Zadbajmy o swoje bezpieczeństwo
26.01.2026
- Czujnik czadu i dymu może uratować nasze życie - mówił wojewoda Józef Bryk w Bodzentynie, gdzie przekazał starostom powiatowym ponad 1800 takich urządzeń. Zostały one zakupione decyzją wojewody ze środków rządowego Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej.
- To kolejna odsłona wydatkowania tych pieniędzy. Dziś trafiamy konkretnie do naszych mieszkańców w trosce o ich zdrowie i życie. To budowanie odporności społecznej, a zarazem akcja prewencyjna propagująca montaż czujników, które są jedyną szansą na wykrycie zagrożenia – powiedział wojewoda. Przekazane samorządom urządzenia trafią do najbardziej potrzebujących mieszkańców regionu.
Zastępca komendanta wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Grzegorz Rajca podkreślił że w ubiegłym roku w województwie świętokrzyskim wybuchło 1000 pożarów w budynkach mieszkalnych. Strażacy 147 razy interweniowali w przypadkach związanych z zagrożeniem tlenkiem węgla - zmarły 3 osoby, a 25 zostało poszkodowanych.
– Co ważne, 104 interwencje odbyły się po wykryciu niebezpieczeństwa przez czujniki czadu. W tych przypadkach nikt nie zginął. Musimy się w te urządzenia wyposażać, daje nam to czas na ewakuację i wezwanie służb – powiedział wicekomendant. Zaapelował o częste przeglądy przewodów kominowych i wentylacyjnych oraz konserwację urządzeń grzewczych.
Jak ważne jest instalowanie czujek dla mieszkańców gminy Bodzentyn mówiła komisarz rządowy dla miasta i gminy Anna Leżańska. Zaznaczyła, że są to miejscowości o zwartej, często zabytkowej zabudowie, gdzie budynki mieszkalne ogrzewane są dawnymi metodami – węglem i drewnem.
Gościem spotkania w Bodzentynie była Marzena Okła-Drewnowicz, sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. – Jestem tu przede wszystkim jako osoba, która kiedyś zatruła się tlenkiem węgla. To cichy, bezwonny zabójca, przed którym może nas uchronić tylko czujnik czadu. Warto jest mieć to małe urządzenie mogące uratować życie wasze i waszych bliskich. Cieszę się, że są już przepisy wymagające montaż czujników, a także z tego, że świadomość społeczna w tym zakresie jest większa – powiedziała minister.
Od 2030 roku w czujniki czadu i dymu będzie musiał być wyposażony każdy budynek mieszkalny, a od czerwca tego roku – budynki użyteczności publicznej.