Wieprzowina pod lupą. Czy etykieta mówi prawdę o pochodzeniu?
16.10.2026
Polska wieprzowina na wywieszce, zagraniczne pochodzenie w dokumentach - kontrola IJHARS wykazała, że etykieta nie zawsze „mówi” prawdę. Nieprawidłowości wykryto w 13 z 89 sklepów i w 31 z 293 partii mięsa. Brak informacji i flag, błędny kraj pochodzenia, a nawet bezprawne oznaczenie „Produkt Polski” - sprawdź, co wykryli inspektorzy i na co warto zwracać uwagę przy zakupie.
Zanim sięgniesz po wieprzowinę z lady mięsnej
Kupując mięso wieprzowe sprzedawane bez opakowania, warto sprawdzić informacje o jego pochodzeniu. Przy świeżej, schłodzonej lub mrożonej wieprzowinie sprzedawca powinien podać kraj pochodzenia mięsa oraz umieścić flagę tego państwa.
Przy kawałku mięsa znajdziesz informacje o tym, gdzie zwierzę było chowane i gdzie zostało poddane ubojowi, np.:
- miejsce chowu: Polska
- miejsce uboju: Polska.
Jeżeli zwierzę urodziło się, było chowane i poddane ubojowi w tym samym kraju, informacja może być podana krócej:
- pochodzenie: Polska.
Informacje o pochodzeniu mięsa i flaga kraju powinny znajdować się bezpośrednio przy mięsie, w miejscu dobrze widocznym dla konsumenta. Jeżeli wszystkie rodzaje mięsa w ladzie pochodzą z tego samego kraju, wystarczy jedna wspólna informacja o pochodzeniu. Musi ona jednak być umieszczona w widocznym miejscu.
Takie oznaczenia znajdziesz nie tylko przy wieprzowinie. Obowiązują one także w przypadku świeżego, schłodzonego i zamrożonego mięsa kóz oraz drobiu i baraniny, sprzedawanych bez opakowania.
Pamiętaj! Jeśli mięso jest oznaczone znakiem „Produkt polski”, przepisy nie wymagają dodatkowego podawania informacji o kraju pochodzenia i flagi państwa pochodzenia.
A co z wieprzowiną sprzedawaną w opakowaniach?
Mięso wieprzowe opakowane powinno być oznakowane informacjami o:
- miejscu chowu zwierzęcia,
- miejscu uboju,
- kodzie partii identyfikującym mięso.
Jeśli zwierzę urodziło się, było chowane i poddane ubojowi w tym samym państwie, można użyć krótszego oznaczenia: „Pochodzenie: nazwa państwa”.
Wieprzowina pod kontrolą IJHARS
Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych sprawdziła prawidłowość wskazywania kraju pochodzenia wieprzowiny.
Skontrolowano 89 sklepów. Nieprawidłowości stwierdzono w 13 z nich (14,6 %).
Ocenie poddano łącznie 293 partie mięsa. Uchybienia stwierdzono w 31 partiach (10,6 %).
Dodatkowo skontrolowano 7 partii mięsa oferowanego do sprzedaży w 2 hurtowniach i 20 partii mięsa w ramach kontroli następczej w 5 zakładach produkcyjnych. Nieprawidłowości nie stwierdzono.
Co stwierdzili inspektorzy?
Ujawnione podczas kontroli nieprawidłowości najczęściej dotyczyły braku wymaganych informacji o miejscu chowu i uboju zwierząt oraz braku flagi państwa pochodzenia przy prezentowanym mięsie (bez opakowania).
Stwierdzono również przypadki podawania nieprawidłowych informacji o pochodzeniu mięsa. Zdarzało się, że na wywieszkach wskazywano Polskę jako miejsce chowu i uboju, podczas gdy dokumentacja producenta potwierdzała pochodzenie mięsa z Belgii, Danii, Niemiec, Irlandii, Holandii czy Hiszpanii. Występowały także sytuacje odwrotne, np. gdy na wywieszce podawano Belgię lub Hiszpanię jako miejsce chowu i uboju, mimo iż zwierzęta faktycznie były chowane i poddane ubojowi w Polsce. Kontrole wykazały również przypadki nieuprawnionego oznaczania mięsa jako „Produkt Polski”, choć dokumentacja wskazywała na zagraniczne pochodzenie zwierząt.
Stwierdzano także błędy w nazewnictwie, polegające na stosowaniu określeń „Kraj chowu” i „Kraj uboju” zamiast wymaganych przepisami sformułowań „Miejsce chowu” i „Miejsce uboju”.
W związku ze stwierdzonymi nieprawidłowościami zastosowano sankcje wynikające z obowiązujących przepisów prawa.
Zapraszamy do obejrzenia filmu: