Powrót

Ucieczka z biblioteki? Tak, ale tylko w escape roomie!

Zbliżenie na dłonie trzymające białą kartkę papieru w ciemniejszym pomieszczeniu. Światło latarki UV odsłania ukryty, fluorescencyjny napis: "Lalka" B. Prus.

Kto powiedział, że biblioteka musi być cicha i nudna? U nas zamieniła się w prawdziwą arenę zagadek, szyfrów i tajemnic! Wszystko za sprawą escape roomu, w którym zmierzyło się aż 14 klas. Cel był jeden: odnaleźć zaginiony rękopis, zanim drzwi biblioteki zatrzasną się na… 100 lat!

Po przekroczeniu tych tajemniczych drzwi zaczynała się prawdziwa gra z czasem. Liczyła się spostrzegawczość, logiczne myślenie i współpraca. Każda drużyna musiała przejść serię wyzwań sprawdzających wiedzę, spryt i umiejętność działania pod presją.

Na uczniów czekały m.in. puzzle z okładkami znanych książek, szyfr Cezara, krzyżówka literacka, a także tajemnicza wiadomość widoczna dopiero przy użyciu lampki UV. Brzmi jak misja z filmu? A jednak to wszystko wydarzyło się w szkolnej bibliotece.

Emocji nie brakowało, było trochę stresu, dużo śmiechu i jeszcze więcej zaangażowania. Uczniowie współpracowali, dzielili się pomysłami i pokazali, że potrafią działać jak prawdziwy zespół. Każda sekunda miała znaczenie!

Po zaciętej rywalizacji wyłoniono trzy najlepsze klasy:

I miejsce – klasa I LT

II miejsce – klasa 4 HT

III miejsce – klasa V FTH

Tak naprawdę zwyciężyli wszyscy uczestnicy. Każdy wyszedł z gry z czymś więcej niż punktami, z poczuciem przygody, satysfakcją i zupełnie nowym spojrzeniem na bibliotekę.

Jedno jest pewne: nauka w takiej odsłonie to strzał w dziesiątkę. A biblioteka? Kto wie, jakie sekrety odkryje przed nami następnym razem…

Tekst: Olga Cegielska

Zdjęcia (6)

{"register":{"columns":[]}}