Akt oskarżenia po kontroli transportu odpadów w Mysłowicach
Do sądu trafił akt oskarżenia w sprawie nielegalnego przemieszczania do Polski blisko 3 tys. ton odpadów. Sprawa ma swój początek w kontroli transportu przeprowadzonej przez inspektorów Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Katowicach we wrześniu 2025 r. na autostradzie A4 w Mysłowicach.
29 września 2025 r. Wojewódzki Inspektorat Transportu Drogowego poinformował WIOŚ w Katowicach o zatrzymaniu transportu odpadów na Punkcie Poboru Opłat w Mysłowicach-Brzęczkowicach. Inspektorzy ochrony środowiska przeanalizowali dokumentację przewozową oraz przeprowadzili czynności kontrolne. Ustalili, że przewóz zużytych i uszkodzonych gaśnic odbywał się bez wymaganej zgody właściwego organu na transgraniczne przemieszczanie odpadów.
Podczas kontroli inspektorzy potwierdzili rodzaj przewożonych odpadów i zaplombowali naczepę. Następnie transport pod eskortą Policji skierowano do odbiorcy odpadów w Skawinie. Dalsze czynności prowadzili inspektorzy ochrony środowiska z Małopolski.
Jak informują media, śledztwo prowadzone przez organy ścigania zakończyło się skierowaniem aktu oskarżenia przeciwko prezesowi spółki odbierającej odpady. Według ustaleń śledczych proceder obejmował nielegalne sprowadzanie do Polski odpadów pochodzących m.in. z Włoch, Norwegii i Chorwacji. Akt oskarżenia obejmuje 218 zarzutów.
Według informacji przekazanych przez organy ścigania, sprawa dotyczy blisko 3 tys. ton odpadów sprowadzonych do Polski w latach 2024–2025. Zatrzymanie transportu w Mysłowicach pozwoliło ujawnić nieprawidłowości, które stały się przedmiotem dalszych czynności prowadzonych przez właściwe służby i organy ścigania.
Sprawa pokazuje znaczenie kontroli transportów odpadów prowadzonych przez Inspekcję Ochrony Środowiska we współpracy z innymi służbami. Działania te służą wykrywaniu nielegalnego przemieszczania odpadów oraz ochronie środowiska przed zagrożeniami związanymi z niezgodnym z prawem gospodarowaniem odpadami.