Koordynator służb specjalnych na Warsaw Security Forum
13.10.2026
- Elementem odporności NATO i Zachodu musi być siła służb specjalnych - podkreślił minister Tomasz Siemoniak, otwierając panel „The first line of defence: Are intelligence services already at war?” („Pierwsza linia obrony: Czy służby wywiadowcze już są na wojnie?”) podczas Warsaw Security Forum 2026 w Warszawie.
Dwudniowa (12-13 października br.) konferencja Warsaw Security Forum został zorganizowana w Warszawie przez Fundację im. Kazimierza Pułaskiego. Co roku w programie konferencji są debaty i panele dyskusyjne na temat bezpieczeństwa i obronności.
W tym roku w otwarciu wzięli udział premier Donald Tusk i prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (przez wideopołączenie). Wystąpienie miał również gen. Alexus Grynkewich, dowódca NATO w Europie.
W służbach specjalnych musimy odnosić zwycięstwa na co dzień
Panel „The first line of defence: Are intelligence services already at war?” („Pierwsza linia obrony: Czy służby wywiadowcze już są na wojnie?”) otwierał minister - członek Rady Ministrów, koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak.
Organizatorzy zadali pytanie o to, czy służby specjalne są już na wojnie. Odpowiedź jest tak prosta, że mógłbym w tym momencie w gruncie rzeczy zakończyć swoje wystąpienie, bo odpowiedź brzmi tak
– mówił w pierwszych słowach minister koordynator.
Jak wyjaśnił, jeśli mamy do czynienia z aktami dywersji i z nasileniem działań w cybersferze, a każdego dnia nasze służby zatrzymują, aresztują, to nie ma innej odpowiedzi na takie pytanie.
Nie ma tygodnia, żeby nie miały miejsca różne działania polegające na wykryciu, zatrzymaniu, aresztowaniu, wydaleniu różnych osób. Tak samo jest w innych europejskich krajach, zwłaszcza tych, które wspierają Ukrainę. Wszyscy pamiętamy niedawne wydarzenia na lotnisku w Lipsku w Niemczech, incydenty w Czechach, na Litwie, również w innych państwach
– tłumaczył minister Tomasz Siemoniak.
W opinii ministra koordynatora nie ma pytania, czy jesteśmy na wojnie jako służby specjalne, tylko jak tę wojnę wygrywać.
Było wczoraj bardzo inspirujące wystąpienie generała Grynkewicha z tytułem „Strategia zwycięstwa”. To my w służbach specjalnych musimy te zwycięstwa odnosić na co dzień. Jeśli ponosimy porażki, ma to wymierne skutki, bo chodzi o życie, zdrowie i poczucie bezpieczeństwa obywateli. Dlatego konieczność zwyciężania w tej codziennej wojnie jest naszą powinnością
– zaznaczył.
Razem dla bezpieczeństwa – współpraca ABW z Policją
Minister Tomasz Siemoniak nawiązał również do współpracy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego z Policją. Wojna za naszą granicą i działania dywersyjne wymierzone w nasz kraj ustawiły priorytet dla ABW w zupełnie inną stronę, niż przez lata ta Agencja działała.
Mimo, że zadania związane z walką z terroryzmem, walką kontrwywiadowczą, zawsze były wpisane w misje ABW. Jednak wymusiło to zmianę sposobu działania i stworzenie też nowej jakości współpracy z Policją
– powiedział.
Dlatego pierwszy wniosek jest taki, że jesteśmy na wojnie, ale żeby ją wygrywać cała struktura państwowa, zwłaszcza struktury siłowe, muszą być aktywne i skuteczne
– stwierdził koordynator służb specjalnych.
Rosyjskie służby zmieniają sposoby swojego działania
Wniosek drugi - nigdy nie należy uważać, że już się wszystko wie o przeciwniku. Obce, rosyjskie służby zmieniają sposoby swojego działania, a przede wszystkim mają relatywnie nieograniczone zasoby do podejmowania różnych działań
– ocenił minister Tomasz Siemoniak.
Uzasadniając, przywołał m.in.: podpalenia, wysadzenie torów na trasie, którą jest przewożona duża część pomocy dla Ukrainy oraz ataki na infrastrukturę związaną z przemysłem obronnym, zwłaszcza pracującym na rzecz dostaw dla Ukrainy.
Dlatego musimy być elastyczni i przewidujący oraz nie uważać, że już wszystko o przeciwniku wiemy
– wskazał minister koordynator.
Pełna współpraca z sojusznikami i zwiększanie nakładów na bezpieczeństwo
Minister zwrócił również uwagę, że to, co się dzieje w innych krajach z łatwością przenosi się też na Polskę. Jako przykład przywołał fakt, że osoby związane z podpaleniem centrum handlowego w Warszawie zajmowały się też podpaleniem sklepu na Litwie.
W związku z tym wniosek trzeci to pełna współpraca z sojusznikami. Przez te lata zbudował się zupełnie nowy poziom zaufania między służbami partnerskimi naszych krajów członków NATO, Stanów Zjednoczonych, właśnie po to, żeby żadnej informacji nie pominąć
– podkreślił.
Zdaniem ministra koordynatora czwarty wniosek to potrzeba większych nakładów finansowych dla służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo m.in. służb specjalnych.
Przez ostatnie trzy lata, radykalnie, rok do roku, wzrastają budżety służb specjalnych w Polsce. Jest to absolutna konieczność po to, aby móc sprostać rosnącym zagrożeniom
– poinformował.
Jak zaznaczył, w obecnych warunkach w poczuciu funkcjonariuszy i żołnierzy w służbach specjalnych to, że trwa wojna jest oczywistością.
Dla wielu ludzi służb specjalnych jest tak, że zawsze są na wojnie, bo podejmują taką służbę, w której narażają swoje życie i zdrowie
– stwierdził.
Na koniec swojego wystąpienia minister Tomasz Siemoniak wyraził wielki szacunek dla wszystkich ludzi służb specjalnych Zachodu.
Elementem odporności NATO i Zachodu musi być siła służb specjalnych
– podsumował.