Powrót

Żywiołowość francuskiego stylu

09.03.2026

Na zdjęciu widzimy grupę młodzieży PLSP im. A. Kenara wraz z opiekunami w Ogrodach Tuileries

Projekt zrealizowano dzięki finansowemu wsparciu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego

Plener artystyczny Żywiołowość francuskiego stylu” odbył się w dniach 3-9 marca 2026 r. w Paryżu i znajdującym się nieopodal Wersalu. Wzięło w nim udział 22 uczniów i 4 opiekunów. Aby w pełni zrozumieć tematu pleneru, uczestnicy mogli poznać wiele znamienitych miejsc. Wyróżnić wśród nich należy muzea, parki, place, charakterystyczne budowle. Francuski styl to połączenie elementów typowo klasycystycznych z nowoczesnymi trendami. Jego żywiołowość doskonale widoczna jest w Muzeum Orsay, który dawniej było dworcem kolejowym i przyjęło do swoich wnętrz wiele cennych dzieł impresjonistów, m.in. Renoira, Moneta, Van Gogha, Maneta, Degasa. Widoczna tam gra światła i kolorystyka eksponatów dopełniły odpowiedź na pytanie: czym charakteryzuje się francuski styl?

Podążając za wyznaczonym tematem pleneru, uczniowie odwiedzili największe muzeum świata - Pałac Luwr. Jego wnętrza mieszczą około 350 tys. artefaktów, a wśród nich znajdują się mi.in.: stela z Kodeksem Hammurabiego, Nike z Samotraki, Wenus z Milo, „Mona Lisa” Leonarda da Vinci. Przy wejściu powitała uczestników pleneru szklana piramida wyrażająca ponadczasową ciągłość między starożytnością a nowoczesnym stylem architektury. W zależności od osobistych zainteresowań młodzież mogła skorzystać z indywidualnej ścieżki zwiedzania, spotykając się wspólnie przy najważniejszych dziełach. Zaowocowało to licznymi szkicami i ciekawymi ujęciami fotograficznymi. Po kilkugodzinnym spacerze pośród bogato zdobionych komnat i korytarzy uczestnicy pleneru zaczerpnęli na chwilę oddechu w ogrodzie Luwru. W bogato zagospodarowanych alejkach można było podziwiać wiosenną przyrodę, która budziła się do życia, a przy okazji – spożyć wcześniej przygotowany posiłek. Tu młodzież po raz pierwszy spotkała się z typowo francuskim stylem spędzania wolnego czasu.

W ramach realizacji wcześniej przygotowanego programu w kolejnym dniu wyruszyliśmy do Wersalu. Na samym początku przywitał nas rozmach i przepych bogactwa czasów Króla Słońca, Ludwika XIV. We wnętrzach Wersalu młodzi ludzie podziwiali: Salę Lustrzaną projektu Charlesa le Bruna, Salę Wojny oraz Salę Pokoju. Dla nas, Polaków, miłym akcentem było zwiedzanie apartamentów królowej Marii Leszczyńskiej. Zainteresowanie młodych ludzi wzbudziła kaplica królewska ze znajdującymi się tam freskiem Jeana Jouvereta „Zesłanie Ducha Świętego”. Sztukaterie, ozdobne listwy, bogato zdobione meble, arrasy, liczne rzeźby można było odnaleźć w apartamentach królewskich: w Pokoju Herkulesa, Sali Obfitości, Pokoju Wenus, Pokoju Diany, Pokoju Marsa, Sali Merkurego i Pokoju Apolla. Czas na wykonanie szkiców i małych form malarskich uczniowie otrzymali w przylegających do pałacu ogrodach. Zostały one zbudowane w stylu francuskim przez Andre Le Notre. Temat żywiołowości na tle wyposażenia ogrodu - licznych krzewów, alejek, fontann, rzeźb - wybrzmiał w całej okazałości. Pięknie świecące słońce podkreśliło wszelkie jego walory. W drodze powrotnej do hotelu odwiedziliśmy wnętrza nowo odrestaurowanej  katedry Notre-Dame. Podziwiając cechy francuskiego gotyku - strzelistość, lekkość konstrukcji czy duże przeszklenia oraz bogactwo detali dekoracyjnych - młodzi ludzie mieli okazję powiązać własne doświadczenia z wiedza wyniesioną z zajęć historii sztuki.

Dzień piąty pleneru był poświęcony wybitnemu artyście - Auguste’owi Rodinowi, który w impresjonistycznej poetyce tworzył swoje dzieła z gipsu, brązu, wosku. Uczestnicy pleneru mieli okazję odwiedzić pałac z kolekcją zbiorów Rodina oraz zakupionymi dziełami Van Gogha czy Moneta. Studium rzeźby artysty uczestnicy mogli podziwiać, oglądając setki  jego szkiców i fotografii. Atrakcją muzeum był przylegający do niego ogród z ukrytymi figurami wykonanymi w brązie i kamieniu. Do najbardziej znanych można zaliczyć: „Myśliciela”, „Pocałunek” i „Bramę piekieł”. Kontynuując wędrówkę ulicami Paryża w godzinach południowych, dotarliśmy do Pałacu Inwalidów, gdzie odwiedziliśmy grób Napoleona i marszałka Focha. Korzystając z okazji (nie było dużych tłumów), zwiedziliśmy też kolekcje wojskowych artefaktów z czasów I wojny światowej. W pamięci zostanie nam koń Napoleona, który budził podziw swoim wyglądem. Kolejny dzień zakończyliśmy, kontemplując wystrój kaplicy Sainte–Chapelle, która przez wieki przechowywała w swoich wnętrzach relikwie korony cierniowej Chrystusa. Tym, co urzekło wszystkich uczestników pleneru, były bardzo bogato zdobione 15-metrowe witraże. Tu dało się poczuć powiew ducha artystów na przestrzeni wieków.

Kontynuując nasz pobyt w Paryżu, młodzież odwiedziła wnętrza Biblioteki Polskiej. W niej zapoznała się z historią pobytu we Francji wielu wybitnych Polaków. Podziwiała rękopisy Mickiewicza, Słowackiego, Norwida, Józefa Wybickiego. Wśród cennych pamiątek mogliśmy zobaczyć fortepian Chopina. Później, zabierając ze sobą suweniry, wyruszyliśmy w stronę Wieży Eiffla. Mając przed sobą panoramę, miasta młodzi ludzie wykonali kolejne szkice i zorganizowali sesję fotograficzną. Po tak wytężonym dniu udaliśmy się na spotkanie do Polskiego Kościoła na Placu Concord. Niedziela była poświęcona Bazylice Sacré-Cœur. Po Mszy Świętej odwiedziliśmy plac artystów i udaliśmy się na plener u stóp bazyliki. Po południu nasze plany zawiodły nas na cmentarz Pere Lachaise, gdzie odwiedziliśmy groby naszych wybitnych Polaków (wśród nich Fryderyka Chopina). Ostatni dzień naszego pobytu spędziliśmy, zwiedzając Pałac Galiera, gdzie znajduje się muzeum mody francuskiej i Muzeum Perfum.

Tekst, fot.: Grażyna Powierża

 

Zdjęcia (12)

{"register":{"columns":[]}}