Konsekwencja w działaniu dla bezpieczeństwa nad Wisłą i Odrą. Cele i plany Wód Polskich w Gliwicach w bieżącym roku
16.02.2026
Ubiegły rok na obszarze działalności Wód Polskich w Gliwicach upłynął pod znakiem usuwania skutków powodzi z września 2024r. Intensywne prace naprawcze oraz plany dalszych działań miały miejsce zarówno w zlewni rzeki Odry, jak i Wisły. O priorytetach, wyzwaniach i kluczowych zadaniach, jakie przed Wodami Polskimi w Gliwicach stoją w bieżącym roku opowiada Jan Grygier – Dyrektor Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie w Gliwicach. Rozmowę prowadzi Linda Hofman, rzecznik prasowy Wód Polskich w Gliwicach.
Linda Hofman: miniony rok w Wodach Polskich w Gliwicach był intensywny i wiązał się z mnogością zadań. Co Pana zdaniem będzie dominujące w bieżącym funkcjonowaniu Wód Polskich?
Jan Grygier: można wyodrębnić kilka kluczowych kwestii, które z pewnością będą absorbować naszą uwagę, zwłaszcza w terenie. To przede wszystkim duże inwestycje, niezmiernie ważne dla bezpieczeństwa mieszkańców, ale także dalsze usuwanie skutków powodzi, która we wrześniu 2024r., pokazała swoją niszczycielską siłę. Ponadto dużą wagę będziemy przywiązywać do realizacji prac utrzymaniowych na rzekach i potokach w naszej administracji. Chciałbym także dążyć do dalszej współpracy z jednostkami samorządu terytorialnego i kontynuować program wykupu nieruchomości położonych na terenach szczególnego zagrożenia powodzią. Myślę, że w te kategorie zadań wpisze się współpraca ze środowiskiem akademickim oraz realizacja programu edukacyjnego „Aktywni Błękitni – Szkoła Przyjazna Wodzie”.
Należy zwrócić uwagę, iż jako cała instytucja dostosowujemy się do obecnych standardów pracy oraz działania. W bieżącym 2026 r. planowane są do podjęcia kolejne inicjatywy związane z cyfryzacją i automatyzacją procesów w naszych strukturach, co również będzie stanowiło istotny element naszego funkcjonowania.
LH: Już z końcem 2025 r. Wody Polskie w Gliwicach podpisały umowy dofinansowania dużych projektów infrastrukturalnych. Czy to znaczy, że rzeczowa ich realizacja rozpocznie się niebawem?
JG: Nie dopuszczam innej ewentualności. Mówimy o strategicznych inwestycjach, których łączna wartość to niemal 360 mln zł. Te dwa nasze projekty zwiększą ochronę przeciwpowodziową na terenach przyległych do rzek. Zarazem są to zadania, na które mieszkańcy czekali wiele lat. Teraz, gdy otrzymaliśmy dofinansowanie unijne, ze środków pochodzących z programu FENiKS i równolegle przeprowadziliśmy procedury przetargowe, naszym celem jest efektywna realizacja w terenie. Mówię tu o kolejnym, II etapie przebudowy polderu Żelazna w Opolu i o modernizacji obwałowań rzeki Wisły, Gostynki i Mlecznej w powiecie bieruńsko-lędzińskim oraz mieście Tychy. Pierwsza z inwestycji będzie dotyczyć istniejącego polderu przeciwpowodziowego, który w 2023r., za sprawą I etapu tego samego projektu zyskał nowe parametry, i który docelowo zwiększy swoją pojemność niemal trzykrotnie w stosunku do pierwotnej. Oznacz to, że w sytuacjach ekstremalnych będzie mógł przyjąć blisko 10 mln m3 wody i bezpiecznie je zmagazynować do czasu ustabilizowania się stanów wód w korycie Odry i dopływach do niej. Druga zaś dotyczy terenu, którym został mocno dotknięty przez powódź z roku 2010.
LH: Co w ramach projektu zmieni się na Polderze Żelazna i za sprawą jakich prac?
