Ciężarówki z nadmiarem ziemi i torfu na wagach Inspekcji Transportu Drogowego
21.07.2026
47,5 tony zamiast dopuszczalnych 40 ton ważył zestaw przewożący ziemię z wykopów. Za duża masa ładunku spowodowała rażące przekroczenie dozwolonego nacisku kół naczepy na drogę. Za ciężki był też zespół pojazdów z ładunkiem torfu. Przeładowane zestawy wykluczyli tymczasowo z dalszej jazdy funkcjonariusze mazowieckiej Inspekcji Transportu Drogowego z Radomia i Warszawy.
W piątek (17 lipca), na ekspresowej „ósemce”, w pobliżu Nadarzyna (powiat pruszkowski) oznakowany patrol Inspekcji Transportu Drogowego z Radomia zatrzymał do kontroli ciągnik siodłowy z naczepą typu wywrotka. Zespół pojazdów należy do polskiej firmy. Kierowcą był obywatel Polski. W chwili zatrzymania realizował krajowy przewóz ziemi z wykopów.
Inspektorzy podjęli interwencję z uwagi na podejrzenie przekroczenia przepisowego tonażu. Skierowali zestaw na inspekcyjne urządzenia kontrolno-pomiarowe. Zespół pojazdów wraz z ładunkiem ważył 47,5 tony zamiast dopuszczalnych 40 ton. Suma nacisków na drogę potrójnej grupy osi naczepy wynosiła 30 ton przy obowiązującej normie – 24 tony.
Kontrola zakończyła się dla kierowcy mandatem karnym i wydaniem zakazu dalszej jazdy do momentu doprowadzenia zespołu pojazdów do stanu normatywnego. Oznaczało to zatem konieczność przeładowania nadmiaru ziemi na inną ciężarówkę. Funkcjonariusze sporządzili protokół z kontroli drogowej. Za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym i ustawy prawo o ruchu drogowym przewoźnikowi grozi kara w łącznej wysokości 20 000 złotych (UTD: 5000 zł i PoRD: 15 000 zł).
Z kolei kilka dni wcześniej (14 lipca), na ekspresowej „ósemce”, pod Radzyminem (powiat wołomiński) inspektorzy ITD z Warszawy zatrzymali do kontroli ciągnik siodłowy z naczepą typu chłodnia. Zespół pojazdów należy do łotewskiej firmy. Kierowcą był obywatel Łotwy. W chwili zatrzymania realizował międzynarodowy przewóz torfu z Łotwy do Danii.
Inspektorzy postanowili zweryfikować parametry wagowe zestawu. Jego rzeczywista masa całkowita wynosiła prawie 42 tony zamiast dopuszczalnych 40 ton. Naciski wszystkich osi zespołu pojazdów nie przekraczały dozwolonych norm. Funkcjonariusze zakazali kierowcy dalszej jazdy do momentu doprowadzenia rzeczywistej masy całkowitej zestawu do stanu zgodnego z przepisami i sporządzili protokół z kontroli drogowej. Wobec przewoźnika będzie prowadzone postępowanie administracyjne. Na poczet przewidywanej kary pobrali kaucję w wysokości 1000 zł.
Przeciążone pojazdy przyczyniają się do szybszej degradacji nawierzchni jezdni oraz konstrukcji przepustów, mostów i wiaduktów. Przeładowane pojazdy zagrażają również bezpieczeństwu ruchu drogowego. Taki pojazd ma dłuższą drogę hamowania oraz zaburzoną stateczność. Przewożenie za dużej ilości ładunku to także przejaw nieuczciwej konkurencji na rynku transportu drogowego.