Retencja rolnicza inwestycją w bezpieczeństwo wodne gospodarstw
15.06.2026
Zmiana klimatu stał się faktem. W warunkach tej „nowej normalności” rolnicy, producenci oraz przedstawiciele branży rolnej zmuszeni są podejmować kolejne wyzwania. Coraz częstsze fale ekstremalnych upałów, długotrwałe okresy bez opadów deszczu oraz nagłe, gwałtowne zjawiska pogodowe sprawiają, że zarządzanie wodą stanowi jeden z najważniejszych elementów prowadzenia nowoczesnego gospodarstwa. W odpowiedzi na te wyzwania Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Szczecinie zorganizował warsztaty dla środowiska rolników i samorządowców, w ramach programu „Stop Suszy! Start retencji!” realizowanego przez Wody Polskie.
Tegoroczną edycję warsztatów zorganizowaliśmy w Mielnie, na malowniczej mierzei pomiędzy Jeziorem Jamno a Bałtykiem. Warsztatowe zajęcia pod hasłem: „Retencja rolnicza niezbędnym narzędziem w warunkach suszy hydrologicznej – sprawdzone sposoby, skuteczne metody”, zgromadziły liczne grono rolników indywidualnych i właścicieli gospodarstw, samorządowców oraz przedstawicieli spółek wodnych, organizacji i instytucji rolniczych, leśników a także ekspertów i naukowców.
Społeczności lokalne dla rzek- wspólna odpowiedzialność
Mieleńskie spotkanie rozpoczęliśmy od prezentacji Magdaleny Ulrich z Fundacji Rewilding Pomerania „Wspólne inicjatywy dla rzek. Woda, krajobraz, wspólnota, sprawczość”. Jej główne przesłanie stanowiła idea włączenia społeczności lokalnych w programy i projekty ochrony zasobów wodnych, na wielu płaszczyznach i wymiarach- od przedsięwzięć typowo inwestycyjnych, po projekty ze świata kultury i sztuki podkreślające znaczenie łączności z rzeką.
Mikroretencja- skutecznym narzędziem w praktyce
Z kolei Artur Furdyna, reprezentujący Towarzystwo Przyjaciół Rzeki Iny i Gowienicy przedstawił metody i narzędzia doboru obszarów retencji w skali zlewni rzek, skutecznie podnoszące odporność w warunkach zmian klimatu. Kluczem tej prezentacji okazało się hasło „renaturyzacja” jako skuteczny sposób ochrony rzek przed degradacją i wysychaniem. Ilustracją były konkretne przekłady udanych przedsięwzięć, przywracających naturalny bieg rzekom w regionie. Istotna okazała się również mikroretencja, jako sposób gromadzenia wód opadowych w gospodarstwie rolnym.
Inwestycje Wód Polskich w retencję na Pomorzu Zachodnim
Natomiast Michał Durka, Dyrektor RZGW Szczecin, mówiąc o realizowanych przez Wody Polskie projektach zwiększenia naturalnej retencji na Pomorzu Zachodnim, podkreślał znaczenie nowego podejścia do prac utrzymaniowych, które zakłada zrównoważone gospodarowanie zasobami wodnymi. Informował też szczegółowo na temat programu odbudowy urządzeń piętrzących w ramach retencji rolniczej w obrębie Zarządu Zlewni Gryfice. Przedstawił również wymierne efekty inwestycji na Wyspie Wolin, dzięki którym ustabilizowano powierzchnię wód trzech wolińskich jezior: Domysłowskiego, Żółwińskiego i Kołczewskiego, zasilanych przez nurt Lewińskiej Strugi.
Wsparcie doradcze i finansowe dla rolników
W programie warsztatów sporo miejsca zajęły także projekty i programy retencji rolniczej, prowadzone przez Zachodniopomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Barzkowicach. Izabela Świgoń- wojewódzki koordynator Lokalnych Partnerstw ds. Wody w ZODR, oraz Andrzej Grabusiński z Powiatowego Zespół Doradztwa Rolniczego w Szczecinku przedstawili dostępne narzędzia i metody małej retencji dla właścicieli gospodarstw. Duże zainteresowanie budziły również dostępne źródła finansowania retencji dla gospodarstw rolnych, które stanowią konkretne wsparcie dla rolników i hodowców.
Retencja w lasach- dobre praktyki i współdziałanie
O powszechnej zasadzie, głoszącej, że woda nie uznaje granic, przypomniała też Agnieszka Ramion- naczelnik Wydziału Urządzania Lasu z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinku. Mówiąc o stosowanych przez leśników metodach sprzyjających naturalnej retencji, podkreślała znaczenie współpracy samorządów gmin oraz instytucji, odpowiedzialnych za gospodarowanie wodą na swoim terenie. Przedstawiła również przykłady udanych projektów ochrony leśnych mokradeł i torfowisk na terenie Nadleśnictwa Szczecinek.
Rosnące deficyty wody w kolejnych ciepłych latach
Z kolei o tym, w jakim punkcie zmian klimatycznych jesteśmy, informował zebranych Paweł Przygrodzki, Zastępca Dyrektora MGW- PIB. Jak informował, rok 2025 był trzecim najcieplejszym rokiem w historii pomiarów, choć był nieco chłodniejszy od rekordowego 2024. Natomiast średnia obszarowa temperatura w ub.r. wyniosła 9,5 stopnia C na terenie kraju, co oznacza wartość o 0,8 stopnia C wyższą od średniej wieloletniej z lat 1991- 2020. Mówiąc o utrzymującym się długotrwałym deficycie opadów, wskazywał, że nie lepiej jest i w tym roku: średnia obszarowa temperatura powietrza w marcu wyniosła w Polsce 6,4 stopnia C . Z tego powodu tegoroczny marzec zaliczono do miesięcy ekstremalnie ciepłych. O sytuacji świadczą stany wód w części zlewni rzek na terenie kraju, charakterystyczne raczej dla końca lata. Mówiąc o pogłębiających się niedoborach wody, wskazywał na konieczność zwiększania zdolności retencyjnych terenów rolniczych.
Konieczność współpracy fundamentem skutecznych działań
Jednym z najważniejszych wniosków płynących ze spotkania była potrzeba ścisłej współpracy pomiędzy gminami, powiatami i samorządami wojewódzkimi, oraz spółkami wodnymi lub instytucjami odpowiedzialnymi za gospodarkę wodną. Podczas warsztatów uczestnicy mieli okazję poznać konkretne rozwiązania, które można wdrożyć zarówno w małych, jak i dużych gospodarstwach:
- naturalne metody zatrzymywania wody w krajobrazie,
- rozwiązania poprawiające wilgotność gleby,
- działania wspierające ochronę mokradeł i terenów podmokłych,
- dobre praktyki realizowane przez spółki wodne i rolników.
Uczestnicy warsztatowych dyskusji uznali tez a konieczne one podejście do retencja rolnicza- już nie jako doraźnej odpowiedzi na kolejną suszę, a raczej strategiczne podejście, istotne dla przyszłości polskich gospodarstw rolnych.
Zadbaj o wodę dziś, aby zapewnić stabilność jutro.
Zapraszamy do śledzenia kolejnych wydarzeń, udziału w warsztatach oraz wdrażania sprawdzonych rozwiązań w swoich gospodarstwach i regionach.