Do Sądu Okręgowego w Gliwicach wpłynął akt oskarżenia przeciwko członkom zorganizowanej grupy przestępczej wprowadzającej do obrotu nielegalne leki
15.04.2026
Prokuratura Okręgowa w Gliwicach zakończyła śledztwo w sprawie działalności zorganizowanej grupy przestępczej, zajmującej się wprowadzaniem do obrotu podrobionych leków. Na ławie oskarżonych zasiądą 24 osoby.
Jak ustalono początki nielegalnej działalności miały miejsce w 2018 roku, w formie zorganizowanej grupa działała w latach 2021–2024, zajmując się wprowadzaniem do obrotu hurtowych ilości podrobionych produktów leczniczych. Część z osób objętych aktem oskarżenia zajmowała się produkcją leków.
Wśród substancji zabezpieczonych w toku czynności znajdowały się m.in. środki zawierające substancje psychoaktywne, steroidy anaboliczno-androgenne, hormony peptydowe, hormony wzrostu oraz ich odpowiedniki. Niektóre z nich zawierały substancje zabronione, ujęte w międzynarodowych regulacjach dotyczących zwalczania dopingu w sporcie.
Na etapie postępowania przygotowawczego, wobec podejrzanych działających w zorganizowanej grupie przestępczej, sąd zastosował środki zapobiegawcze w postaci tymczasowego aresztowania.
W związku z osiąganiem przez grupę wielomilionowych zysków dokonano zabezpieczeń majątkowych na mieniu oskarżonych o łącznej wartości blisko 2 milionów złotych.
W działania operacyjne zaangażowani byli funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, wspierani przez Oddział Żandarmerii Wojskowej w Szczecinie oraz pion śledczy Polskiej Agencji Antydopingowej POLADA.
Z ustaleń wynika, że oskarżeni sprowadzali substancje czynne z Chin, a następnie – bez zachowania jakichkolwiek norm sanitarnych – produkowali preparaty, w tym środki do iniekcji. Gotowe wyroby były sprzedawane za pośrednictwem Internetu. Tego typu produkty legalnie są dostępne wyłącznie na receptę, a ich niewłaściwe stosowanie stanowi poważne zagrożenie dla życia i zdrowia.
Tylko podczas jednej z realizacji na terenie Gdańska funkcjonariusze ujawnili dwa magazyny, w których przechowywano nielegalne leki o czarnorynkowej wartości sięgającej kilkunastu milionów złotych. Na miejscu zabezpieczono również etykiety oraz opakowania wykorzystywane do wprowadzania produktów do obrotu.
Członkowie grupy stosowali różnorodne metody maskowania swojej działalności. Na opakowaniach sprzedawanych preparatów umieszczano dane rzekomej firmy, której siedziba miała znajdować się w Indiach. W toku śledztwa ustalono, że wskazany podmiot nie istnieje.
W okresie objętym zarzutem, w ramach prowadzonej działalności przestępczej, dokonano prania środków pieniężnych w łącznej kwocie przekraczającej 16 milionów złotych.
Biegli z zakresu farmacji podkreślają, że produkcja, przechowywanie oraz transport leków – szczególnie tych przeznaczonych do wstrzyknięć – wymagają zachowania rygorystycznych norm sterylności. Ich naruszenie stwarza bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i życia użytkowników.
Rzecznik Prasowy
Agnieszka Bukowska