Czad atakuje. Czujka ratuje życie. Czad w statystykach.
08.01.2026
W okresie grzewczym regularnie otrzymujemy zgłoszenia o wzbudzonych czujnikach tlenku węgla w Waszych domach. Wiele z tych sygnałów to potwierdzone alarmy, które uchroniły lokatorów przed śmiertelnym niebezpieczeństwem jakim jest tlenek węgla. Nieustannie apelujemy, żebyście zadbali o bezpieczeństwo Wasze i Waszych bliskich, montując w domach czujniki dymu oraz czadu .
Ostatnia interwencja związana z występowaniem tlenku węgla w pomieszczeniach mieszkalnych miała miejsce 06 stycznia 2026 roku w Krotoszynie przy ulicy Aleje Powstańców Wielkopolskich. W budynku wielorodzinnym czujka tlenku węgla ostrzegła mieszkańców i nie odnotowano osób poszkodowanych w zdarzeniu. W trakcie weryfikacji zagrożenia za pomocą dostępnych urządzeń pomiarowych potwierdzono występowanie tego niewidocznego, bezwonnego i śmiertelnie niebezpiecznego gazu. To naoczny przykład, że to małe urządzenie ratuje życie!
Od początku sezonu grzewczego na terenie powiatu krotoszyńskiego odnotowano aż 16 interwencji związanych z tlenkiem węgla potocznie zwanym czadem. Nie wszystkie jednak skończyły się w sposób opisany powyżej. W 3 przypadkach użytkownicy obiektów mieszkalnych nie posiadali na wyposażeniu tego małego urządzenia ratującego życie. Nieszczęśliwy bilans tych działań to 4 osoby poszkodowane w tym dwoje dzieci.
Tlenek węgla, potocznie nazywany czadem, jest niewidoczny i nie ma zapachu. Można go wykryć jedynie specjalnie do tego dedykowanym czujnikiem, dlatego to urządzenie jest nieodzownym elementem zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańców.
Objawy zatrucia tlenkiem węgla obejmują bóle głowy, zawroty głowy, nudności, wymioty, osłabienie i utratę przytomności. W skrajnych przypadkach długotrwałe narażenie na wysokie stężenia CO może prowadzić do śmierci.
Osoby, które zamontowały czujkę tlenku węgla i dymu w swoich domach mogą czuć się bezpiecznie, lecz nie powinny zapominać o jednej ważnej kwestii!
Właściwej obsłudze urządzenia, uwzględniając szczególnie okres eksploatacji oraz cykliczną wymianę baterii. To właśnie te dwa aspekty są najczęstszą przyczyną alarmów fałszywych podczas interwencji jednostek ochrony przeciwpożarowej wywołanych przez czujkę. Warto wspomnieć, że dotychczas w 8 przypadkach nie potwierdzono występowania tlenku węgla w pomieszczeniach, gdzie znajdowała się czujka, a przyczyną zdarzenia była słaba bateria w urządzeniu lub przekroczony czasookres użytkowania.
Jeśli jeszcze nie masz czujnika tlenku węgla i dymu, to zamontuj go jak najszybciej. To niewielki koszt, który może uratować zdrowie i życie Twoje oraz Twoich bliskich. Opisane przykłady są tego dowodem!
Opracowanie: kpt. Mateusz Dymarski
Zdjęcie: Archiwum KP PSP