Powrót

Areszt dla trzech podejrzanych o wymuszenie zwrotu wierzytelności, zniszczenie mienia i podpalenia. Jeden z nich odpowie w warunkach recydywy

09.10.2026

09102026-1

Sąd Rejonowy w Łańcucie, na wniosek Prokuratury Rejonowej w Łańcucie, zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy wobec trzech mieszkańców powiatu łańcuckiego: 29-letniego Krystiana N., 36-letniego Maksymiliana C. oraz 38-letniego Sławomira W. Mężczyźni są podejrzani o brutalne wymuszenie zwrotu rzekomego długu, uszkodzenie mienia oraz sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa pożaru zagrażającego życiu i zdrowiu wielu osób. Łączna wartość strat spowodowanych ich przestępczą działalnością przekracza 119 500 złotych.

Wymuszenie rzekomego długu 

Do pierwszych zdarzeń objętych postępowaniem doszło pod koniec września 2026 roku na terenie gminy Łańcut. Z ustaleń nadzorowanego przez prokuraturę śledztwa wynika, że podczas spotkania towarzyskiego podejrzani zarzucili pokrzywdzonemu kradzież kwoty 500 zł. Chcąc wymusić zwrot tych pieniędzy, zaczęli stosować wobec niego przemoc fizyczną, zadając mu uderzenia. W kolejnych dniach sprawcy eskalowali agresję – jeden z nich kierował groźby popełnienia przestępstwa pod adresem osoby najbliższej dla pokrzywdzonego.

Eskalacja przemocy i próba podpalenia 

Kulminacja wspólnych działań sprawców nastąpiła 1 października 2026 roku. Podejrzani udali się na posesję zamieszkiwaną przez pokrzywdzonego, gdzie zniszczyli ule oraz wybili szyby w budynku gospodarczym. Następnie podpalili drzwi tego obiektu. Ponieważ budynek gospodarczy bezpośrednio przylegał do domu mieszkalnego, mężczyźni sprowadzili bezpośrednie niebezpieczeństwo pożaru zagrażającego życiu i zdrowiu mieszkańców. Katastrofy udało się uniknąć wyłącznie dzięki natychmiastowej reakcji domowników, którzy stłumili ogień. Wartość strat oszacowano na 19 500 zł.

Kolejny pożar i zagrożenie życia wielu osób 

W toku dalszych czynności ustalono, że jeden z podejrzanych – 36-letni Maksymilian C. – działał także samodzielnie. W nocy z 3 na 4 października 2026 roku podpalił on inny budynek gospodarczy, który był bezpośrednio połączony z domem jednorodzinnym. Wewnątrz budynku mieszkalnego przebywało w tym czasie kilka osób, w tym była żona podejrzanego. Ogień zaczął się dynamicznie rozprzestrzeniać, stwarzając realne zagrożenie dla życia domowników. Jedna z osób w porę zauważyła niebezpieczeństwo i zaalarmowała służby ratunkowe. Straty materialne w tym przypadku wyniosły około 100 000 zł.

Zarzuty prokuratorskie i surowe kary 

Prokurator przedstawił zatrzymanym zarzuty popełnienia przestępstw kwalifikowanych z:
•    art. 191 § 2 k.k. (wymuszenie zwrotu wierzytelności przy użyciu przemocy lub groźby) – zagrożone karą od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności,
•    art. 288 § 1 k.k. (zniszczenie mienia) – zagrożone karą od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności,
•    art. 164 § 1 k.k. i art. 288 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. (sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w postaci pożaru oraz zniszczenie mienia) – zagrożone karą od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności,
•    art. 163 § 1 pkt 1 k.k. i art. 288 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. (sprowadzenie katastrofy w postaci pożaru zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach oraz zniszczenie mienia – zarzut przedstawiony wyłącznie Maksymilianowi C.) – zagrożone karą od roku do 10 lat pozbawienia wolności. 

Wszyscy podejrzani przyznali się do zarzucanych im czynów jedynie w części. W składanych wyjaśnieniach każdy z nich próbował bagatelizować swój udział w popełnionych przestępstwach.

Uprzednia karalność i działanie w recydywie 

Jak wykazały czynności sprawdzające, wszyscy trzej mężczyźni byli już wcześniej karani sądownie. Dwóch z nich to sprawcy wielokrotni, którzy odbywali wcześniej wyroki pozbawienia wolności za przestępstwa podobne. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na zarzucenie jednemu z podejrzanych działania w warunkach powrotu do przestępstwa (tzw. recydywy). 

Sąd Rejonowy w Łańcucie w dniu 7 października 2026 roku w pełni podzielił argumentację prokuratora i zastosował wobec Krystiana N., Maksymiliana C. oraz Sławomira W. izolacyjny środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy.  

Śledztwo ma charakter rozwojowy – prokuratura nadal wyjaśnia wszystkie okoliczności sprawy.

Rzecznik Prasowy 
Krzysztof Ciechanowski


 

{"register":{"columns":[]}}