie 20:00 wzywając na pomoc strażaków. Gwałtowna burza uderzyła w północne gminy naszego powiatu. Tam też ilość interwencji była największa. W gminie Zagnańsk strażacy prawie 30 razy wyjeżdżali do zdarzeń, a w gminie Bodzentyn blisko 20 razy. Ucierpiały też gminy Strawczyn i Piekoszów. Najczęstsze interwencje, około 60, dotyczyły  niebezpiecznie pochylonych lub przewróconych przez silny wiatr drzew. Wszędzie tam gdzie tarasowały drogi i przejazdy czy zagrażały bezpieczeństwu ratownicy usuwali wiatrołom przenosząc pocięte kawałki drewna w bezpieczne miejsce. Silny wiatr uszkodził także 9 dachów na budynkach mieszkalnych i gospodarczych, które strażacy zabezpieczali aby zminimalizować zniszczenia. Ogromna ilość wody opadowej wdzierała się do budynków zalewając niżej położone pomieszczenia. Tam ratownicy, przy użyciu pomp wypompowywali zalegającą wodę. W sumie do godziny 10:00 następnego dnia wpłynęło 90 wezwań związanych z pogodą. Skutki nawałnicy wciąż są usuwane, ale najważniejszą informacją jest to, że nikt nie został poszkodowany.

Upały, a po nich gwałtowne burze stają się codziennością w naszym klimacie i musimy nauczyć się odpowiednio do nich przygotowywać. Gdy jesteśmy w domu:

  • zapewnijmy sobie dostęp do mediów, awaryjne oświetlenie a także żywność, wodę oraz niezbędne lekarstwa,
  • przemyślmy drogi i miejsce ewakuacji, a gdy pojawia się huraganowy wiatr zejdźmy do bezpiecznego pomieszczenia na najniższej kondygnacji, usiądźmy pod ścianą nośną z daleka od przeszkleń,
  • zabezpieczmy na balkonach, tarasach, podwórkach przedmioty, które może porwać wiatr stwarzając dodatkowe zagrożenie,
  • zamknijmy okna i drzwi tak aby nie mogły się przypadkowo otworzyć i  nie podchodźmy do przeszkleń w czasie burzy,
  • jeśli nie musimy nie opuszczajmy bezpiecznego schronienia,
  • urządzenia elektryczne i gazowe lepiej wyłączyć, a z telefonów komórkowych korzystajmy tylko w ostateczności.

Jeśli burza zastanie nas na otwartym terenie:

  • znajdźmy bezpieczne schronienie o ile jest to możliwe: sklep, dworzec, biblioteka czy kościół świetnie się nadadzą,
  • unikajmy schronień pod drzewami, słupami energetycznymi, niestabilnymi konstrukcjami i wszystkimi wysokimi elementami, bo one przyciągają pioruny podobnie jak metalowe przedmioty: barierki, drabiny czy łańcuchy na szlakach górskich,
  • szukajmy bezpiecznego schronienia: most, wiadukt czy przepust, a na otwartej przestrzeni wykorzystajmy zagłębienia czy rowy,
  • w górach postarajmy jak najszybciej zejść w dolne partie, a będąc na akwenie starajmy się dopłynąć do brzegu,
  • telefon komórkowy tylko w ostateczności – najlepiej wyłączmy go.

A co gdy jedziemy samochodem:

  • podmuchy wiatru mogą destabilizować auto,
  • widoczność jest słaba więc poszukajmy schronienia, ale nie parkujmy pod drzewami i  niestabilnymi konstrukcjami, wykorzystajmy zadaszenie stacji paliw lub otwarte parkingi,
  • jeśli nie możemy schronić się w budynku pozostańmy w samochodzie. 

 

Opracowanie: mł. asp.  Beata Gizowska KM PSP w Kielcach

Zdjęcia: archiwum KM PSP w Kielcach

Zdjęcia (1)

{"register":{"columns":[]}}