Grupa Ładosia - cisi bohaterowie, którzy ratowali tysiące istnień
24.03.2026
Podczas II wojny światowej, w samym sercu neutralnej Europy - w Bernie - działała niezwykła grupa ludzi, którzy wykorzystali dyplomację jako narzędzie ratowania życia. Grupa Ładosia, złożona z polskich dyplomatów i działaczy żydowskich, prowadziła tajną akcję paszportową, dzięki której tysiące Żydów uniknęło Zagłady.
Na czym polegała akcja paszportowa?
W latach 1941–1943 członkowie grupy nielegalnie pozyskiwali i wystawiali paszporty krajów Ameryki Łacińskiej, głównie Paragwaju, ale także Hondurasu, Haiti czy Peru. Dokumenty te trafiały do Żydów przebywających w gettach i na terenach okupowanych przez III Rzeszę.
Posiadanie takiego paszportu często oznaczało różnicę między życiem a śmiercią. Zamiast trafiać do obozów zagłady, ich właściciele byli kierowani do obozów internowania, gdzie istniała szansa na wymianę na niemieckich jeńców wojennych. Szacuje się, że dzięki tej akcji pomoc mogło otrzymać nawet 10 000 osób.
Dlaczego paszport był tak ważny?
Nazistowski system prześladowań opierał się m.in. na odbieraniu Żydom obywatelstwa i pozbawianiu ich ochrony prawnej. Osoby bezpaństwowe były szczególnie narażone na deportacje i śmierć.
W tej sytuacji zdobycie jakiegokolwiek obywatelstwa, nawet fikcyjnego, mogło uratować życie. Dyplomaci, posiadający dostęp do dokumentów i struktur państwowych, byli jednymi z nielicznych, którzy mogli działać skutecznie na większą skalę.
Kluczowa rola Berna
Polskie poselstwo w Bernie było jedną z nielicznych placówek dyplomatycznych działających przez całą wojnę. Jego położenie w neutralnej Szwajcarii umożliwiało nie tylko prowadzenie działalności dyplomatycznej, ale również realizację tajnych operacji.
To właśnie tam powstała sieć współpracy z organizacjami żydowskimi oraz przedstawicielstwami państw latynoamerykańskich, co umożliwiło skuteczne przeprowadzenie akcji paszportowej.
Kim byli członkowie grupy?
Trzon grupy stanowili:
- Aleksander Ładoś – lider i poseł RP w Bernie
- Konstanty Rokicki – wicekonsul, który ręcznie wypisywał tysiące paszportów
- Stefan Ryniewicz – odpowiedzialny za ochronę dyplomatyczną działań
- Juliusz Kühl – łącznik z organizacjami żydowskimi
- Abraham Silberschein – organizator i koordynator wsparcia
- Chaim Eiss – twórca siatki kontaktów i współfinansujący akcję
Ich współpraca ponad podziałami była kluczem do sukcesu całej operacji.
Docenieni po latach
Przez wiele lat działalność grupy pozostawała mało znana. Dopiero współczesne badania, m.in. prowadzone przez Instytut Pileckiego, pozwoliły odtworzyć skalę tej operacji.
W 2024 roku prezydent USA Joe Biden podpisał ustawę honorującą dyplomatów ratujących Żydów podczas Holokaustu. Członkowie Grupy Ładosia zostali pośmiertnie odznaczeni Złotym Medalem Kongresu – jednym z najwyższych cywilnych wyróżnień w Stanach Zjednoczonych.
Historia Grupy Ładosia to dowód na to, że nawet w najciemniejszych czasach możliwe jest działanie w imię człowieczeństwa. Ryzykując kariery, bezpieczeństwo, a nawet życie, jej członkowie przeciwstawili się systemowi nienawiści i uratowali tysiące istnień.