Kontrola wagowa z nieoczekiwanym przebiegiem i finałem
12.05.2026
Kierujący samochodem dostawczym miał zatrzymane prawo jazdy i sądowy, dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Mężczyzna był również poszukiwany międzynarodowym listem gończym w celu odbycia kary pozbawienia wolności. Wpadł, ponieważ kierował znacznie przeładowanym i niesprawnym technicznie pojazdem. Standardowa kontrola inspektorów mazowieckiej Inspekcji Transportu Drogowego z Warszawy zakończyła się przekazaniem kierującego funkcjonariuszom Policji.
Pod koniec kwietnia, na ekspresowej „ósemce” w okolicach Radzymina, inspektorzy ITD wytypowali i zatrzymali do kontroli drogowej samochód dostawczy na polskich tablicach rejestracyjnych. Powodem interwencji było podejrzenie znacznego przekroczenia tonażu.
Inspekcyjne urządzenia pomiarowe tylko to potwierdziły. Pojazd z ładunkiem ważył ponad 6 ton zamiast dopuszczalnych 3.5 ton. Był zatem przeciążony o ponad 2,5 tony. Kontrola stanu technicznego wykazała kilkanaście usterek, w tym wycieki płynów eksploatacyjnych.
Z pozoru standardowa kontrola „dostawczaka” nabrała nieoczekiwanego przebiegu, gdy inspektorzy zaczęli weryfikować dane kierującego (obywatela Polski). Mężczyzna podawał nieprawidłowy numer PESEL oraz błędne dane osobowe. W tej sytuacji inspektorzy wezwali na miejsce kontroli patrol Policji. Na wieść o tym fakcie, mężczyzna okazał dowód osobisty i poprosił inspektorów, żeby odwołali przyjazd Policji. Weryfikacja prawidłowego numeru PESEL w systemie informatycznym CEPiK wykazała, że kierujący ma zatrzymane prawo jazdy.
Mundurowi potwierdzili tożsamość kierującego. Oprócz tego ustalili, że ma orzeczony sądowy, dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów i jest osobą poszukiwaną międzynarodowym listem gończym w celu odbycia kary pozbawienia wolności. Mężczyznę i zatrzymany „dostawczak” przekazano do dalszych czynności funkcjonariuszom Komendy Powiatowej Policji w Wołominie.