Były dyrektor departamentu w jednym z banków podejrzany na oszustwo na szkodę klientów w kwocie ponad 8,8 mln zł
25.05.2026
Prokuratura Regionalna w Łodzi przedstawiła byłemu dyrektorowi departamentu jednego z banków zarzuty dokonania oszustwa na szkodę klientów, w łącznej kwocie ponad 8,8 mln zł. Łączą się one ze sprzedażą przez placówki bankowe dwóch funduszy inwestycyjnych. Podejrzanemu grozi kara pozbawienia wolności w wymiarze do lat 10.
Ja wynika z zebranych dowodów, podejrzany kierował departamentem produktów detalicznych i z tego tytuły do jego zadań należało ustalenie zasad i warunków dystrybucji certyfikatów 2 funduszy inwestycyjnych w sieci oddziałów. Mimo ciążącego na banku obowiązku informacyjnego, nie przekazał prowadzącym sprzedaż pracownikom danych, że żaden z funduszy nie prowadził inwestycji, które dawałyby im możliwość dokonania zwrotu zainwestowanych przez klientów pieniędzy z własnych dochodów, a było to możliwe jedynie ze środków pozyskiwanych ze sprzedaży kolejnych certyfikatów. Tak więc de facto oferowane fundusze nosiły cechy tzw. piramidy finansowej. Zataił także, że bank nie dokonał samodzielnej analizy działalności inwestycyjnej funduszy, a opierał się jedynie na informacjach przekazanych przez emitenta certyfikatów.
W konsekwencji, klienci zainteresowani lokowaniem pieniędzy byli wprowadzani w błąd i otrzymywali informacje wskazujące na to, że fundusze prowadzą działalność, która gwarantuje rentowność, a zainwestowane w nie środki są bezpieczne.
Rzeczywistość była jednakże inna. Zawirowania ze sprzedażą kolejnych certyfikatów nie pozwalały na pozyskiwane pieniędzy, które dawałyby możliwość nie tylko osiągnięcia przez inwestorów zysków, ale nawet zwrotu ulokowanych środków.
W krótkim czasie sytuacja finansowa funduszy uległa pogorszeniu. W 2024 roku zakończył się proces ich likwidacji. Poniesione przez klientów banku straty sięgają aż 50 % zainwestowanych pieniędzy. Ujęci w zarzutach przedstawionych podejrzanemu pokrzywdzeni, którzy nabyli certyfikaty funduszy w czasie kiedy realizował on obowiązki dyrektora departamentu, stracili ponad 8,8 mln zł.
Rzecznik Prasowy
Prokuratury Regionalnej w Łodzi
Krzysztof Kopania