W trosce o kieleckie zabytki
05.02.2026
Ochrona miejskiej przestrzeni zabytkowej, współpraca z instytucjami państwowymi i samorządowymi oraz przyspieszenie procedur administracyjnych. To główne zadania Miejskiego Konserwatora Zabytków w Kielcach, któremu wojewoda Józef Bryk przekazał dodatkowe kompetencje. O szczegółach rozmawiano podczas konferencji prasowej.
Miejski Konserwator Zabytków wraz ze swoim biurem działa od września ubiegłego roku w strukturach Urzędu Miasta Kielce. Wcześniej całością spraw związanych z ochroną zabytków zajmował się Świętokrzyski Wojewódzki Konserwator Zabytków.
Wojewoda Józef Bryk mówi, że ta decyzja wynikała z potrzeby. - W Kielcach jest wiele zabytków, zadaniem miejskiego konserwatora będzie ich ochrona – powiedział wojewoda.
- Jesteśmy pewni, że zawarte porozumienie jest początkiem procesu kompetentnego władania przestrzenią miejską przez samorząd – podkreślił Świętokrzyski Wojewódzki Konserwator Zabytków Krzysztof Myśliński.
- Wojewódzki konserwator decyduje w wielu sprawach, które nie są mu najbliższe – jak na przykład szyldy, reklamy, ogródki gastronomiczne czy realizacja uchwały krajobrazowej. Zarządzanie przestrzenią jest czymś bliskim samorządom miejskim. To jednocześnie jedna z najbardziej trudnych płaszczyzn współpracy. To przekazywanie kolejnych elementów samodzielności i zaufania do odpowiedniego traktowania ochrony zabytków – dodał.
Miejski Konserwator Zabytków Piotr Spurek podkreślił, że praca jego biura oznacza dla mieszkańców przede wszystkim krótszy czas oczekiwania na decyzje czy rozstrzygnięcia, lepszy kontakt ze służbami konserwatorskimi oraz większą stabilność działań związanych z ochroną przestrzeni zabytkowej. To m.in. uzgadnianie prac budowlanych dotyczących zabytków znajdujących się w gminnej ewidencji, a także szybsze reagowanie na potrzeby i problemy Kielczan.
- Wszyscy korzystamy z najbardziej reprezentacyjnej części miasta, jaką jest układ urbanistyczny Kielc. W oczywisty sposób miejski konserwator przejmie mniejsze kompetencje niż ma je konserwator wojewódzki, ale dzięki temu możemy nasze działania precyzyjnie skierować na te obszary, na którym najbardziej zależy miastu i jego mieszkańcom – powiedział Piotr Spurek.