W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z naszej witryny oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu. W każdym momencie można dokonać zmiany ustawień Państwa przeglądarki. Zobacz politykę cookies.
Powrót

Święty Jan Paweł II we wspomnieniach - Panama

J.E. Miroslava Rosas Vargas – Ambasador Republiki Panamy przy Stolicy Apostolskiej

28.06.1989 Piazza San Pietro. Udienza generale del Papa Giovanni Paolo II. Il Santo Padre saluta i fedeli.

    Rzym, 6 maja 2020 r.

Szanowny Panie Ambasadorze,

Jest dla mnie wielkim zaszczytem, a zarazem dużą przyjemnością móc skierować poniższe słowa do Waszej Ekscelencji z okazji nadchodzących uroczystych obchodów 100. rocznicy urodzin Świętego Jana Pawła II.

Ze względu na obecną sytuację, nie będziemy mogli – jak było zaplanowane – uczestniczyć w uroczystej Mszy św., której miał przewodniczyć Jego Świątobliwość Papież Franciszek, z tego też powodu chciałabym podzielić się wspomnieniami z podróży apostolskiej Świętego Jana Pawła II do mojej Ojczyzny, Panamy.

W gorący poranek 5 marca 1983 r. samolotem włoskich linii lotniczych Alitalia, po raz pierwszy w historii, na Przesmyk Panamski przybywał Papież i po zejściu ze schodków samolotu, całował panamską ziemię. Ten przyjazd był bardzo ważny dla mojej rodziny ponieważ moja matka, Doris Vargas de Rosas, pełniła wtedy funkcję Gubernatora Prowincji Panamy i razem z Prezydentem Republiki, Riccardo De la Espriellą, witała Ojca Świętego.

Papież przybywał z ośmiodniową wizytą do krajów środkowo-amerykańskich i Haiti, przynosząc orędzie pokoju w ciężkich chwilach dla naszego regionu. 

Wizyta Świętego Jana Pawła II stała się niezapomnianym punktem odniesienia w historii naszego kraju, nie tylko dlatego, że po raz pierwszy Papież przybywał na Przesmyk Panamski, ale również ze względu na fakt, że owoce tej wizyty są widoczne i dziś, po 37 latach od tego wydarzenia.

Większość mieszkańców Panamy nie mogła nawet marzyć o tym, aby udać się do Watykanu i zobaczyć głowę Kościoła katolickiego. Dlatego też Papież przyjechał do nas z wizytą.

Dla krajów latynoamerykańskich były to bardzo niespokojne czasy, w większości państw tego regionu toczyły się wojny cywilne. Papież przybył jako “orędownik pokoju”. Panama była wtedy oazą pokoju. Jego wizyta spotęgowała w narodzie pragnienie, aby nie utracić nigdy pokoju.

Młodzi ludzie w sposób szczególny czuli się umotywowani poprzez wizytę Świętego Jana Pawła II ponieważ uważali, że Jego przesłanie jest skierowane bezpośrednio do nich. Poskutkowało to wzrostem powołań do kapłaństwa i do życia konsekrowanego. Wychowanie katolickie i uczelnie katolickie otrzymały nowe bodźce do dalszego rozwoju.

Jego przesłanie, jasne i wymagające, opierające się na Ewangelii i na Nauce Społecznej Kościoła zmusiło polityków do refleksji, a świat ekonomii do przezwyciężenia błędów z przeszłości i do stworzenia podstaw do demokracji, której teraz jesteśmy beneficjentami.

Konferencja Episkopatu usłyszała życzliwego i wyrozumiałego Ojca, który potrafił słuchać i udzielać rad. Uważamy, że Jego wizyta była darem z Nieba i nigdy jej nie zapomnimy.

Papież, zauroczony serdecznością mieszkańców Panamy, powiedział: “Z wielkim entuzjazmem oczekiwałem przybycia do Panamy, ucałowania tej ziemi, spotkania się z jej mieszkańcami, którzy mieszkają daleko ode mnie, ale którzy są bliscy memu sercu”.

Jestem pewna, że mieszkańcy Panamy nigdy nie zapomną tych chwil.

Korzystam z okazji, aby przesłać Waszej Ekscelencji wyrazy najwyższego szacunku,

 

Miroslava Rosas Vargas

Ambasador

 

 

 

/foto Grzegorz Gałązka/

 

 

Materiały

lettera​_PANAMA
lettera​_PANAMA.pdf 0.72MB

Zdjęcia (1)

{"register":{"columns":[]}}