Powrót

7 osób tymczasowo aresztowanych pod zarzutami udziału w grupie przestępczej i prania 337 mln zł pochodzących z cyberoszustw

19.10.2026

Komunikat Prokuratury Regionalnej w Łodzi 2026-10-19

W ramach śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Regionalną w Łodzi zatrzymanych zostało 9 osób w wieku od 26 do 53 lat, wchodzących w skład międzynarodowej grupy przestępczej trudniącej się praniem pieniędzy pochodzących z oszustw internetowych. Są one powiązane z kantorami jednej z sieci, działającej tak w Polsce, jak i w innych krajach. Co do 7 z nich zastosowano tymczasowe aresztowanie. W okresie od lutego 2025 r. do lipca 2026 r. członkowie grupy prali pieniądze w łącznej kwocie aż 337 mln zł. Podejrzanym grożą kary pozbawienia wolności w wymiarze do lat 15.

Na polecenie Prokuratury Regionalnej w Łodzi w śledztwie prowadzonym pod nadzorem Departamentu do Spraw Cyberprzestępczości i Informatyzacji Prokuratury Krajowej, funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości Zarząd w Łodzi, Warmińsko - Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej oraz ABW Delegatury w Gdańsku, podjęli szeroko zakrojone działania zmierzające do zatrzymania członków grupy przestępczej trudniącej się praniem na wielką skalę pieniędzy pochodzących z cyberoszustw.

Realizacja prokuratorskich postanowień o przeszukaniu i zatrzymaniu miała na celu zabezpieczenie dowodów, przejęcie nielegalnie pozyskanych środków oraz zatrzymanie osób biorących udział w procederze. Efektem działań było zajęcie waluty i złota na kwotę ponad 1 mln zł. Zabezpieczono komputery, telefony i inne nośniki danych. W Łodzi, Warszawie i na terenie Małopolski zatrzymanych zostało 9 osób w wieku od 26 do 53 lat, w tym 4 kasjerki, trzech mężczyzn kierujących kantorami oraz dwóch kurierów, zajmujących się transportem pieniędzy. Wszyscy usłyszeli zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej i prania brudnych pieniędzy.

Ponadto, części z zatrzymanych zarzucono przestępstwo przewidziane w ustawie o przeciwdziałaniu  praniu pieniędzy oraz finansowania terroryzmu, polegające na zaniechaniu obowiązku informowania o budzących podejrzenie transakcjach Generalnego Inspektora Informacji Finansowej.

Jak wynika z zebranych dowodów, do grupy przestępczej trafiały pieniądze uzyskane w wyniku licznych oszustw internetowych popełnianych różnymi metodami, w tym z wykorzystaniem usługi BLIK oraz różnego  rodzaju legend np. „na pracownika banku”, czy „przedstawiciela platform inwestycyjnych”. Rolą członków rozbitej struktury przestępczej było udaremnienie lub znaczne utrudnienie stwierdzenia przestępczego pochodzenia przekazywanych im środków płatniczych. Grupa działała na terenie niemal całej Polski. Kierujący luksusowymi samochodami odbierali w wyznaczonych punktach wyłudzone pieniądze. Ich znakiem rozpoznawczym była okazywana fotografia przedartego na pół banknotu z widocznym  numerem seryjnym. Następnie, były one transportowane do jednego z kantorów kryptowalutowych. Kasjerka i osoba która dowoziła pieniądze otrzymywali na telefon specjalny kod. Jeżeli numery były zgodne, kuriera załatwiano z pominięciem procedur AML tj. regulacji dotyczących działań mających za zadanie przeciwdziałanie praniu pieniędzy oraz finasowaniu terroryzmu. Po odbiorze pochodzących z oszustw pieniędzy przez pracowników kantoru, podejmowane były dalsze decyzje związane z obrotem nimi. Znaczna ich część z wykorzystaniem wrzutni jednej ze współpracujących firm trafiała na rachunki bankowe, skąd realizowane były dalsze transfery na rachunki podmiotów powiązanych. Pieniądze ukryte w specjalnie przygotowanych skrytkach samochodowych były także wywożone za granicę Kolejnym sposobem ukrywania ich rzeczywistego pochodzenia była prawdopodobnie realizacja transferów w oparciu o fikcyjne zakupy złota. Finalnie większość z nich lokowana była w kryptowaluty.

Skala procederu była olbrzymia. Szacuje się, że w okresie od lutego 2025 r.do lipca 2026 r. członkowie grupy podejmowali działania zmierzające do ukrycia pochodzenia około 337 mln zł.

Na wniosek prokuratora w stosunku do 7 zatrzymanych sąd zastosował tymczasowe aresztowanie. Wobec dwóch kasjerek prokurator wdrożył natomiast poręczenia majątkowe,  policyjne dozory oraz zakazy opuszczania kraju.

Śledztwo ma charakter rozwojowy.

 

Rzecznik Prasowy

Prokuratury Regionalnej w Łodzi

Krzysztof Kopania

{"register":{"columns":[]}}