W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z naszej witryny oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu. W każdym momencie można dokonać zmiany ustawień Państwa przeglądarki. Zobacz politykę cookies.
Powrót

Kolejny wypadek w Wełminie

03.04.2021

Zdjęcie przedstawia widok lewego boku rozbitego srebrnego samochodu osobowego marki Volvo, nadwozie sedan. Samochód z całkowicie zgniecionym przodem stoi przy drzewie rosnącym na poboczu. Tył pojazdu stoi na jezdni. W samochodzie jest wycięty środkowy słupek wraz z tylnymi drzwiami, drzwi kierowcy są otwarte, częściowo pogięte. Wewnątrz pojazdu widać uruchomione poduszki powietrzne kierowcy i pasażera, fotel kierowcy jest w pozycji leżącej. Dalej za rozbitym Volvo na całej szerokości jezdni stoi samochód gaśniczy strażacki, blokując ruch. W tle widać las porastający pobocze, inne pojazdy osobowe oraz policjanta. Przy otwartej tylnej klapie Volvo kuca strażak ubrany w ubranie specjalne i hełm, robi coś wewnątrz bagażnika. Ujęcie wzdłuż drogi krajowej numer 22. Jest dzień, widno.

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w dniu 03.04.2021 r. niedaleko miejscowości Wełmin. Na prostym odcinku drogi krajowej nr 22, z niewyjaśnionych przyczyn kierujący samochodem osobowym marki Volvo mężczyzna, poruszając się w kierunku Gorzowa Wielkopolskiego, zjechał z pasa jezdni i uderzył czołowo w drzewo. Zdarzenie zgłoszono do Stanowiska Kierowania Komendanta PSP w Strzelcach Krajeńskich około godziny 17:50. Już po 10 minutach od przyjęcia zgłoszenia, jako pierwsze, na miejsce dotarły zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP w Strzelcach Krajeńskich. Kierujący działaniami strażak podjął decyzję o zamknięciu ruchu na drodze krajowej numer 22. W toku rozpoznania ustalono, że po uderzeniu w drzewo, samochód osobowy znajduje się na pasie ruchu w kierunku Gorzowa Wielkopolskiego, wewnątrz jest zakleszczony mężczyzna kierujący samochodem w chwili zdarzenia, mężczyzna był przytomny, zupełnie nie pamiętał co się stało i jak doszło do wypadku, zachodziła konieczność pilnej ewakuacji z pojazdu w związku z odniesionymi obrażeniami. Strażacy ustalili także, że oprócz kierowcy nikt inny pojazdem nie podróżował. W trybie natychmiastowym podjęto decyzję o wdrożeniu specjalistycznych technik ratownictwa technicznego z użyciem między innymi sprzętu hydraulicznego. Równolegle z tymi działaniami zabezpieczono pojazd od strony pożarowej – odłączono zasilanie, przygotowano gotową do użycia linię gaśniczą. W ciągu 10 minut od rozpoczęcia działań poszkodowany mężczyzna z zachowaniem wszystkich procedur medycznych został uwolniony z wraku pojazdu i przekazany zespołowi ratownictwa medycznego przybyłemu w międzyczasie na miejsce wypadku.

Wartym uwagi jest fakt, że podczas działań wewnątrz i w pobliżu wraków pojazdów zachodzi realne niebezpieczeństwo w związku z możliwością przypadkowego uruchomienia bądź uszkodzenia czynnych systemów bezpieczeństwa w autach. Mowa tutaj oczywiście o wszelkiego rodzaju poduszkach powietrznych, kurtynach bezpieczeństwa czy napinaczach pasów. Ratownicy PSP posiadają w tym celu szerokie przeszkolenie i wciąż aktualizują swoją wiedzę w miarę rozwoju technologicznego w tej dziedzinie.

Zdjęcia (4)