Apel z okazji 235. rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja
29.04.2026
W tym roku przypada 235. rocznica uchwalenia Konstytucji 3 maja - aktu, który stał się symbolem narodowego zjednoczenia w dziele naprawy Rzeczypospolitej. Pamięć o tym wydarzeniu uczciliśmy podczas uroczystego apelu.
Nasz patron Stanisław Staszic napisał: „Paść może i naród wielki, zniszczeć tylko nikczemny”.
Pierwszy rozbiór Polski był impulsem do przeprowadzenia reform. „Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie”.
W 1773 roku utworzono Komisję Edukacji Narodowej, która była pierwszym ministerstwem oświaty w Europie. „Komisja nad edukacją młodzi szlacheckiej dozór mająca”. Towarzystwo Ksiąg Elementarnych było odpowiedzialne za to, żeby do rąk uczniów docierały nowoczesne podręczniki. Dopiero w tym okresie język polski stał się osobnym przedmiotem. Do edukacji dopuszczono dziewczęta.
W czasie obrad Sejmu Wielkiego narodziła się polska opinia publiczna. To właśnie w tym okresie powstał ruch reformatorski, który formułował postulaty reformy państwa i prawa.
W życiu publicznym zaczyna brać udział pokolenie wychowane w duchu patriotycznym. Młódź szlachecka dorosła i chciała wziąć odpowiedzialność za losy państwa.
Podstawowym orężem w walce politycznej staje się SŁOWO. Różne koncepcje i nurty polityczne ścierały się ze sobą. Naprawa Rzeczypospolitej stała się tematem numer jeden. O polityce rozmawiano podczas sejmików szlacheckich, na ulicach Warszawy oraz w magnackich salonach. Zapanowała moda na patriotyzm, a moda rządzi światem.
W okresie Sejmu Wielkiego wydawano setki broszur, pism politycznych oraz druków ulotnych. Była to tak zwana „wojna papierowa”. Przeciwników reform starano się ośmieszyć. Potężni magnaci byli bezradni wobec humoru ulicy. Obóz hetmański, broniący „złotej wolności”, był przedstawiany w satyrycznym zwierciadle.
Mur dawnych szlacheckich poglądów rozbijany był przez publicystów Kuźnicy Kołłątajowskiej, która stała się synonimem postępu, światłych poglądów i odważnych wystąpień, mających na celu likwidację przywilejów szlachty oraz zniesienia stosunków feudalnych.
Konstytucja powstała w ściśle określonym gronie. Nad tekstem Ustawy Rządowej pracowali: król Stanisław August Poniatowski oraz jego sekretarz Scipione Piattoli, marszałek sejmu Stanisław Małachowski, Hugo Kołłątaj oraz Ignacy Potocki, marszałek wielki litewski.
Pod koniec kwietnia 1791 roku posłowie rozjechali się do domów na święta Wielkiejnocy. Obrady miały być oficjalnie wznowione 5 maja. Zwolennicy uchwalenia konstytucji byli jednak uprzedzeni, że sejm zacznie pracować już 3 maja, pod nieobecność przywódców obozu hetmańskiego.
3 maja 1791 roku przed Zamkiem Królewskim zaczynają się gromadzić tłumy, świadkowie pisali nawet o dwudziestu tysiącach ludzi. Wielu z nich miało broń. O godzinie 11 do sejmu przybywa król Stanisław August Poniatowski. Mimo protestów przeciwników reform, tekst konstytucji zostaje zaprzysiężony przez monarchę. Tłum zgromadzony przed Zamkiem Królewskim ogarnął entuzjazm: "Wiwat król, wiwat naród, wiwat wszystkie stany!"
Konstytucja 3 maja, nazywana przez współczesnych Ustawą Rządową, składała się z 11 artykułów. Jej integralną częścią były wcześniej przyjęte prawa o wojsku i miastach. Zniesiono liberum veto i wolną elekcję, wprowadzając dziedziczność tronu.
Obca przemoc przerwała proces reformy państwa. Wojna w obronie Konstytucji 3 maja zostaje przegrana. Władzę w państwie przejmuje Targowica, która opierała swoje rządy na Rosji. Wielkie dzieło twórców pierwszej konstytucji w Europie stało się punktem odniesienia dla następnych pokoleń polskich patriotów.
Konstytucja 3 maja stała się dowodem, że „długim doświadczeniem poznawszy rządu naszego wady” potrafiliśmy gruntownie odnowić państwo, nadać mu ustrój bardzo sprawny i wartościowy, pozbyć się elementów anarchii. Co ważne, wszystko to uczyniliśmy w oparciu o najnowsze osiągnięcia oświecenia oraz polską tradycję polityczną.
Konstytucja 3 maja przywróciła Polakom dumę z własnego państwa oraz zmieniła nasze myślenie o nas jako narodzie i naszym dorobku politycznym. Dzięki Konstytucji 3 maja Rzeczpospolita stała się dla Polaków Rzeczą Wspólną, najwyższym dobrem publicznym.
Wiwat król, wiwat naród, wiwat wszystkie stany.
Jarosław Jurkiewicz