Akt oskarżenia przeciwko 28-latkowi oskarżonemu o kradzieże rozbójnicze w sklepach Lidl i Biedronka
29.07.2026
Komunikat prasowy nr 60/2026
Prokuratura Rejonowa w Kamiennej Górze skierowała do tamtejszego Sądu Rejonowego akt oskarżenia przeciwko 28-letniemu mieszkańcowi powiatu kamiennogórskiego. Mężczyzna odpowie za serię kradzieży oraz kradzieży rozbójniczych w na terenie Kamiennej Góry, w sklepach sieci Lidl i Biedronka.
Z ustaleń śledztwa wynika, że w okresie od 10 grudnia 2025 roku do 27 stycznia 2026 roku oskarżony działając w krótkich odstępach czasu i wykorzystując ten sam sposób działania, siedmiokrotnie dokonał kradzieży 10 butelek z alkoholem w jednym ze sklepów Biedronka w Kamiennej Górze. Łączna wartość skradzionych rzeczy wyniosła 933 zł.
Oskarżony wchodził do sklepu, zabierał z półek butelki Whisky i umieszczał je w torbie reklamowej, którą pozostawiał przy nieczynnej kasie. Następnie, opuszczał sklep. Widząc, że nikt go nie obserwuje, wracał, zabierał torbę i nie płacąc za towar wychodził.
Śledztwo wykazało również, że 8 grudnia 2025 roku mężczyzna usiłował wynieść ze sklepu Lidl 5 opakowań kawy. Został jednak zauważony przez pracownika ochrony, który podjął próbę jego ujęcia. Sprawca uderzył pokrzywdzonego ręką w klatkę piersiową, odepchnął go, a także próbował uderzyć w twarz, po czym zbiegł porzucając torbę z towarem.
Do podobnego zdarzenia doszło również 8 kwietnia 2026 roku w sklepie Biedronka. Oskarżony dokonał wówczas kradzieży dwóch butelek alkoholu o łącznej wartości 244 zł. Gdy pracownik ochrony próbował go zatrzymać, napastnik groził mu pozbawieniem życia, szarpał go za ramię, odepchnął i uciekł, zabierając skradzione rzeczy.
Podczas przeszukania zajmowanych przez niego pomieszczeń mieszkalnych ujawniono i zabezpieczono 0.96 grama ziela konopi innych niż włókniste. Dlatego, zarzucono mu również posiadanie, wbrew przepisom ustawy, środka odurzającego w postaci marihuany.
Mężczyzna przyznał się do popełnienia zarzucanych mu występków. Złożył wyjaśnienia.
Wcześniej był wielokrotnie karany sądownie, a zarzucanych mu czynów dopuścił się w warunkach recydywy.
W chwili obecnej grozi mu kara do 15 lat pozbawienia wolności.
Na proces przed Sądem oczekuje w Areszcie Śledczym.
Ewa Węglarowicz-Makowska
Rzecznik Prasowy
Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze