„Mewa” i „Teresa” szykują się do pracy
14.04.2026
Wodowaniem obu jednostek RZGW Szczecin rozpoczynamy sezon. Po zimowej przerwie spędzonej w Bazie Podjuchy, „Mewa” i „Teresa” ponownie unoszą się na wodzie. Przetransportowano je przy pomocy ciężkiego sprzętu. Cała operacja przebiegła szybko i sprawnie.
„Mewa” w Wodach Polskich pracuje od niespełna roku. Jej uniwersalna charakterystyka w połączeniu z małym zanurzeniem sprawiają, że pokonuje największe nawet płycizny. To ważna cecha, zwłaszcza gdy trzeba wykosić trawy i zarośla przy znakach nawigacyjnych. Prace konserwacyjno- porządkowe ułatwia opuszczana platforma robocza na dziobie „Mewy”. Techniczne zaplecze usprawnia nie tylko wykaszanie zarośli, czy usuwanie kłód drzew i gałęzi lub innych obiektów blokujących szlak żeglugowy, lecz także doraźne usunięcie niewielkich zanieczyszczeń z powierzchni wody.
Nieco starsza „Teresa” wyprodukowana w 2013 r. przeszła właśnie remont, niezbędny do odnowienia świadectwa zdolności żeglugowej. Jednostka typu katamaran wyposażona jest w urządzenia pokładowe, pomocne przy ustawianiu pław i znaków nawigacyjnych na torze wodnym Odry i Szczecińskiego Węzła Wodnego. Razem z „Mewą” i „Teresą” zwodowano także dwie jednostki należące do Urzędu Żeglugi Śródlądowej w Szczecinie.
Obie jednostki Wód Polskich wyruszą niebawem do pracy, biorąc udział w rejsach technicznych na odcinkach Odry Granicznej, Wschodniej, Zachodniej i jeziora Dąbie. Biorąc pod uwagę duży obszar działania, ich załogi czeka całkiem intensywny harmonogram wypraw. I sporo pracy, zarówno przy porządkowaniu zatok i brzegów, jak i konserwacji obiektów hydrotechnicznych zarządzanych przez szczeciński Zarząd Zlewni.