JG: Po zakończeniu II etapu przebudowy, polder uzyska założoną funkcjonalność, a wraz z nią poprawi się bezpieczeństwo terenów położonych poniżej. Przewidziane prace będą polegały na dokończeniu przebudowy istniejących wałów rzeki Odry na odcinku ponad 4 km wraz z urządzeniami towarzyszącymi. Podwyższymy korony obwałowań, uszczelnimy korpusy tych budowli. Ponadto, zadanie obejmie budowę jazu wpustowo-upustowego „Półwieś”, modernizację przewału wpustowego (górnego) „Półwieś”, wykonanie dróg serwisowych i rolniczych wraz z przejazdami wałowymi. Po ukończeniu modernizacji możliwe będzie kontrolowanie napełnienia tego polderu. Docelowo polder uzyska pojemność 9,7 mln m3 z obecnych 3,8 mln m3, przy czym jego wyjściowa pojemność przed przebudową wynosiła 1,7 mln m3. Jednocześnie powierzchnia zalewu wzrośnie z 200 ha do 400 ha.
LH: Z kolei dla mieszkańców w zlewni Wisły duże znaczenie będzie miała modernizacja obwałowań rzek w powiecie bieruńsko-lędzińskim i Tychach. Jak wygląda sytuacja tej inwestycji?
JG: Mimo, że cel obu tych zdań jest wspólny, to przedsięwzięcia zostały zupełnie inaczej przewidziane. Poprawę bezpieczeństwa przeciwpowodziowego dla mieszkańców wspomnianego powiatu i miasta Tychy uzyskamy realizując inwestycję liniową, prowadzoną na wskazanych, newralgicznych odcinkach rzek, podczas gdy modernizacja polderu dotyczy jednego obiektu: suchego zbiornika w naturalnym zagłębieniu terenu. Tymczasem modernizacja obwałowań rzek Wisły, Mlecznej i Gostynki obejmie łącznie aż 25 km wałów. Inwestycja jako kluczowy element systemu ochrony Górnej Wisły, zabezpieczy tereny mieszkalne, przemysłowe i rolnicze To przedsięwzięcie obejmie cztery zadania: modernizację wałów w Bieruniu-Czarnuchowicach, przebudowę obwałowań Wisły i Pszczynki, modernizację wałów rzeki Mlecznej oraz odbudowę i budowę ponad 13 km wałów Gostynki. Realizacja inwestycji zwiększy odporność regionu na ekstremalne zjawiska pogodowe i zapewni ochronę mieszkańcom, zakładom przemysłowym i kluczowej infrastrukturze – wszystko bez ingerencji w koryta rzek. Jej wartość wynosi 309 mln zł, w tym 246 mln zł to dofinansowanie otrzymane w ramach funduszy europejskich. Liczę, że jeszcze w tym kwartale podpiszemy umowę z wykonawcą prac i przekażemy teren do realizacji rzeczowych robót.
LH: Planów inwestycyjnych Wody Polskie w Gliwicach mają zresztą więcej. Trwa procedura weryfikacji i oceny wniosków o dofinansowanie kolejnych projektów. Możemy przybliżyć ten temat?
JG: Obszar Wód Polskich w Gliwicach jest bardzo zróżnicowany: począwszy od zlewni górskiej na Podbeskidziu, przez aglomerację górnośląską z jej dużym zapotrzebowaniem w wodę i szkodami górniczymi, po tereny rolnicze na Opolszczyźnie z malowniczo wpisującą się w krajobraz Odrzańską Drogą Wodną. To wszystko sprawia, że potrzeby inwestycyjne są tu również duże. Od kilku lat trwa proces modernizacji obiektów hydrotechnicznych na Odrze: jazów i śluz, które zapewniają bezpieczną żeglugę, stały poziom piętrzenia wód i umożliwiają bezpieczny ich spływ w czasie wezbrania. Chciałbym, aby zespół specjalistów mógł kontynuować prace modernizacyjne, tak żeby każdy z tych obiektów, zbudowanych dziesiątki lat temu prezentował taki sam standard zarówno dla użytkowników drogi wodnej, jak i obsługi – naszych pracowników. Dlatego też aplikujemy o kolejne środki dofinansowania, które przeznaczymy na modernizację stopnia wodnego Ujście Nysy. Uważam, że szeroki projekt o takim charakterze jest niezbędny dla dalszego, bezpiecznego i sprawnego funkcjonowania tej infrastruktury. Ponadto przed nami inne przedsięwzięcie, również polegające na modernizacji - z tym że zbiornika wodnego: Dzierżno Duże. To także ważny obiekt, który chroni przed powodzią, ale ma szereg innych funkcji. Wymaga prac naprawczych, usprawniających funkcjonowanie. Chcemy przywrócić jego pełne zdolności piętrzenia oraz ograniczyć podatność na awarie. Co więcej, trwa procedura oceny wniosku o dofinansowanie dla zdania „Zapewnienie bezpieczeństwa powodziowego poprzez budowę, rozbudowę i modernizację obwałowań rzeki Odry będących w zarządzie RZGW w Gliwicach”. Inwestycja składa się z dwóch zadań:
- Budowa, przebudowa i modernizacja prawego wału rzeki Odry na długości 2,85 km gmina Bierawa, woj. opolskie,
- Budowa lewostronnego wału rzeki Odry Lasaki - Poborszów na terenie gminy Reńska Wieś woj. Opolskie - etap II.
