Powrót

Minister Tomasz Siemoniak w TVN24

10.08.2026

Minister - członek Rady Ministrów, koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak mówił w programie „Jeden na jeden” o poszukiwaniach Marcina Romanowskiego, śledztwie dotyczącym Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych oraz działaniach CBA. Ocenił również, że Rosja wykorzystuje napięcia między Polską a Ukrainą do pogłębiania podziałów społecznych.

Minister Tomasz Siemoniak w garniturze siedzi przy stole podczas telewizyjnego wywiadu. Naprzeciwko niego, tyłem do obiektywu, siedzi prowadzący. W tle widoczne jest kolorowe studio z dużym napisem na ekranie.

Służby poszukują Marcina Romanowskiego

Minister poinformował, że Marcin Romanowski pozostaje osobą poszukiwaną, a jego poszukiwania prowadzone są w ramach międzynarodowej współpracy policyjnej i europejskiego nakazu aresztowania.

Minister sprawiedliwości bardzo aktywnie działa, rozmawia z ministrami tych państw, co do których są pewne podejrzenia, że może tam się Romanowski znajdować. Oczywiście mamy teraz dobrą współpracę z węgierskimi służbami, więc nie chcę tutaj za dużo zdradzać, bo każda informacja czy nawet sugestia mogłaby być wykorzystana do dalszej ucieczki.

Tomasz Siemoniak podkreślił, że służby działają na podstawie przepisów prawa i mogą podejmować określone działania dopiero po wydaniu odpowiednich decyzji przez prokuraturę i sąd.

Służby działają na podstawie przepisów prawa. Jest prokuratura, która wnioskuje o areszt czy europejski nakaz aresztowania. Sąd decyduje i wtedy dopiero służby mogą działać.

Minister zaznaczył jednocześnie, że polskie służby mają doświadczenie w poszukiwaniu osób ściganych poza granicami kraju i że wcześniej czy później osoby poszukiwane są zatrzymywane.

Śledztwo w sprawie RARS

W rozmowie poruszono również sprawę Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych. Minister wskazał, że odpowiedzialność za sposób funkcjonowania Agencji ponosił politycznie ówczesny premier Mateusz Morawiecki, który sprawował nad nią nadzór.

W sensie politycznym pewnego nadzoru to jest odpowiedzialność Morawieckiego. To, w jaki sposób RARS działał, w jaki sposób lekko wydawano różne pieniądze bez procedur, i te kolejne kroki oraz działania prokuratury i CBA odsłaniają ten chory mechanizm.

Minister zastrzegł, że o ewentualnej odpowiedzialności karnej konkretnych osób może zdecydować wyłącznie prokuratura.

Nie chcę tutaj w mediach sugerować czyjejkolwiek winy czy odpowiedzialności. Od tego jest prokuratura. Czy będzie miał zarzuty? To sprawa prokuratury, która bardzo starannie to bada.

Tomasz Siemoniak zachęcił również osoby posiadające informacje dotyczące nieprawidłowości w instytucjach publicznych do przekazywania ich prokuraturze i służbom.

CBA bada wykorzystanie środków na pomoc powodzianom

Minister odniósł się także do informacji dotyczących programu pożyczek powodziowych prowadzonego przez Karkonoską Agencję Rozwoju Regionalnego. Poinformował, że Centralne Biuro Antykorupcyjne prowadzi w tej sprawie czynności kontrolne już od 29 kwietnia.

Wszystko, co dotyczy tej agencji i dotacji, jest wnikliwie badane przez CBA.

Jak zaznaczył, ewentualne skierowanie wniosku do prokuratury musi być poprzedzone dokładnym zbadaniem sprawy i zgromadzeniem odpowiednich dowodów.

Skierowanie wniosku do prokuratury to jest poważna sprawa, musi być udokumentowana, muszą być dowody. Z pewnością w ciągu najbliższych godzin powiemy więcej na ten temat, jaki tutaj kalendarz w tych sprawach się szykuje.

Minister podkreślił, że szczególne znaczenie ma rzetelne wykorzystanie środków przeznaczonych dla osób poszkodowanych przez powódź.

Szczególną wagę przykładamy do tego, żeby pieniądze przeznaczone dla ofiar powodzi, dla poszkodowanych obywateli, firm i instytucji były uczciwie wydawane.

Rosja wykorzystuje napięcia między Polską a Ukrainą

Jednym z tematów rozmowy były również narastające napięcia społeczne związane z obecnością obywateli Ukrainy w Polsce oraz wypowiedzi polityków dotyczące ich pobytu w naszym kraju.

Minister ocenił, że odpowiedzialność polityków za język debaty publicznej jest szczególnie istotna w sytuacji, gdy napięcia społeczne mogą prowadzić do wzrostu liczby przestępstw z nienawiści i innych negatywnych zjawisk.

Jeżeli jest przyzwolenie od poważnych polityków, którzy występują w mediach, to przekłada się to na nastroje publiczne. Politycy powinni być odpowiedzialni w takich sytuacjach.

Tomasz Siemoniak zwrócił uwagę, że szczególnie niebezpieczne jest budowanie konfliktu między Polakami a Ukraińcami, ponieważ może być ono wykorzystywane przez Rosję.

Wywołanie napięcia, konfliktu między Polską a Ukrainą jest w elementarnym interesie Rosji. Jeżeli nawet pojawia się jakiś mały płomyk tego napięcia, Rosja natychmiast dolewa oliwy do ognia w Internecie różnymi wypowiedziami.

Minister podkreślił, że działania służące pogłębianiu podziałów społecznych są sprzeczne z interesem bezpieczeństwa Polski.
 

{"register":{"columns":[]}}