Powrót

Minister Tomasz Siemoniak gościem radiowej Trójki

02.04.2026

Nominacje na pierwszy stopień oficerski w Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, nowi sędziowie Trybunału Konstytucyjnego oraz kwestie bezpieczeństwa dotyczące m.in. Sojuszu Północnoatlantyckiego były głównymi tematami wywiadu z ministrem Tomaszem Siemoniakiem na antenie radiowej Trójki.

Na zdjęciu studio radiowe. Na pierwszym planie okrągły stół radiowy z zamontowanymi mikrofonami. Po lewej stronie stołu, za mikrofonem siedzi minister Tomasz Siemoniak, natomiast po prawej stronie, również za mikrofonem - redaktor Renata Grochal. Na stole znajdują się filiżanki, notatki, telefon, mikser radiowy. Pod sufitem znajdują się lampy. W tle zdjęcia widać również szybę, ekran, kolumny. Po prawej i lewej stronie zdjęcia białe szafki z różowymi napisami "Trójka".

W czwartek, 2 kwietnia br., minister - członek Rady Ministrów, koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak był gościem redaktor Renaty Grochal w programie „Bez Uników”.

Blokowanie nominacji oficerskich w ABW prowadzi do paraliżu służby

Minister Tomasz Siemoniak był pytany o kwestie nominacji na pierwszy stopień oficerski w Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

To są sprawy, które trzeba wyłączyć ze sporu politycznego. Można się o inne rzeczy spierać, można nie dawać odznaczeń, jeśli prezydent ma wątpliwości. Natomiast cóż winni są kandydaci na pierwszy stopień oficerski? To prowadzi do paraliżu służby

– podkreślił.

Jednocześnie zaznaczył, że nie jest to „polityczna burza w szklance wody”, ale poważna sprawa, gdyż chodzi o bezpieczeństwo państwa. 

Koordynator służb specjalnych wyraził obawę, że brak nominacji i jasnej ścieżki kariery zahamują rekrutację do ABW.

Kto będzie chciał przychodzić do służby, narażać życie, zdrowie? To jest bardzo ciężka, ryzykowna służba. A mamy sytuację, gdy nie ma pewności, że będzie nominowany, a spełnia wszystkie kryteria, przeszedł wszelkie kursy i chce mieć przed sobą kilkadziesiąt lat kariery. To są poważne rzeczy i nie rozumiem, dlaczego prezydent tych aspektów w tej sprawie nie widzi

– powiedział. 

Minister Tomasz Siemoniak: NATO jest wielką wartością 

Jednym z tematów rozmowy w radiowej Trójce było również orędzie prezydenta Donalda Trumpa i Sojusz Północnoatlantycki.

Uważam, że NATO jest za ważną rzeczą też dla Stanów Zjednoczonych, żeby jakiekolwiek deklaracje składać w kontekście tego, co się dzieje w Iranie, na Bliskim Wschodzie. NATO istnieje od 1949 roku, jest wielką wartością, wielką zdobyczą Zachodu i jest też ważne dla Stanów Zjednoczonych

– stwierdził minister Tomasz Siemoniak.

Jak przypomniał artykuł 5 został użyty jeden raz.

To było po atakach w Nowym Jorku i Waszyngtonie, kiedy sojusznicy stanęli obok Stanów Zjednoczonych. Pamiętamy potem Afganistan i inne działania

– powiedział koordynator służby specjalnych.

Zbliża się szczyt NATO w Ankarze i powinniśmy, także europejscy sojusznicy powinni zastanowić się nad tym, czy wydają na obronę tyle, ile się zobowiązali

– dodał. 

Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego są legalnie wybrani przez Sejm

Zapytany o czwórkę sędziów Trybunału Konstytucyjnego, od których prezydent nie przyjął jeszcze ślubowania, minister jednoznacznie stwierdził, że zostali oni wybrani legalnie.

To Sejm wybiera sędziów Trybunału Konstytucyjnego, to Sejm decyduje, kto nimi jest i prezydent ma swoją rolę opisaną w tym, że powinien doprowadzić do zakończenia formalności i tyle. I nie ma tutaj władzy nad tym, kto zostaje sędzią, a kto nie zostaje sędzią

– zaznaczył.

Przepisy zostały przyjęte w takim duchu, że organy państwa ze sobą współpracują i nie domniemają swoich kompetencji, tylko po prostu te kompetencje mają. Więc to jest sytuacja groźna, nowa i na pewno państwo polskie musi sobie z tym poradzić

– dodał.

Minister Tomasz Siemoniak obecną sytuację określił jako „bardzo groźny moment w państwie”.

Na kolejnych polach mamy do czynienia z prezydenturą destrukcji wobec większości rządowej. W Polsce największą władzę co do rządzenia państwem ma rząd, który wynika z większości parlamentarnej

– wyjaśnił.
Podkreślił, że prezydent ma swoje kompetencje i nikt im nie chce uchybiać.

Natomiast mamy rekordową liczbę zawetowanych ustaw. Mamy blokowanie w sprawach całkowicie niepolitycznych

– powiedział.

Koordynator służb specjalnych ocenił, że mamy dalszy ciąg walki o niekonstytucyjne poszerzanie kompetencji prezydenta.

Gdyby to był jedyny obszar, to można się zastanawiać, czy to naprawdę o coś chodzi. Ale nie - przecież mamy zablokowane nominacje ambasadorskie, mamy zablokowane nominacje oficerskie w Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego

– podsumował.

{"register":{"columns":[]}}