Powrót

Którędy z Krakowa do Myślenic?

03.11.2025

Przedstawiamy sześć propozycji przebiegu drogi ekspresowej S7 między Krakowem a Myślenicami. Wszystkie warianty rozpoczynają się na autostradzie A4 - na istniejącym węźle Łagiewniki oraz nowo projektowanych węzłach Kraków Tuchowska i Kraków Blacharska.

zdjęcie drogi ekspresowej wykonane z perspektywy jezdni, droga dwupasmowa z pasem awaryjnym, po lewej ekran akustyczny, w tle niebo
  • Zakopianka to droga z największym natężeniem ruchu spośród wszystkich dróg krajowych w Polsce. Tylko niektórymi odcinkami autostrad i ekspresówek jeździ więcej samochodów.

 

  • Sprawdziliśmy możliwość rozpoczęcia nowego odcinka S7 na autostradzie A4 między węzłami Kraków Skawina a Niepołomice. Koniec przeanalizowaliśmy na kilkukilometrowym odcinku S7 za Myślenicami. 

 

  • Analizy i modele przygotowane przez projektantów jednoznacznie wskazują, że najkorzystniejszym rozwiązaniem jest rozpoczęcie nowej drogi S7 na odcinku autostrady A4 na wschód od węzła Kraków Południe i na zachód od węzła Kraków Wieliczka. 

 

  • Przeanalizowaliśmy 3288 możliwości poprowadzenia nowej drogi. Do dalszych prac i konsultacji społecznych przedstawiamy sześć. 

Propozycje muszą być logiczne

Droga nie powstaje w próżni ani nie jest celem samym w sobie. Jest budowana po coś. Musi być trasą, która pozwoli na osiągnięcie określonych założeń. S7 to kluczowa w skali kraju droga szybkiego ruchu, łącząca Trójmiasto, Warszawę, Kraków i popularne turystycznie Beskidy. Jest to też część europejskiego korytarza transportowego sieci TEN-T (E77). Dziś niemal cała ta droga już ma lub wkrótce będzie miała status drogi ekspresowej, pozwalającej na szybką, bezpieczną i przewidywalną czasowo podróż. 

Zakopianka między Krakowem a Myślenicami, pomimo swego dwujezdniowego przekroju, niestety tych cech nie ma i już dziś nie jest w stanie zapewnić odpowiedniego komfortu podróży. W czasie największego natężenia ruchu – w wakacje – przejeżdża nią codziennie ponad 75 tysięcy samochodów. Takie wartości notujemy w Libertowie. To niewiele mniej niż na pobliskiej autostradzie A4, gdzie planujemy budowę trzeciego pasa. DK7 między Krakowem a Myślenicami to droga o największym natężeniu ruchu spośród wszystkich dróg krajowych w Polsce. Większe liczby samochodów notuje się tylko na niektórych odcinkach autostrad i dróg ekspresowych. 

W przestrzeni publicznej pojawia się wiele pomysłów na przebieg S7 między Krakowem a Myślenicami. Część z nich, jak opublikowane dziś warianty czy propozycje korytarzy wskazanych w 2022 roku w Studium korytarzowym, są naszego autorstwa. Część to propozycje przygotowane przez samorządy, pasjonatów drogownictwa bądź też przypisywane nam materiały opublikowane przez media. Razem to pokaźny zbiór wielu grafik i co najmniej kilkudziesięciu zaznaczonych na mapie tras. 

Prosimy, aby nie traktować tych zaznaczonych na różnych mapach wariantów jako równoprawnych. Każdy z nich trzeba oceniać na podstawie racjonalnych i logicznych przesłanek. W oparciu o fakty i liczby, a nie emocje i domysły. Nasze doświadczenie wskazuje, że emocje nie są dobrym doradcą. Znacznie lepszy jest konstruktywny dialog, niezbędny do przygotowania tak dużej inwestycji. O taki dialog prosimy i zachęcamy do niego podczas spotkań informacyjnych z mieszkańcami. Pierwsze z nich planujemy przeprowadzić w najbliższych miesiącach. Konsultacje z mieszkańcami podczas przygotowywania tej trasy będą prowadzone trzykrotnie – dwa razy przez krakowski Oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, a raz – na etapie przygotowania decyzji środowiskowej – przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska w Krakowie. 

