Powrót

Koordynator służb specjalnych w Programie 1 Polskiego Radia

20.07.2026

- To jest dowód na to, o czym od dawna mówimy, że rosyjskie służby robią wszystko, żeby dzielić Polaków i Ukraińców - podkreślił minister Tomasz Siemoniak na antenie Programu 1 Polskiego Radia, komentując sprawę młodego Ukraińca, który na zlecenie Rosji, bezcześcił miejsca pamięci, w tym związanych z polskimi ofiarami UPA.

Na zdjęciu wnętrze studia radiowego. Przy białym stole przed czarnymi mikrofonami radiowymi siedzą: minister Tomasz Siemoniak (po prawej) oraz redaktor Agata Kondzińska (po lewej). Po prawej i lewej stronie zdjęcia widać monitory z wyświetloną grafiką - zmuliplikowane białe logo "Jedynka POLSKIE RADIO" na pomarańczowym tle. Pod sufitem widać wiszące reflektory. W studio sprzęt radiowy m.in. kamery, wyświetlacze, zegary radiowe. W tle zdjęcia: granatowa ściana, zielona ścianka z logo "Dwójki POLSKIEGO RADIA", przeszklone drzwi w białej ramie, szyba, szara kotara, trzy białe krzesła.

W poniedziałek, 20 lipca br., minister - członek Rady Ministrów, koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak był gościem redaktor Agaty Kondzińskiej w audycji „Sygnały dnia” w Programie 1 Polskiego Radia.

Mechanizmy działania rosyjskich służb 

Jednym z głównym tematów rozmowy były działania Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w obliczu zagrożeń inspirowanych przez rosyjskie służby. Minister Tomasz Siemoniak odniósł się m.in. do aktu oskarżenia wobec 18-letniego obywatela Ukrainy, który na zlecenie rosyjskich służb specjalnych realizował zadania sabotażowe i dywersyjne. Ich celem było podsycanie napięć narodowościowych pomiędzy Polską a Ukrainą.

Jest to przykre, bo dotyczy bardzo młodego człowieka. Rosjanie nigdy do tego nie werbują swoich obywateli. Zawsze, żeby było jeszcze gorzej, są to najczęściej obywatele Ukrainy

– zaznaczył.

Wskazał na przykłady aktów dywersji, takie jak wysadzenie torów pod Garwolinem czy podpalenia.

To zawsze są obywatele Ukrainy. Oczywiście wśród nich też są tacy, którzy mają jakieś silne prorosyjskie sympatie, ale często to po prostu głupota, brak wyobraźni, pieniądze i przekonanie, że nie zostanie się złapanym

– tłumaczył.

Wyjaśniał również mechanizmy działań, zlecanych przez rosyjskie służby.

Bezczeszczenie miejsc pamięci, żeby tworzyć takie wrażenie, że to Ukraińcy Polakom, bądź Polacy Ukraińcom. Kilka tygodni temu wydalone zostały osoby, które organizowały i płaciły za demonstracje przeciwko władzom Ukrainy. Jest to stały motyw w momentach, gdy te relacje, tak jak w ostatnich tygodniach, były gorsze. UPA i nieakceptowalne decyzje prezydenta Zełenskiego - to wtedy ta oliwa jest dolewana. Oczywiście w sieci to bardzo wyraźnie widać

– mówił.

Polskie służby są bardzo profesjonalne

W ocenie ministra koordynatora, działania naszych służb są bardzo profesjonalne.

Informujemy prawie o wszystkich, bo też są udaremniane działania. Jednak są tutaj interesy służb, które polegają na tym, żeby nie zdradzać pewnych metod. Co do zasady, są dwie drogi - jedna to areszt, sąd i potem wyrok, a drugą jest wydalenie z Polski

– powiedział.

Takie osoby, jak sądzę, zasilają siły zbrojne Ukrainy w wojnie z Rosją, więc te kary są bardzo surowe i powinny one odstraszać

– dodał.

Rosja prowadzi agresywną politykę na Bałtyku

Koordynator służb specjalnych był również pytany o rosyjskie samoloty, które testowały system obrony powietrznej Polski nad Morzem Bałtyckim. W opinii ministra Tomasza Siemoniaka, Rosja prowadzi agresywną politykę na Bałtyku. 

Akurat mieliśmy taką kulminację wobec Polski, natomiast ja pamiętam z ostatnich lat, a nawet jeszcze przed wojną pełnoskalową, różnego rodzaju prowokacje Rosji. Loty z wyłączonymi transponderami w kierunku Szwecji czy Polski. To wszystko było, więc to jest element arsenału rosyjskich działań eskalacyjnych, hybrydowych

– przypomniał.

Jak podkreślił, musimy się liczyć z takimi wydarzeniami i być na nie absolutnie przygotowani.

Te sytuacje pokazały, że nasze siły powietrzne, działające w systemie NATO, reagują i nie pozwalają na takie prowokacje

– stwierdził.

{"register":{"columns":[]}}