W celu świadczenia usług na najwyższym poziomie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z naszej witryny oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu. W każdym momencie można dokonać zmiany ustawień Państwa przeglądarki. Zobacz politykę cookies.
Powrót

COVID-19 w państwach rozwijających się

22.05.2020

16 kwietnia 2020 roku Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) zaprezentowała wstępne dane statystyczne w zakresie Oficjalnej Pomocy Rozwojowej (Official Development Aid, ODA) za rok 2019. W porównaniu do roku 2018, ODA zanotowała wzrost o 1,4% w ujęciu realnym dzięki zwiększonym nakładom środków finansowych na pomoc bilateralną dla krajów o niskich dochodach.

rozwoj

W związku z ryzykiem globalnej recesji spowodowanym pandemią COVID-19 istnieje obawa, że wartość ODA znacząco spadnie w 2020 roku. Ale nawet jeśli na chwilę obecną trudno jest to przewidzieć, jedno jest pewne: to ludzie najbiedniejsi, zwłaszcza żyjący w najsłabiej rozwiniętych krajach i regionach świata, zostaną w największym stopniu dotknięci skutkami obecnej pandemii. Należy pamiętać, że państwa rozwijające się nie mają sprawnie działających systemów ochrony zdrowia, a struktury administracji rządowej oraz systemy zabezpieczenia społecznego również stanowią dla nich nie lada wyzwanie.  

Według danych Światowej Organizacji Zdrowia (World Health Organisation, WHO) z 26 kwietnia br. na świecie stwierdzono 2,774,135 przypadków zakażenia wirusem COVID-19, w tym 190,871 przypadków śmiertelnych. Jak pokazują statystyki WHO, choroba głównie rozwija się w Europie i w Stanach Zjednoczonych Ameryki, a w dużo mniejszym stopniu w państwach rozwijających się na innych kontynentach – na dzień 26.04.2020 w Afryce odnotowano 20,316 przypadków zakażenia wirusem COVID-19. Eksperci podkreślają, że ważnym czynnikiem, który może pozytywnie wpływać na statystyki zakażeń w państwach rozwijających się jest wiek ich społeczeństw, które są w dużej mierze bardzo młode (ze średnią wieku poniżej 30 lat), dlatego mogą one łagodniej przechodzić chorobę, a liczba śmiertelnych przypadków będzie na stosunkowo niskim poziomie.

Nie ma jednak pewności, że ta pozytywna tendencja utrzyma się w najbliższych miesiącach, a znawcy tematu zgodnie podkreślają, że to państwa rozwijające się poniosą największe konsekwencje pandemii COVID-19. Do czynników, które mogą zwiększać ryzyko roznoszenia się wirusa w krajach rozwijających się można zaliczyć – obok niskiego poziomu opieki medycznej – dużą gęstość zaludnienia, brak bieżącej wody potrzebnej do mycia rąk i utrzymania odpowiedniego poziomu higieny, czy zły stan infrastruktury wodno-sanitarnej. Dużym wyzwaniem jest również brak testów, respiratorów, odzieży ochronnej, a także niewystarczająca liczba wykwalifikowanych pracowników służby zdrowia. Ponadto, ryzyko rozprzestrzeniania się wirusa potęguje brak możliwości samoizolacji, zwłaszcza w przepełnionych slumsach czy obozach dla uchodźców. Stwierdzenie, że zachowanie dystansu społecznego to luksus, na który mogą pozwolić sobie wyłącznie bogaci, jest więc w tym kontekście jak najbardziej uzasadnione. Gospodarka nieformalna nie jest rzadkością w państwach rozwijających się, a stosunek pracy często nie jest sformalizowany żadnymi umowami, dlatego pracownicy nie mogą pozwolić sobie na luksus pozostania w domach, bez szansy na zasiłek dla bezrobotnych czy płatny urlop chorobowy. Należy także pamiętać, że społeczeństwa, które żyją w ubóstwie często nie dysponują wolną gotówką, nie mają też możliwości robienia zapasów żywności. COVID-19 może stać się kolejnym źródłem już istniejącego ubóstwa, tym samym osłabiając szanse społeczności, które są na nie podatne na przerwanie błędnego koła.

Należy także podkreślić, że nawet jeśli w wielu państwach rozwijających się nie dojdzie do wybuchu epidemii, jej skutki będą szczególnie dotkliwe dla ich gospodarek, co może jednocześnie prowadzić do osłabienia stabilności politycznej. Eksperci alarmują, że spowolnienie gospodarcze, słabnący eksport oraz brak dochodów z turystyki, jak również wycofywanie kapitału przez zagranicznych inwestorów mogą skutkować niższymi wpływami podatkowymi i wyższym długiem publicznym. W kwietniu br. Konferencja Narodów Zjednoczonych ds. Handlu i Rozwoju (United Nations Conference on Trade and Development, UNCTAD) opublikowała raport[1], w którym wezwała do wypracowania globalnego pakietu kryzysowego dla krajów rozwijających się zważywszy, że w okresie poprzedzającym pandemię znaczna część ich dochodów była przeznaczana na spłatę zaciągniętych długów, co negatywnie wpływa na ich wydatki na cele zdrowotne oraz społeczne.

