Uroczystość upamiętniająca polskich żołnierzy poległych w La Fontenelle
21.08.2026
W piątek, 21 sierpnia br., w należącej do gminy Val-Couesnon departamentu Ille-et-Vilaine miejscowości La Fontenelle, odbyły się uroczystości upamiętniające żołnierzy Samodzielnej Brygady Strzelców Podhalańskich.
Po raz piąty z rzędu uroczystości zostały zorganizowane z inicjatywy francusko-polskiego historyka Jacques’a Wiącka oraz stowarzyszenia Souvenir Français de la Bretagne romantique. Były one okazją do oddania hołdu polskim żołnierzom, którzy podczas bitwy o Francje 1940 r. walczyli u boku armii francuskiej. Część z nich poległa na linii rzeki Couesnon, bohatersko stawiając opór wojskom niemieckim.
Ambasadę RP w Paryżu reprezentowały wicekonsul Patrycja Marcinkowska oraz konsul honorowa RP w Rennes Agnieszka Moniak-Azzopardi. W wydarzeniu uczestniczyła również delegacja 21. Brygady Strzelców Podhalańskich, która oddała hołd poległym żołnierzom tej jednostki, służącym we Francji i Norwegii.
Obecność przedstawicieli władz francuskich była wyrazem ich zaangażowania w pielęgnowanie pamięci o wspólnej historii oraz w przekazywanie jej kolejnym pokoleniom. Stronę francuską reprezentowali m.in. pan Emmanuel Houdus, mer Val-Couesnon, pan Michel Viallard, mer delegowany La Fontenelle, pan Gilles Traimond, podprefekt Fougères-Vitré, pani Anne-Sophie Patru, senator departamentu Ille-et-Vilaine, oraz pan Thierry Benoit, deputowany z tego departamentu. Siły Zbrojne Republiki Francuskiej reprezentował pluton honorowy 11. pułku artylerii piechoty morskiej (11e RAMa) z Saint-Aubin-du-Cormier.
W swoim przemówieniu wicekonsul Patrycja Marcinkowska przypomniała losy trzech polskich żołnierzy – Edmunda Górskiego, Jana Pfańskiego i Józefa Juszczaka – którzy walczyli w obronie tzw. „Reduty Bretońskiej” i polegli 18 czerwca 1940 roku, próbując powstrzymać natarcie wroga.
Wicekonsul podkreśliła, że ich historia przypomina o ponadczasowej prawdzie, iż wolność nigdy nie jest dana raz na zawsze, a solidarność między narodami nabiera szczególnego znaczenia w obliczu trudnych doświadczeń. Jak zaznaczyła, dla tych młodych Polaków Francja nie była ojczyzną, a mimo to przybyli, by jej bronić. Ich ofiara pozostaje świadectwem siły więzi łączących już wówczas Polskę i Francję – więzi, które do dziś stanowią jeden z fundamentów przyjaźni między naszymi narodami.