Powrót

Sprawdzimy, czy można inaczej

20.07.2026

Podpisaliśmy umowę na przygotowanie analizy możliwości alternatywnego przebiegu nowej sądeczanki pomiędzy Uszwią a Wytrzyszczką. Materiały przygotuje firma DATABOUT, a ich koszt to 891 750,00 zł. To już trzecia umowa podpisana w ostatnim czasie na prace projektowe dotyczące nowej drogi krajowej nr 75.

zdjęcie ronda w Okocimiu, po lewej zjazdy z ronda łączą się z drogą, po prawej prowadzą w kierunku pola, bezpośrednio za rondem zalesione w większości wzgórza i gdzieniegdzie zabudowania

Uszew – Wytrzyszczka

Decyzja środowiskowa, którą otrzymaliśmy w grudniu 2024 r., wyznaczyła nowy przebieg drogi krajowej nr 75 od Brzeska do Nowego Sącza. Odcinek między Uszwią a  Wytrzyszczką to najdłuższa część trasy. W wariancie C zaaprobowanym przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska w Krakowie liczy 19,7 km. 

W związku z protestami mieszkańców oraz uwagami i wnioskami części samorządów Minister Infrastruktury zlecił opracowanie dodatkowej analizy możliwości zmiany przebiegu trasy i w ten sposób znalezienia kompromisowego rozwiązania uwzględniającego postulaty społeczne dla dwóch odcinków, od Uszwi do Wytrzyszczki oraz od Łososiny Dolnej do Tęgoborza (9,2 km). 

Zadaniem projektantów będzie sprawdzenie, czy jest możliwość korekty przebiegu wariantu A postulowanego przez część samorządów. Jego obecna trasa jest niemożliwa do realizacji ze względu na proponowaną budowę tunelu pod Górą Bukowiec. Taka inwestycja zagroziłaby ujęciom wody pitnej, z której korzystają mieszkańcy gminy Iwkowa i mogłaby wpłynąć niekorzystnie na pobliskie Źródło Św. Urbana. Sprawdzimy również, czy możliwe jest poprowadzenie drogi na tym odcinku w inny sposób niż przewidują to warianty A i C. Na wykonanie tych prac biuro projektowe na 10 miesięcy. 

Pozostałe odcinki

Tydzień temu podpisaliśmy umowy z firmami, które przygotują szczegółowe założenia projektowe dla dwóch odcinków sądeczanki - pomiędzy Wytrzyszczką a Łososiną Dolną (5,7 km) i między Tęgoborzem a Nowym Sączem (9 km). 

Trwa analiza dokumentów złożonych przez podmioty chcące przygotować Koncepcję programową dla odcinka od Brzeska do Uszwi (3,6 km). 

Z kolei przetarg na analizę możliwości zmiany przebiegu trasy pomiędzy Łososiną Dolną a Tęgoborzem (9,2 km) został przez nas unieważniony. Wpłynęła jedna oferta, której wartość (936 030 zł) dwuipółkrotnie przekraczała nasz budżet (373 920 zł). Ogłosiliśmy przetarg ponownie, a zainteresowani Wykonawcy mogą składać swoje oferty do 21 lipca. 

Sądeczanka

Ta popularna nazwa odnosi się do przygotowywanego od 2016 r. nowego przebiegu drogi krajowej nr 75 pomiędzy Brzeskiem a Nowym Sączem. Choć trasa nie będzie drogą ekspresową, to będzie miała dwie jezdnie, po dwa pasy ruchu w każdym kierunku, a wjazdy na nią będą poprowadzone bezkolizyjnymi węzłami. W praktyce więc komfort podróżowania będzie taki, jak na drogach szybkiego ruchu. Pierwszy, 3-kilometrowy odcinek nowej trasy, łączący DK94 w Jasieniu z Okocimiem, udostępniliśmy kierowcom w styczniu 2025 r. 

Budowa sądeczanki przyczyni się do skrócenia czasu przejazdu, zwiększenia płynności ruchu tranzytowego oraz poprawy bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu. Wpłynie pozytywnie na rozwój gospodarczy i turystyczny regionu, a także dostępność komunikacyjną Nowego Sącza – trzeciego co do wielkości miasta województwa małopolskiego. Trasa zapewni sprawne połączenie z autostradą A4 oraz dwoma innymi kluczowymi ośrodkami regionu, Krakowem i Tarnowem. 

Niezbędna inwestycja

Na dzisiejszej DK75 dochodzi do wielu wypadków. W latach 2017-2024 na 47 km drogi między Brzeskiem a Nowym Sączem było ich 298. Zginęły w nich 34 osoby, 439 zostało rannych, z czego 127 ciężko. 25 proc. wszystkich ofiar śmiertelnych to piesi. 

Główne przyczyny wypadków to nieudzielenie pierwszeństwa przejazdu, zaśnięcie i zmęczenie, nieprawidłowe wyprzedzanie oraz niedostosowanie prędkości do warunków na drodze. Budowa bezkolizyjnej, dwupasmowej trasy znacznie ograniczy problemy związane z wyprzedzaniem i wymuszaniem pierwszeństwa. Zmniejszy też zagrożenie wynikające ze zmęczenia – kierowcy pojadą komfortową trasą o znacznie lepszej widoczności i dostosowanej swoimi parametrami do dużego ruchu. 

Nowy Sącz to jedno z największych miast w Polsce, które nie ma dostępu do dwujezdniowej drogi krajowej. Podobna sytuacja jest jeszcze m.in. w Kaliszu, gdzie jednak trwają zaawansowane prace związane z przygotowaniem budowy nowej DK25, która połączy miasto z trasą S11. DK75 między Brzeskiem a Nowym Sączem jeżdżą codziennie tysiące aut. Najwięcej w okolicy stolicy Sądecczyzny (21,6 tys. pojazdów), gdzie swoją siedzibę ma wiele firm produkcyjnych i przedsiębiorstw transportowych. Najmniej pojazdów porusza się trasą między Tymową a Jurkowem (12,6 tys.). 

Zdjęcia (2)

{"register":{"columns":[]}}