Przyszłość pokaże czy działania krajów wysoko rozwiniętych, które same zmagają się z pandemią, mające na celu przeciwdziałanie skutkom COVID-19 w krajach rozwijających się są wystarczające. Trzeba jednak przyznać, że odzew ze strony społeczności międzynarodowej jest widoczny.

Dnia 9 kwietnia br. Komitet Pomocy Rozwojowej (Development Assistance Committee, DAC) OECD wydał wspólne oświadczenie[2], w którym podkreślono, że walka z pandemią wymaga „silnej, skoordynowanej, inkluzywnej oraz spójnej reakcji globalnej”. Członkowie DAC przyznali, że walka z COVID-19 nie może ograniczać się do nakładów środków finansowych, ale wymaga długotrwałych, konsekwentnych działań wielu aktorów rozwojowych w celu skutecznego przeciwdziałania kryzysowi humanitarnemu i zdrowia publicznego, a jednocześnie wsparcia odporności gospodarczej, środowiskowej i społecznej państw rozwijających się. Działania te powinny uwzględniać sytuację kobiet i dziewcząt, dzieci, młodzieży i grup szczególnie wrażliwych, zwłaszcza osób niepełnosprawnych i starszych, jak również mieć na celu zmniejszanie istniejących nierówności, ochronę praw człowieka i podstawowych wolności. W oświadczeniu zaakcentowano dążenie do utrzymania nakładów finansowych w ramach ODA na tym samym poziomie co obecnie, jak również do mobilizowania wszelkich możliwych źródeł finansowania rozwoju. Ponadto, członkowie DAC zobowiązali się do udzielenia odpowiedzi na bezpośrednie potrzeby społeczeństw dotkniętych pandemią w miarę rozwoju sytuacji, między innymi poprzez świadczenie opieki i dostarczanie szczepionek w chwili kiedy staną się dostępne, jak również wsparcie w okresie przejściowym i odbudowy. 

Organizacja Narodów Zjednoczonych (ONZ) uruchomiła specjalny mechanizm finansowy, tzw. COVID-19 Response and Recovery Multi-Partner Trust Fund (COVID-19 MPTF)[3] mający na celu wsparcie krajów o niskich i średnich dochodach w walce z pandemią. COVID-19 MPTF został opracowany na podstawie doświadczeń zdobytych podczas zwalczania epidemii wirusa Ebola w Afryce Zachodniej oraz w Demokratycznej Republice Konga.

Unia Europejska zobowiązała się do przeznaczenia sumy 15,6 miliarda EUR[4] na walkę z pandemią w państwach rozwijających się poprzez działania na trzech płaszczyznach: (1) udzielenie odpowiedzi na natychmiastowe potrzeby, zarówno humanitarne, jak i w sektorze opieki zdrowotnej; (2) wzmocnienie systemów opieki zdrowotnej i wodno-sanitarnego krajów partnerskich, jak również wsparcie badań; (3) przeciwdziałanie gospodarczym i społecznym skutkom pandemii.

Bank Światowy (World Bank, WB) zobowiązał się przeznaczyć kwotę 14 miliardów USD[5] na działania związane z COVID-19 w celu ochrony najbiedniejszych i najbardziej dotkniętych pandemią gospodarstw, wsparcia przedsiębiorstw i ochrony miejsc pracy oraz wsparcia operacji ratowania zdrowia oraz wzmocnienia odporności gospodarczej.

Liderzy G20 zobowiązali się z kolei do zawieszenia długów najbiedniejszych państw świata do końca 2020 roku – mechanizm ten obejmie 76 państw, w tym 40 państw Afryki Subsaharyjskiej, a sumę środków, które są dłużne zarówno publicznym, jak i prywatnym kredytodawcom oszacowano na 20 miliardów USD[6].

We wspólnym komentarzu prasowym Przewodnicząca DAC Susanna Moorehead oraz Szef Dyrekcji Współpracy Rozwojowej (Development Co-operation Directorate, DCD) OECD Jorge Moreira da Silva zwrócili uwagę na trzy rodzaje działań donatorów, które są kluczowe z punktu widzenia zwalczania pandemii w krajach rozwijających się:

  1. Ochrona aktualnych zobowiązań w ramach ODA, które mają na celu wsparcie systemów opieki zdrowotnej i pomoc społecznościom najbardziej narażonym na negatywne skutki COVID-19.
  2. Zapewnienie bardziej skutecznej koordynacji między działaniami humanitarnymi
    i rozwojowymi oraz wsparcie dobrego zarządzania.
  3. Wzmocnienie współpracy międzynarodowej, ponieważ tylko wspólne działania mogą przynieść pożądany skutek.

 

Więcej informacji:

https://www.devex.com/news/opinion-aid-in-the-time-of-covid-19-3-things-donors-can-do-now-96848

https://unctad.org/en/pages/newsdetails.aspx?OriginalVersionID=2339

https://www.odi.org/blogs/16754-pandemics-poverty-implications-coronavirus-furthest-behind

https://www.pism.pl/publikacje/Zagrozenie_pandemia_COVID19__w_panstwach_rozwijajacych_sie

 

Zdjęcia (1)

{"register":{"columns":[]}}