Polsko-niemiecka współpraca w zakresie utrzymania rzek granicznych
23.04.2026
Utrzymanie rzek granicznych to jedno z kluczowych wyzwań w zakresie gospodarki wodnej, które wymaga ścisłej oraz ciągłej współpracy międzynarodowej. W tym kontekście istotną rolę odgrywają działania podejmowane w ramach Polsko-Niemieckiej Komisji ds. Wód Granicznych, w szczególności przez Grupę roboczą W4 ds. Utrzymania Nysy Łużyckiej i odcinka Odry Granicznej.
Narada ds. utrzymania Nysy Łużyckiej odbywa się cyklicznie dwa razy w roku. Narady wiosenne odbywają się po stronie niemieckiej, z kolei narady jesienne – po stronie polskiej. Tegoroczne wiosenne zgromadzenie miało miejsce w Markersdorfie w dniach 21-23 kwietnia 2026 r. Aktualnie prace grupy roboczej koncentrują się na projekcie mającym na celu przywrócenie stabilności koryta Nysy Łużyckiej w rejonie Hagenwerder.
Za koordynację działań polskiego oddziału odpowiada obecnie Jacek Drabiński, Zastępca Dyrektora RZGW we Wrocławiu ds. Ochrony Przed Powodzią i Suszą, który został powołany na funkcję Kierownika polskiej części Grupy roboczej W4 ds. Utrzymania Nysy Łużyckiej i odcinka Odry Granicznej na mocy art. 10 ust. 3 Umowy między Rzecząpospolitą Polską a Republiką Federalną Niemiec o współpracy w dziedzinie gospodarki wodnej na wodach granicznych.
Przywrócenie biegu Nysy Łużyckiej w obrębie ujścia Pließnitz w Hagenwerder
Podczas ostatniego spotkania roboczego szczególną uwagę poświęcono odcinkowi Nysy Łużyckiej w rejonie ujścia rzeki Pließnitz. Analizy i obserwacje terenowe wskazują, że rzeka w tym miejscu podlega bardzo dynamicznym zmianom. Na przestrzeni ostatnich lat dochodzi tam do intensywnej erozji brzegów oraz odkładania znacznych ilości osadów, co w efekcie powoduje stopniowe przesuwanie się koryta rzeki w kierunku północno-wschodnim. Zjawisko to ma charakter naturalny, jednak jego skala może generować zagrożenia.
W szczególności wskazuje się na ryzyko dla infrastruktury hydrotechnicznej oraz elementów związanych z ochroną przeciwpowodziową. Dodatkowo zmieniający się przebieg rzeki wpływa na układ granicy państwowej w terenie, co w przypadku rzek granicznych ma znaczenie nie tylko środowiskowe, ale również formalne i administracyjne.
Koncepcja projektu
Odpowiedzią na te wyzwania jest projekt zakładający przywrócenie rzece bardziej stabilnego, zbliżonego do pierwotnego przebiegu. Chodzi o działania, które wykorzystują naturalne procesy rzeczne i wspierają je w kontrolowany sposób. Najważniejsze cele projektu można sprowadzić do kilku kluczowych kierunków:
- ochrona infrastruktury hydrotechnicznej i wałów przeciwpowodziowych;
- ograniczenie erozji oraz uporządkowanie transportu osadów;
- poprawa warunków przepływu wody;
- zachowanie lub poprawa stanu środowiska wodnego.
Projekt zakłada przy tym zgodność z Ramową Dyrektywą Wodną, co oznacza, że podejmowane działania nie mogą pogarszać stanu ekologicznego rzeki.
Jednym z najważniejszych wniosków z ostatnich prac grupy jest wybór podejścia opartego na tzw. inżynierii biologicznej. W praktyce oznacza to zastosowanie naturalnych materiałów i procesów. Planowane działania obejmują m.in. przemieszczenie osadów w obrębie koryta oraz formowanie i zabezpieczanie brzegów przy użyciu elementów takich jak faszyny, systemy korzeniowe czy odpowiednio ułożona roślinność.
Takie rozwiązania pozwalają jednocześnie stabilizować rzekę i zachować jej naturalny charakter. To podejście ma szczególne znaczenie na obszarach cennych przyrodniczo, gdzie konieczne jest pogodzenie bezpieczeństwa przeciwpowodziowego z ochroną ekosystemów rzecznych.
Wspólna odpowiedzialność za rzeki graniczne
Projekt realizowany w rejonie Hagenwerder pokazuje, że skuteczne zarządzanie rzekami granicznymi wymaga stałego dialogu i współpracy. Każda ingerencja w koryto rzeki po jednej stronie granicy ma bowiem bezpośredni wpływ na sytuację po drugiej stronie. Dlatego działania Grupy roboczej W4 obejmują nie tylko uzgadnianie rozwiązań technicznych, ale również wspólne analizy, ocenę ryzyka oraz koordynację prac utrzymaniowych. Kluczowe jest przy tym uwzględnienie zarówno aspektów bezpieczeństwa, jak i wymogów środowiskowych oraz prawnych obowiązujących w obu krajach.