Oskarżeni o wielomilionowe oszustwa na szkodę Elektrowni Bełchatów
01.04.2026
Prokuratura Regionalna w Łodzi skierowała do Sądu Okręgowego w Piotrkowie Trybunalskim akt oskarżenia przeciwko 46 - letniej prezes zarządu jednej ze spółek z siedzibą w województwie zachodniopomorskim i jej 56 – letniemu mężowi, zarzucając im kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą, oszustwa na szkodę Elektrowni Bełchatów w kwocie ponad 21 mln zł, zbrodnię fakturową i uszczuplenia podatkowe. Aktem oskarżenia objętych zostało 10 innych osób (6 kobiet i 4 mężczyzn) w wieku od 41 do 72 lat, w tym 3 „podstawionych” prezesów spółek kontrolowanych przez małżonków, w odniesieniu do których sformułowano m.in. zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej.
Akt oskarżenia to efekt ustaleń poczynionych w śledztwie prowadzonym przez Prokuraturę Regionalną w Łodzi i ABW Delegaturę w Łodzi, wszczętym w oparciu o ustalenia Agencji. Następnie zawiadomienie o przestępstwie złożył pełnomocnik bełchatowskiej elektrowni. Zebrane dowody dały podstawy do sformułowania w stosunku 46 – latki i jej 56 - letniego męża zarzutów popełnienia szeregu poważnych przestępstw. Dotyczą one w szczególności kierowania zorganizowaną grupą przestępczą i oszustwa na szkodę elektrowni Bełchatów na łączną kwotę 21 mln zł oraz prania brudnych pieniędzy. Oszukańczy proceder trwał kilka lat i sprowadzał się przede wszystkim do sprzedaży pokrzywdzonej spółce ponad 1 mln litrów wody kranowej z dodatkiem niewielkiej ilości chloru i kwasu fosforowego, jako innowacyjnego, biologicznego, rzekomo opatentowanego preparatu, mającego zminimalizować wytrącanie osadów twardych w absorberze instalacji odsiarczania spalin. Elektrownia była przy tym, przy wykorzystaniu poświadczających nieprawdę dokumentów, wprowadzana w błąd. W rzeczywistości woda kranowa stanowiła około 99,9% nabywanego przez nią „specyfiku”. Na mocy podpisanych umów kupujący był przy tym pozbawiony możliwości przeprowadzenia własnych badań jego właściwości. W zachodniopomorskiej spółce zarządzanej przez 46 – latkę, dochodziło do fałszowania prowadzonych przez firmę zewnętrzną badań, dotyczących rzekomej skuteczności sprzedawanej substancji. Dlatego też, aktem oskarżenia objęte zostały trzy jej byłe pracownice. W toku śledztwa ustalono także, że kobieta oskarżona o kierowanie grupą przestępczą proponując m.in. Elektrowni Bełchatów produkty chemiczne swojej firmy, czy występując na konferencjach branżowych, prezentowała się jako wysokiej klasy chemik, podając przy tym nieprawdziwe informacje, że ukończyła prestiżowy moskiewski uniwersytet. Faktyczne natomiast nie jest ona absolwentką żadnej szkoły o profilu chemicznym. Według jej współpracowników wykorzystywała „legendę”, która pomagała prowadzić sprzedaż. Zarówno ona, jak jej mąż ukrywali się przed organami ścigania. Wdrożono ich poszukiwania Europejskim Nakazem Aresztowania. Zatrzymani zostali na terenie Królestwa Hiszpanii, po czym przewieziono ich do Polski, gdzie sąd na wniosek prokuratora podjął decyzje o ich dalszym tymczasowym aresztowaniu. Środek ten jest obecnie stosowany wobec 56 – latka. Natomiast z uwagi na stan zdrowia 46 - letniej kobiety, który – jak wynika z opinii biegłego – uniemożliwia jej pobyt w jednostce penitencjarnej, konieczne było zastąpienie aresztu kilkoma wolnościowymi środkami zapobiegawczymi.
Wśród oskarżonych są także trzej „podstawieni” prezesi spółek kontrolowanych przez małżonków. Będą odpowiadać za udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz tzw. zbrodnię fakturową. Jak ustalono, ich działania sprowadzały się do wystawianie, wprowadzanych następnie do obrotu nie mających odzwierciedlenia w rzeczywistości faktur, po to aby zawyżyć koszty funkcjonowania zachodniopomorskiej spółki oskarżonych, co przekładało się na wysokość należności podatkowych. Łączna kwota brutto wystawionych faktur przekracza 20 mln. zł. Można mówić o uszczupleniach podatkowych na kwotę ok.2,2 mln zł.
Pozostali oskarżeni to byli pracownicy elektrowni, pełniący funkcje kierownicze. Dwóm kobietom zarzuca się przyjęcie korzyści w kwotach 20.000 i 4.000 złotych oraz perfum, alkoholu, opłacenia pobytów w hotelach oraz wyjazdu zagranicznego, w zamian za nadużycie udzielnych im uprawnień i niedopełnienie ciążących na nich obowiązków, mogących wyrządzić tej jednostce szkodę majątkową i stanowiące czyn nieuczciwej konkurencji oraz niedopuszczalne czynności preferencyjne. Z kolei wobec dwóch kolejnych członków byłego kierownictwa, którzy sprzyjali firmie oskarżonych sformułowane zostały zarzuty wyrządzenia szkody majątkowej w wielkich rozmiarach w kwocie ponad 18 milionów złotych.
W śledztwie zebrano bardzo obszerny, zawierający się w 118 tomach, materiał dowodowy. To przede wszystkim pozyskane zeznania, dokumenty źródłowe oraz specjalistyczne opinie i ekspertyzy, w tym właściwości biologicznychi fizykochemicznych sprzedawanej elektrowni substancji.
Rzecznik Prasowy
Prokuratury Regionalnej w Łodzi
Krzysztof Kopania