Drogowe centrum województwa

Krakowski ring będzie kluczowym węzłem drogowym województwa. Tylko na terenie samej stolicy regionu i dwóch sąsiadujących z nią powiatów, krakowskiego i wielickiego, mieszka 1,5 mln ludzi. To niemal połowa mieszkańców całego województwa, ogromna liczba osób, które często korzystają z obwodnicy miasta. Ta obwodnica już w przyszłym roku będzie w pełni rozprowadzać ruch na drogi szybkiego ruchu - na zachód (A4), północ (S7) i wschód (A4). Brakujący element to nowoczesna trasa na południe, którą będzie właśnie nowy odcinek S7 Kraków – Myślenice. 

Przygotowujemy połączenie sieci dróg lokalnych biegnących wzdłuż zakopianki w spójną całość, dzięki czemu poprawi się sytuacja mieszkańców miejscowości wzdłuż zakopianki. Jednak to rozwiązanie nie zmieni istoty samej drogi krajowej nr 7, która nadal będzie krętą trasą łączącą drugie największe miasto w Polsce z największymi górskimi atrakcjami turystycznymi kraju – Tatrami, Pieninami i Gorcami. Trasą coraz częściej zakorkowaną i wywołującą zarówno frustrację wśród kierowców, jak i opóźnienia w tranzycie. 

Obecnie samochody zjeżdżają z autostrady A4 na południe przede wszystkim poprzez węzeł Kraków Południe, w mniejszym stopniu przez inne trasy, jak np. węzeł Łagiewniki, który część kierowców wybiera jako alternatywę w przypadku korków na zakopiance. Nowa trasa S7 ma przejąć ten ruch z autostrady i skierować go w kierunku gór nowym szlakiem.

Gdzie początek, a gdzie koniec

Dziś trasa S7 kończy się na węźle Bieżanów, a na południu rozpoczyna ponownie swój bieg w Myślenicach. Żeby przygotować propozycje przebiegu nowego odcinka S7, przeanalizowaliśmy siedem propozycji jej początku na autostradzie. Miejsce połączenia S7 z A4 musiało być też tak wybrane, żeby było atrakcyjne dla kierowców jadących na południe. Mówiąc wprost – nowa droga musi biec w taki sposób, żeby wybierali ją kierowcy, co pozwoli na realne odciążenie dzisiejszej DK7. Ważne jest też takie miejsce połączenia z autostradą, aby A4 mogła funkcjonować bez zakłóceń. 

Po analizie jako początek drogi projektanci wytypowali następujące węzły: 

  • okolice węzła Kraków Skawina, 
  • Kraków Południe, 
  • Kraków Łagiewniki, 
  • proponowany Kraków Tuchowska, 
  • proponowany Kraków Blacharska, 
  • Kraków Bieżanów, 
  • Niepołomice. 

Możliwy koniec przebiegu odcinka S7 Kraków - Myślenice analizowaliśmy w czterech miejscach. Trzy z nich są w Myślenicach (na odcinku pierwszych 2 km S7), ostatni w Stróży, nieopodal granicy z Pcimiem. Wybór tych miejsc wynikał z lokalnych warunków terenowych, ukształtowania doliny Raby i Beskidów. Dokładna weryfikacja potwierdziła jednoznacznie, że zdecydowanie korzystniejsze pod każdym względem jest ominięcie Myślenic po zachodniej stronie miasta. W szczególności wiąże się to z mniejszą liczbą wyburzeń niż warianty po wschodniej stronie. Ponadto w okolicy Pcimia możliwość poprowadzenia nowej drogi ogranicza obszar Natura 2000 („Raba z Mszanką”).