Powrót

Stop fake news. Komentarz do briefingu Wodociągów Nowosądeckich

27.03.2026

Formułowane na briefingu prasowym zarzuty co do działań Wód Polskich w Krakowie w procesie wydawania pozwolenia wodnoprawnego są nieprawdziwe i wprowadzają opinię publiczną w błąd. Wyjaśniamy.

Stop Fake News 2

Wniosek złożony przez spółkę Sądeckie Wodociągi dotyczył udzielenia pozwolenia wodnoprawnego, a nie ustalenia kolejnego okresu obowiązywania dotychczasowej decyzji Marszałka Województwa Małopolskiego (znak: SR-IV-2.7322.1.39.2015.MM z dnia 31 grudnia 2015 r.). Tym samym przywołany przez Spółkę przepis art. 414 ust. 3 ustawy Prawo wodne nie miał zastosowania w prowadzonym postępowaniu a dotychczasowe pozwolenie wodnoprawne wygasło z dniem 31 grudnia 2025 r.

Zgodnie z art. 35 Kpa załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. Do tak określonych terminów nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów doręczania korespondencji, okresów zawieszenia postępowania, okresu trwania mediacji oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo przyczyn niezależnych od organu.

Złożony przez Spółkę wniosek o udzielenie pozwolenia wodnoprawnego nie był kompletny i zawierał braki formalne, co uniemożliwiło Wodom Polskim w Krakowie skuteczne wszczęcie postępowania administracyjnego. Dopiero dysponując kompletnym wnioskiem (data otrzymania 22 września 2025 r.) zostało wszczęte postępowanie administracyjne i przystąpiono do analizy merytorycznej przedłożonego operatu wodnoprawnego. Przeprowadzono analizę wniosku i załączników, a w ślad za tym wezwano wnioskodawcę do korekt i uzupełnień merytorycznych. Ze zgromadzonych dokumentów wynika, że każde z wezwań kierowane było do Spółki bez zbędnej zwłoki.

Odnosząc się do zarzutu nadinterpretacji prawa Wody Polskie w Krakowie podkreślają, że zawsze działają na mocy i w granicach prawa. Organ nie kwestionował prawidłowości funkcjonowania oczyszczalni. Jedynym celem, jaki przyświecał działaniom organu było dostosowanie strony formalnej tego funkcjonowania, w postaci treści udzielonego pozwolenia wodnoprawnego, do zgodności z obowiązującymi przepisami ustawy Prawo wodne i przepisami wykonawczymi.

To rodzaj i skład ścieków przyjmowanych do sieci kanalizacyjnej determinuje zakres analiz ścieków oczyszczonych.

Prawidłowość działania organu w tym zakresie znajduje potwierdzenie w orzecznictwie sądowym (wyrok WSA w Poznaniu z dnia 4 grudnia 2025 r., sygn. akt II SA/Po/509/25) i zostało potwierdzone rozstrzygnięciem Prezesa PGW WP.

Wody Polskie stanowczo zaprzeczają stwierdzeniom, które padły na spotkaniu, mówiącym o „skoku na kasę”.

Wypowiedzi przedstawicieli Spółki mogą sugerować, że organ celowo opóźniał wydanie decyzji, by w konsekwencji móc naliczyć kary za działanie bez pozwolenia wodnoprawnego. Jest to stwierdzenie całkowicie bezpodstawne w świetle zgromadzonego materiału dowodowego i godzi w dobre imię organu i jego pracowników.

Podkreślamy, że dołożono wszelkich starań, by postępowanie zakończyło się wydaniem decyzji o udzieleniu pozwolenia wodnoprawnego w stosownym terminie i z zachowaniem ciągłości bez szkody dla Spółki. Jako organ administracji publicznej zobowiązani jesteśmy do działania zgodnie z literą prawa.

Pracownicy Wód Polskich przedstawiają stanowisko organu, które, jak podkreślamy, nie jest swobodną interpretacją przepisów. Do kierowania się tymi przepisami zobligowany jest zarówno organ, jak i Spółka.

{"register":{"columns":[]}}