Powrót

Na łysych oponach wjechał pod zakaz tonażowy

30.06.2026

Kierowca 40-tonowego zestawu ciężarowego nie zastosował się do znaku zakazu wjazdu samochodów ciężarowych o masie powyżej 10 t. Funkcjonariusze mazowieckiej Inspekcji Transportu Drogowego z Warszawy zakwestionowali także stan opon naczepy. Natomiast kontrola tachografu wykazała naruszenia obowiązujących norm czasu pracy kierowcy.

W trakcie kontroli stanu technicznego funkcjonariusze mazowieckiej Inspekcji Transportu Drogowego stwierdzili nadmierne zużycie bieżnika opon w naczepie. Rzeczywista głębokość bieżnika opon w naczepie wynosiła znacznie poniżej dopuszczalnej minimalnej wartości - 1,6 mm.

W poniedziałek (22 czerwca), na ulicy Gimnazjalnej w miejscowości Bieniewice (powiat warszawski zachodni), funkcjonariusze ITD zatrzymali polski ciągnik siodłowy z naczepą.  Kierowcą był obywatel Polski. W chwili zatrzymania wracał na bazę firmy po rozładunku towaru. Powodem interwencji było niezastosowanie się do obowiązującego znaku zakazu wjazdu samochodów ciężarowych o masie powyżej 10 t. Inspektorzy transportu drogowego nieprzypadkowo patrolowali drogę powiatową tego dnia. W ostatnim czasie otrzymywali skargi od mieszkańców miejscowości w sprawie nadmiernego i uciążliwego ruchu nieuprawnionych ciężarówek.

W trakcie kontroli stanu technicznego funkcjonariusze stwierdzili nadmierne zużycie bieżnika opon w naczepie. Rzeczywista głębokość bieżnika opon w naczepie wynosiła znacznie poniżej dopuszczalnej minimalnej wartości - 1,6 mm. Ze względu na bezpieczeństwo i obowiązujące przepisy ogumienie to kwalifikowało się do wymiany. 

Z kolei analiza zapisów czasu pracy kierowcy wykazała przekroczenie dziennego czasu prowadzenia pojazdu oraz przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy. Ponadto okazało się, że w drukarce tachografu cyfrowego nie było papieru. Kierowca nie miał go też w pojeździe.

Interwencja zakończyła się zatrzymaniem elektronicznym dowodu rejestracyjnego naczepy. Inspektorzy zezwolili jedynie na dojazd do najbliższego serwisu. Kierowca odmówił przyjęcia mandatów karnych za stwierdzone wykroczenia. Wobec niego zostanie sporządzony wniosek o ukaranie do właściwego miejscowo sądu. Za naruszenia ustawy o transporcie drogowym będą prowadzone postępowania administracyjne wobec przewoźnika i osoby zarządzającej transportem w przedsiębiorstwie. Grożą im kary pieniężne.

Zdjęcia (2)

{"register":{"columns":[]}}