Ten projekt ma na celu zapewnienie ciągłości obwałowaniom rzeki Odry i tym samym wpisuje się w system zabezpieczeń przeciwpowodziowych.
LH: Specyfika projektów będzie różna, jednak każdy z nich wykazuje znaczenie ponadregionalne, a to brzmi jak znaczące koszty.
JG: Rzeczywiście tak. Szacunkowo, łącznie z projektami, dla których już jesteśmy beneficjentem środków, mówimy o kwocie ponad 1,5 mld zł., przy złożeniu, że otrzymamy dofinansowanie, o które aplikujemy. Zdajemy sobie sprawę, że to istotne środki i prezentują znaczącą wartość. Zespół specjalistów Wód Polskich w Gliwicach realizował już jednak podobne zadania o wartościach sumarycznych przekraczających 1 mld zł. Jestem więc pewien, że wykonanie tych inwestycji od naszej strony przebiegnie sprawnie. Mam przy tym nadzieję, że nie wystąpią okoliczności zewnętrzne, które przykładowo spowolnią prace w terenie. Pamiętajmy, że mówimy o zadaniach narażonych na ryzyko np. ze względu na wezbranie wód w korytach rzek.
LH: Inwestycje to jednak nie wszystko. Obecnie uczestniczymy w spotkaniach z jednostkami samorządu terytorialnego, na których sprawozdajemy zadania zrealizowane w ubiegłym roku, deklarujemy te, które wykonamy w 2026r. W czasie spotkań samorządowcy zwracają uwagę na intensyfikację prac Wód Polskich w terenie, mówią o tym, że nasza obecność w danej gminie była bardziej widoczna niż w latach poprzednich. Czy rzeczywiście tak było? Jednocześnie przedstawiciele samorządu wyraźnie wskazują swoje oczekiwania, dotyczące dalszych prac oraz jeszcze większej ich intensywności.
JG: Nie mam wątpliwości, że tak. Złożyły się na to elementy takie, jak usuwanie szkód powodziowych i mnogość zadań, które realizowaliśmy w terenie oraz prace utrzymaniowe na rzekach. Skutki powodzi zaczęliśmy likwidować już w 2024r., zaraz po ustabilizowaniu się stanów wód w korytach rzek. Zabezpieczaliśmy szkody, które wcześniej zinwentaryzowali nasi pracownicy. W 2025r. przystąpiliśmy z kolei do przywracania stanu sprzed powodzi, czyli rzeczowych napraw w obrębie obwałowań, skarp rzecznych, ubezpieczeń i zabudowy koryt, budowli hydrotechnicznych. Łącznie wykonaliśmy w terenie na Górnym Śląsku i Opolszczyźnie w 173 zadania, polegające na usuwaniu skutków żywiołu, o łącznej wartości blisko 90 mln zł. Ich realizacja nie zamyka katalogu potrzeb, dlatego również w roku bieżącym i kolejnych latach będziemy usuwać konsekwencje powodzi. Zaplanowaliśmy do realizacji w latach 2026 – 2030 zadania na kwotę około 231 635 000,00 zł. Za ich sprawą wzrośnie odporność regionu na przyszłe wezbrania. Wykonywaliśmy także prace konserwacyjne na ciekach w naszej administracji. Ich zakres wynika z ustawy Prawo Wodne, a co za tym idzie – również z planu utrzymania wód. Zadania w nim ujęte na ten rok będą kolejno realizowane zarówno w regionie wodnym Małej Wisły, jak i Górnej Odry.
LH: To właśnie plan utrzymania zawraca uwagę w czasie spotkań z jednostkami samorządu terytorialnego. Powiemy coś więcej na ten temat?
