Powrót

ADR z naruszeniami zatrzymany pod Szydłowcem

30.01.2026

Transport baterii litowo-jonowych z Niemiec do Polski odbywał się niezgodnie z warunkami umowy regulującej międzynarodowy przewóz drogowy towarów niebezpiecznych. Ponadto kierowca ciężarówki kilkukrotnie przekroczył limit jazdy dziennej oraz skrócił odpoczynek dzienny i tygodniowy. Serię naruszeń obowiązujących przepisów stwierdzili funkcjonariusze mazowieckiej Inspekcji Transportu Drogowego z Radomia.

Kontrola polskiego zestawu ciężarowego z ładunkiem baterii litowo-jonowych (ADR). Ciągnik siodłowy z podpiętą naczepą zatrzymali funkcjonariusze mazowieckiej Inspekcji Transportu Drogowego z Radomia na ekspresowej „siódemce”, pod Szydłowcem.

W piątek (30 stycznia), na odcinku ekspresowej „siódemki” koło Szydłowca, inspektorzy ITD zatrzymali do standardowej kontroli ciągnik siodłowy z podpiętą naczepą kurtynową. Zestaw należy do polskiej firmy. Kierowcą był obywatel Polski. W chwili interwencji realizował międzynarodowy transport towarów niebezpiecznych. Przewoził baterie litowo-jonowe (UN 3480) z Niemiec do Polski.

W trakcie kontroli dokumentów okazało się, że okazany list przewozowy nie spełnia wymogów umowy ADR. Dokument nie zawierał wszystkich potrzebnych informacji. Brakowało m.in. numeru UN – międzynarodowego kodu identyfikacyjnego, który jest przypisywany substancjom niebezpiecznym. Informacja ta ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa. Umożliwia służbom ratunkowym natychmiastowe rozpoznanie przewożonej substancji w razie wypadku, wycieku czy pożaru. 

Analiza danych z tachografu i karty kierowcy wykazała naruszenia norm czasu pracy. Stwierdzono bowiem przekroczenia dziennego czasu prowadzenia pojazdu o 2 godz. i 48 min, o 1 godz. i 28 min. oraz o 1 godz. i 4 min. Kierowca skrócił też dzienny czas odpoczynku o 1 godz. i 43 min oraz o 1 godz. i 21 min. Oprócz tego kierowca skrócił tygodniowy czas odpoczynku o 9 godz. i 50 min. oraz o 1 godz. i 5 min.

Inspektorzy ukarali kierowcę siedmioma mandatami na łączną kwotę 1950 złotych. Sporządzili protokół z kontroli drogowej. Wobec przewoźnika i osoby zarządzającej transportem w firmie będą prowadzone postępowania administracyjne. Za wykryte naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym i ustawy o przewozie towarów niebezpiecznych przewoźnikowi grozi kara w wysokości 2450 zł. Z kolei zarządzający transportem w firmie może spodziewać się 1500 zł kary.

Przewóz drogowy towarów niebezpiecznych podlega szczegółowo określonym warunkom umowy ADR. Ich nieprzestrzeganie może doprowadzić do groźnych dla zdrowia i życia ludzi zdarzeń. Uwolnienie się towaru niebezpiecznego w sposób niekontrolowany spowodować może bardzo poważne konsekwencje dla środowiska naturalnego. Dlatego przewóz drogowy towarów niebezpiecznych to jeden z priorytetów w działalności kontrolnej Inspekcji Transportu Drogowego.

Zdjęcia (2)

{"register":{"columns":[]}}