JG: Zacznę od tego, że spotkania z przedstawicielami samorządu: wójtami, burmistrzami, prezydentami miast, starostami odbywamy, by sprawozdać nasze zadania, przekazać informację o planach do realizacji, poznać potrzeby samorządowców i mieszkańców oraz pokazać tym, którzy jeszcze mają wątpliwości, że chcemy na bieżąco współpracować z samorządami. Zależy nam na dwustronnej współpracy, która przyniesie wymierne efekty dla społeczeństwa. Każde z takich spotkań to dla nas też szansa na współpracę, ponieważ jak się okazuje wspólnie postrzegamy ten sam priorytet, czyli bezpieczeństwo mieszkańców. Samorządy to nasi partnerzy, a my czujemy się w obowiązku aby transparentnie mówić o naszych możliwościach, realizacjach w terenie i wyzwaniach, z którymi się borykamy. Takie duże spotkania rozpoczynają się w tym roku, chciałbym aby powtórzyły się z początkiem kolejnego. Ciągłość naszej działalności jest bardzo ważna. Cieszę się, że przedstawiciele samorządów również to widzą i są zaangażowani i skłonni, by zawierać z nami współpracę. Natomiast sam plan utrzymania wód wynika z obowiązku ustawy Prawo wodne. To zestawienie prac, jakie wykonujemy w danym roku w obrębie rzek, budowli i urządzeń wodnych w naszej administracji. W planie na ten rok uwzględniliśmy 327 zadań na łączną kwotę szacunkową blisko 37 mln zł. Równolegle opracowujemy dodatkowe zadania, których realizacja będzie możliwa po uzyskaniu oszczędności w ramach wykonania wspomnianych już prawie 330 zleceń. Pomocne będą też w realizacji Zespoły Wsparcia Technicznego, jakie funkcjonują w naszej strukturze.
LH: Wspomina Pan o wyzwaniach na ten rok. Co możemy do nich zaliczyć?
JG: Będą to przede wszystkim cele, które motywują do działania ale wymagają też intensyfikacji pracy i interdyscyplinarnie angażują zespół. Nie mam tu co prawda na myśli sytuacji z kategorii: „wszystkie ręce na stół”, choć wiem, że gdyby taka się zdarzyła nasi specjaliści gotowi byliby do takiej współpracy. Przed nami kontynuacja rozpoczętego procesu cyfryzacji i rozwoju zastosowania nowoczesnych technologii oraz narzędzi cyfrowych w codziennych obowiązkach.
LH: Ograniczenie ryzyka powodzi na obszarach szczególnego zagrożenia daje też możliwość wykupu nieruchomości przez Skarb Państwa z rąk właścicieli. Czy w tym roku Wody Polskie w Gliwicach będą kontynuować wykupy?
JG: Nabywając nieruchomości z terenów szczególnie zagrożonych powodzią realizujemy zapisy tzw. Specustawy powodziowej 3.0. W ubiegłym roku, w oparciu o tryby przewidziane w ustawie z możliwości wykupu przez Skarb Państwa skorzystało na naszym obszarze 25 właścicieli nieruchomości, a łączny koszt wypłaconych im należności wyniósł ponad 16 mln zł. W tym roku również będziemy kontynuować wykupy w ramach środków przyznanych nam na ten cel.
LH: Wszystko wskazuje, że ten rok upłynie na obszarze Wód Polskich w Gliwicach pod znakiem dużych inwestycji i terenowej aktywności pracowników.
JG: Owszem, ale trzeba pamiętać, że naprawdę lwia część naszej pracy to zadania administracyjne: procedowanie zgód i pozwoleń wodnoprawnych, wydawanie opinii w sprawach istotnych dla środowiska wodnego, naliczanie opłat z tytułu szczególnego korzystania z wód. Poza tym, będziemy kontynuować program edukacyjny dla szkół podstawowych pn. Aktywni Błękitni – Szkoła Przyjazna Wodzie”. Chciałbym także rozpocząć współpracę edukacyjną ze szkołami średnimi. Liczę również na wspólne inicjatywy ze środowiskiem akademickim. Zakres naszej działalności jest szeroki i interdyscyplinarny. Będziemy dążyć do realizacji kampanii społecznych, promujących śródlądowe drogi wodne na naszym obszarze oraz odpowiedzialne postawy społeczne.
LH: Panie Dyrektorze, dziękuję za rozmowę i życzę owocnej realizacji wszelkich planów w bieżącym roku.